Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

<< ART.PRZEKROJOWE - Islam po włosku

Islam po włosku

Włochy będą miały Radę Muzułmańską, której celem będzie zintegrowanie emigrantów wyznających islam


Włochy będą miały Radę Muzułmańską. Po dwóch latach wątpliwości i polemik minister spraw wewnętrznych, Giuseppe Pisanu, podjął historyczną decyzję i podpisał dekret instytucjonalizujący islam włoski.

Włoska Rada Muzułmańska, z siedzibą przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, będzie mogła wyrażać opinie i składać propozycje w sprawach wskazanych przez ministra. W jej skład wejdzie 15-20 muzułmanów włoskich, nominowanych przez ministra spraw wewnętrznych i wybranych spośród przedstawicieli islamu umiarkowanego.

Choć rada jeszcze nie powstała, już podzieliła rządzącą koalicję prawicową, włoskich muzułmanów i Włochów.

Celem powołania Rady Muzułmańskiej jest lepsze poznanie mniejszości wyznania islamskiego, żyjącej we Włoszech od lat, oraz pomoc w jej integracji. Kolejny dekret ministerialny wskaże członków rady i ich stałą liczbę. – Naszym zadaniem jest stworzenie we Włoszech pokojowej wspólnoty muzułmańskiej, całkowicie zintegrowanej w systemie społecznym i ekonomicznym. Będzie ona mogła wyznawać własną religię oraz kultywować tradycje – jednocześnie muzułmanie żyjący we Włoszech będą musieli respektować nasze prawo i nasze wartości demokratyczne. To pozwoli nam stworzyć „islam włoski”, a nie gettoizować islam we Włoszech – twierdzi prawicowy minister Pisanu.

Szef włoskiego MSW nie zawahał się nigdy przed użyciem twardej ręki w stosunku do islamu radykalnego, wydalając z Włoch ekstremistów nawołujących do dżihadu oraz nakazując przeszukania w meczetach i prewencyjne akcje antyterrorystyczne. Giuseppe Pisanu poznał dobrze problemy związane z islamizacją Włoch. Jest zdania, że tylko dialog z muzułmanami umiarkowanymi będzie zaporą przeciwko fundamentalizmowi szerzącemu się w Europie i pozwoli walczyć z terroryzmem. Także Gianfranco Fini, minister spraw zagranicznych, uważa, że potrzebny jest dialog z muzułmanami chcącymi respektować włoskie prawa i wartości, a dekret uznaje za posunięcie słuszne. Zwolennikiem utworzenia rady jest również Franco Frattini, komisarz UE do spraw wolności, sprawiedliwości i bezpieczeństwa. – Włochy mają dziś poważne trudności w rozwiązaniu wielu problemów dotyczących emigracji islamskiej, ponieważ od lat nie potrafiły się zdecydować na jakiekolwiek porozumienie pomiędzy państwem a wspólnotą muzułmańską – skomentował dekret powołujący radę.

 

Model francuski czy brytyjski

Projekt utworzenia Rady Muzułmańskiej leżał długo na biurku szefa włoskiego MSW – od czasu, gdy jego francuski kolega, Nicolas Sarkozy, w 2002 r. powołał CFCM – Francuską Radę Kultu Muzułmańskiego. Włosi obserwowali bacznie poczynania Francuzów, próbujących poradzić sobie z integracją największej wspólnoty islamskiej w Europie. Nie przekonywała ich jednak zbyt duża swoboda religijna (uniwersytety kształcące imamów, meczety finansowane i kontrolowane przez państwo, oficjalne święta religijne) ani tym bardziej kontrowersyjna ustawa z 2004 r., zakazująca publicznej manifestacji symboli religijnych (zakaz noszenia islamskich chust oraz innych widocznych znaków określonych wyznań) i mająca gwarantować świeckość państwa.

Słabe wyniki w integracji, które przyniósł model Sarkozy’ego, postępująca gettoizacja emigrantów islamskich ze starego i nowego pokolenia (powodowana przede wszystkim przyczynami ekonomicznymi, a nie religijnymi) oraz radykalizacja młodych muzułmanów francuskich, którzy w fundamentalizmie szukają tożsamości – to przyczyny, które powstrzymywały Włochów od naśladowania modelu francuskiego.

Dlaczego minister Pisanu zdecydował się w końcu na instytucjonalizację islamu włoskiego na wzór francuski? I dlaczego zrobił to teraz?

Po lipcowych zamachach w Londynie, gdzie terrorystami kamikadze okazali się bardzo młodzi muzułmanie z tzw. trzeciego pokolenia, którzy urodzili się, wychowali i wykształcili w Wielkiej Brytanii, Włosi przekonali się, że model anglosaski, przewidujący współżycie wspólnot etniczno-religijnych, zakończył się tragicznym fiaskiem. Wielorasowe i wielokulturowe społeczeństwo brytyjskie, fascynujące Włochów, jest bombą zegarową, która może wybuchnąć także w ich kraju. W szkołach włoskich, gdzie blisko 33% uczniów to dzieci emigrantów i większość z nich wyznaje islam, sytuacja staje się bardzo konfliktowa.

Abaya i krzyż

Kontrowersje na tle wyznaniowym i kulturalnym rozpoczęły się w 2003 r. od nakazu sądowego wydanego przez Trybunał w L’Aquila, orzekającego usunięcie krzyża z klasy szkoły podstawowej w Ofenie, w której uczyły się dzieci włoskiego muzułmanina Adela Smitha. Smith, lider pierwszej włoskiej partii islamskiej (Unii Muzułmanów Włoch), nie spodziewał się takiego rezultatu. Zadowoliłby się powieszeniem obok krzyża 112. sury Koranu. Sprawa nagłośniona przez media włoskie i zagraniczne mogła stworzyć precedens w prawie włoskim, mający konsekwencje francuskiej ustawy zakazującej publicznej manifestacji symboli religijnych i w rezultacie powodujący zniknięcie krzyży ze szkół oraz szpitali. Włosi nie chcieli tego. Załatwili sprawę w trzy dni. Urzędnik państwowy odmówił usunięcia krzyża, powołując się na wolność sumienia. Minister edukacji, Letizia Moratti, wydała rozporządzenie przypominające, że od 80 lat na mocy paktów laterańskich podpisanych przez państwo i Watykan istnieje obowiązek wieszania krzyży katolickich w szkołach. Minister sprawiedliwości, Roberto Castelli, zablokował nakaz sądowy.

Problem prawa do tożsamości kulturalnej i wolności wyznania muzułmanów włoskich objawiał się także pod innymi postaciami. Jednej z przedszkolanek wyznania muzułmańskiego zabroniono przychodzenia w abai do przedszkola, gdyż chusta na głowie przerażała włoskie dzieci. Rodzice uczniów z ortodoksyjnych rodzin praktykujących islam, którzy wysłali potomstwo do szkół publicznych, domagali się usunięcia wieprzowiny ze stołówek szkolnych. Nie zezwalali, by ich dzieci uczestniczyły w koedukacyjnych zajęciach wychowania fizycznego. W piątki oraz we wszystkie święta islamskie zbyt często nie posyłali ich na lekcje.

Próba przymuszania muzułmanów do respektowania norm włoskich kończyła się tym, że ojcowie wypisywali dzieci ze szkoły państwowej. Oddawali je do nielegalnych szkół islamskich powstających przy meczetach lub pozostawiali dziewczynki w domu, gdzie zapewniano im tzw. edukację ojcowską, czyli żadną...

Nielegalna medresa w Mediolanie

Najsłynniejszą szkołą dla emigrantów arabskich był Instytut Islamski przy meczecie na ulicy Quaranta w Mediolanie, funkcjonujący od czterech lat. Nie został on uznany przez państwo, mimo to uczęszczało do niego blisko 500 uczniów. Nauczano tam w języku arabskim, utrzymywano podział na klasy męskie i żeńskie, dziewczynki przychodziły do szkoły ubrane tradycyjnie, a najważniejszym przedmiotem było oczywiście studiowanie Koranu.

 Aby zapobiec gettoizacji emigrantów arabskich, mediolańskie liceum nauk społecznych im. Gaetany Agnesi chciało w ubiegłym roku utworzyć dla 20 uczniów (17 dziewcząt i trzech chłopców) pierwszą we Włoszech klasę muzułmańską z programem ministerialnym, oddzielnymi lekcjami wf., salą lekcyjną bez krzyża na ścianie, nauką Koranu zamiast katechizmu i przyzwoleniem, by uczennice z rodzin ortodoksyjnych przychodziły do szkoły w chustach na głowie. Pomysłodawcami klasy muzułmańskiej byli profesorzy z mediolańskiego Uniwersytetu Katolickiego. Zdaniem wielu osób, był to dobry początek integracji i laicyzacji nastolatków z rodzin radykalnych muzułmanów.

Letizia Moratti, prawicowa minister edukacji, zlikwidowała jednak ów projekt w zarodku.

– Nasz model szkolnictwa ma za zadanie zapobiegać tworzeniu się zamkniętych wspólnot etnicznych. Jednocześnie nie zmusza on obcokrajowców do całkowitej asymilacji kulturowej – skomentowała. W efekcie uczniowie wrócili do nielegalnej medresy przy meczecie.

Dekret Pisanu powołujący do życia Radę Muzułmańską zbiegł się z zamknięciem mediolańskiego Instytutu Islamskiego w pierwszych dniach września, gdyż budynek szkolny nie odpowiadał wymogom sanitarnym. To oczywiście wersja oficjalna. Nieoficjalnie włoskie Ministerstwo Edukacji chce zwalczyć niepokojący fenomen powstawania szkół islamskich, który rozwija się w sposób niekontrolowany. – Nie możemy pozwolić, by we Włoszech powstawały szkoły, w których nie uczy się nawet włoskiego. Dzieci uczęszczające do nich nie będą potrafiły zaadaptować się w naszym społeczeństwie – stwierdziła pani minister szkolnictwa.

Choć dyrektor nielegalnej medresy, Ali Sharif, ubiega się o uznanie Instytutu Islamskiego przez państwo włoskie i rozpoczął na ten temat rozmowy z władzami Mediolanu, minister Moratti jest nieugięta:

– Dzieci emigrantów arabskich mogą chodzić do szkoły publicznej. Dziewczynki mogą zakrywać głowy zgodnie z wymogami ich religii i nikt z tego powodu nie będzie ich dyskryminował.

Nieugięci są również ortodoksyjni rodzice. Pod zamkniętą medresą przy meczecie odbywają się manifestacje, a nauczyciele muzułmańscy prowadzą lekcje na ulicy. Uczniowie nie pójdą do szkół publicznych, lecz będą podlegać „edukacji ojcowskiej”.

Model Pisanu

Włosi, w przeciwieństwie do Francuzów, nie chcą zakazać manifestacji symboli religijnych. Muzułmanki włoskie mogą mieć chusty na głowie nawet na zdjęciu w dokumentach tożsamości, a w klasach i szpitalach nadal będą wisieć krzyże.
Minister Pisanu inaczej wyobraża sobie także samą Radę Muzułmańską. W przeciwieństwie do modelu Sarkozy’ego nie ma mowy o wyborach bezpośrednich, które wyłonią prawdziwą reprezentację islamu włoskiego. Nominacje nastąpią odgórnie. Będzie to więc instytucja sterowana, uzależniona całkowicie od MSW, której zadaniem jest tworzenie umiarkowanego i świeckiego islamu włoskiego, a nie reprezentowanie wszystkich muzułmanów żyjących we Włoszech. Nic więc dziwnego, że model Pisanu został już skrytykowany przez UCOII (Unię Wspólnot i Organizacji Islamskich we Włoszech), stowarzyszenie reprezentujące 70% muzułmanów włoskich, które ze względu na swój radykalny charakter może nie wejść do rady powołanej przez ministra.

Największych przeciwników swojego pomysłu Pisanu ma jednak w prawicowej koalicji Dom Wolności, a nawet we własnej partii. Roberto Calderoli, minister do spraw reform instytucjonalnych z Ligi Północnej, oskarżył go o podejmowanie samowolnych inicjatyw. – Został popełniony ogromny błąd. W stosunku do islamu nie można używać demokracji i dialogu. Nie istnieje islam umiarkowany. Muzułmanie znają jedynie szarijat. Oko za oko, ząb za ząb. Tylko tak można ich traktować – powiedział publicznie Calderoli, obiecując, że Liga będzie nadal przeciwstawiać się islamizacji Włoch.

Także Marcello Pera, prezydent Senatu, skrytykował dekret na kongresie partii Naprzód Włochy. Znany z radykalnych poglądów katolickich Pera zapowiedział, że czas użyć siły do obrony chrześcijańskiej Europy. – Liczba rodowitych Europejczyków maleje i są oni uzupełniani przez emigrantów. Wszyscy stajemy się metysami – stwierdził w jednym ze swoich wystąpień, które przypominało gafę Berlusconiego o wyższości cywilizacji zachodniej nad islamem.

Choć sam premier Silvio Berlusconi przestrzega włoską prawicę, że jedyną drogą jest dialog z islamem i że prowokowanie konfliktów może być bardzo niebezpieczne, większość rodaków Oriany Fallaci w głębi duszy myśli tak jak ona, że Europa staje się Euroarabią.

Włoscy muzułmanie

  • We Włoszech żyje 1,5 mln emigrantów muzułmanów.
  • Tylko 50 tys. emigrantów islamskich ma obywatelstwo włoskie.
  • 20 tys. rodowitych Włochów nawróciło się na islam.
  • Aż 33% dzieci uczęszczających do państwowych szkół podstawowych to potomkowie emigrantów, w większości wyznają oni mahometanizm.
  • Na terenie kraju znajduje się 400 meczetów i domów modlitwy, przy których powstają nielegalne szkoły islamskie.


03.10.2005 - Przegląd, Agnieszka Zakrzewicz


Data utworzenia: 19/04/2010 @ 02:39
Ostatnie zmiany: 07/08/2011 @ 12:23
Kategoria : << ART.PRZEKROJOWE
Strona czytana 91374 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


IDEA-XIX-2007.png
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
maly-slownik-religiozna.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
saggs.jpg
101-tore-murphy.jpg
demony-r.jpeg
dynastia-piastow-ba.jpg
zbikowski-legendy.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
babilonskie-zaklecia.jpg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
pales.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
girard-koziol.jpg
ramadan-i-kurban.png
cyw-zyd.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
anatomia hybrydy.jpg
kartezjusz-roz.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
grabski-mieszko.jpg
40-piesni-r.png
Zycie-Buddy_1927.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
e-jastrzebowska.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
fuld-krotka.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
pascal-mysli.jpg
konstytucja-laidler.jpg
wiek-propagandy.jpg
eisenberg.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
joga-eliade.jpg
odrodzenie-2000-44.png
bravo.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
100-punk-zap.jpg
de-mello.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
psychoanaliza-i-religia.jpg
ewolucja-boga.jpg
hall-heretycy.jpg
his-p-k.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
hinduizm_-k.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
tajemnice-smim.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
stern-zlote-mysli.png
labuda-m.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
burszta-asteriks.png
meczenstwo_w_islamie.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
Rekonkwista.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
zli-papieze-c.jpg
camus-eseje.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
dogon-ya-gali.jpg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
mitologia-l-tur.jpg
watykan.jpg
megalomania-narodowa-by.png
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
leksykon-re.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
polska-X-XI.jpg
przeglad-religioznawczy.png
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
his-euro.jpg
ogarek-czoj.jpg
ap06.jpg
nowe-ateny.jpg
jero.jpg
in-god-we-trust.png
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
mity-skandynawskie-ma.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
tylak-bog.jpg
bog-a-zlo.jpg
milczenie-1-2012.jpg
butterwick.jpg
tocqueville.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
Chiny-nowe.jpg
religierzymu.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
niemcy500.jpg
kultura-smierci-1.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
szrejter-mitologia.bmp
mit-azteko1.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
Narody dawnej.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
historia-irlandii.jpg
wilson-krwawiacy.png
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
watykan-zd.jpg
erman-mity-s.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
krotka-hi-islamu.png
trevel-his-a.jpg
o-duszy.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
dziesiecina_j.jpg
magia-i-religia.jpg
NAPISY--1994.jpg
zarys-h-sz.jpg
islam-wnuk.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
estreicher-zarys.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
100_filmow_Lis.jpg
upaniszady-ut.jpg
kaligula.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
historya-pow-h-3a.gif
listy-prof.jpg
markus-chrzesc.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
heinemann-eunuchy.png
graves-mity-gr.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
klengel-his-sy.jpg
polskie-n.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
o-wdowach.jpg
religie-sw.jpg
wzory-kultury-b.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
d-bog-urojony.jpg
his-b-w.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
bancroft-wspolczesni.png
amsterd-abc.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
etyka-prot-weber.jpg
1908-o-wolnosci.png
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
czarn-mwxxw.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20462047 odwiedzający

 390 odwiedzających online