Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Religie a sztuka - Sztuka bizantyjska - 1

Mauzoleum Santa Costanza - Rzym

SZTUKA BIZANTYJSKA - 1

Nowa religia w IV wieku zapanowała w całym rzymskim imperium. W przeciwieństwie do dawnych wierzeń uczyła ona, iż Bóg stał się człowiekiem i człowiek musiał się tym poczuć wywyższony; lecz religia nieustannie przypominała mu, jak nietrwałe jest jego śmiertelne ciało, i uczyła go gardzić ziemskimi sprawami. Kaznodzieje głosili, że Bóg zdobył wieczną chwałę, poniósłszy cierpienie dla ludzi — to także sprzeczne było z religią antyku i całym jego sposobem myślenia. Widocznie dawne poglądy były jednak mocno zakorzenione w ludzkiej świadomości, gdyż w IV wieku, niedługo po odniesionym zwycięstwie, nowa wiara jęła ulegać silnym wpływom pogańskim. Swobodne dążenie do racjonalistycznego motywowania trudno zrozumiałych dogmatów, do wyjaśniania pogańskich mitów na równi z chrześcijańskimi alegoriami, wywodziło się z ducha antyku. Filozof Tertulian dochodził wprawdzie aż do odrzucania rozumu, lecz potrzeba rozważań filozoficznych nie od razu zanikła. „Człowiek posiada wolną wolę" — głosili z dumą jedni. „Tak — odpowiadali drudzy — lecz losem jego rządzi Opatrzność". „Człowiek nie jest częścią natury, lecz ostatecznym celem stworzenia" — oświadczali obrońcy człowieka, a ich przeciwnicy wskazywali, iż przecież właśnie przez naturę został on obdarzony skłonnością do grzechu i popędami namiętności.

Przedstawiciele antycznego humanizmu musieli w tego rodzaju dyskusjach rezygnować ze wszystkich swych pozycji po kolei: racjonalistyczne pojmowanie bóstwa i filozoficzne wyjaśnianie oraz uzasadnianie objawienia ustępowały świętej ekstazie, w której wierny odnajdywał znak boskiej tajemnicy. Pierwiastki duchowe wypierały stopniowo cielesne, a ponieważ wzrastało przekonanie, że świat jest jedynie emanacją bóstwa, jego samoistne znaczenie powoli zanikało. Zamiast jasnego światopoglądu dawnych myślicieli pojawia się ślepa wiara w siły ludzkim umysłem nie ogarnione; jak gdyby renesans starodawnej magii, pozornie już przed wiekami przezwyciężonej w Grecji.

Oczywiście wiele najwybitniejszych umysłów tej epoki, między nimi Augustyn, przy całym swym zaangażowaniu w nowo głoszone prawdy, zachowało dawne myślowe nawyki. Niemniej, moralna świadomość ludzi zmieniła się gruntownie. Jeżeli dawni stoicy, jak Cicero, uważali zbożne życie za wysoką wartość samą dla siebie, to Augustyn nawoływał ludzi do cnoty w imię ich zbawienia. Łatwo pojąć, iż twórczość artystyczną tego przejściowego okresu, którą nazywamy chrześcijańską starożytnością lub sztuką wczesnochrześcijańską, znamionują dwojakie cechy charakterystyczne. Wpływy jej ogarniały całe imperium rzymskie, na wschodzie sięgały aż do Mezopotamii, na południu do Egiptu, na zachodzie najważniejszym jej ośrodkiem były Włochy.

Już w tym okresie zarysowują się w sztuce dwa zasadnicze wątki treściowe, które szczególnie wyraźnie dają się prześledzić w architekturze. Z jednej strony chodzi tu o chwałę chrześcijańskiego ideału bohatera, z drugiej — o zaspokojenie potrzeb chrześcijańskiej gminy. Obydwa zadania znalazły rozwiązanie w dwóch w owym czasie dominujących typach budowli sakralnej — centralnej i podłużnej. Kościoły na planie koła, czyli rotundy, wznoszono przeważnie nad grobami męczenników, którzy ponieśli śmierć za wyznawanie zasad nowej wiary, lub władców, którzy występowali w jej obronie. Mauzoleum Santa Costanza jest właśnie budowlą tego typu. W czasach późniejszych w rotundach odbywały się ceremonie chrztu. W centralnym punkcie kolistego kościoła równie dobrze postawić można było grobowiec, kryjący szczątki bojownika o nową wiarę, jak i okrągłą chrzcielnicę, w której zanurzano ciało nowego wyznawcy. Zgodność zewnętrznej osłony architektonicznej z istotną treścią wnętrza świadczyła o przestrzeganiu dawnych sepulkralnych tradycji mauzoleów, a po części także dawnych świątyń peripteralnych. Do tych najstarszych kościołów-grobowców przeniesiono wiele elementów architektury antycznej: sprawiają one wrażenie spokoju i harmonii, kopuła wznosi się łagodnie nad częścią środkową, otoczoną ze wszystkich stron kolumnadą. Służąc zmarłemu za miejsce ostatniego spoczynku, rotundy te spełniały równocześnie ideał cnoty antycznej. Co prawda, w jasno oświetlonej przestrzeni pod kopułą roztapiały się formy — bryła ustępowała przed świetlistością atmosfery. Człowiek-bohater utracił konkret swej postaci, przekształcając się w odcieleśnionego, chrześcijańskiego męczennika.

W podobnym kręgu artystycznych pojęć wykonywano tez najstarsze sarkofagi, różniące się całkowicie od greckiej steli, płyty, której jedynym zadaniem było zachowanie wśród żyjących pamięci o zmarłym. Chrześcijanie nie przywiązywali wagi do nieprzemijalności ciała, jak dawni Egipcjanie — trwałość doczesnych szczątków była wyłącznym przywilejem świętych. Lecz kamienna skrzynia sarkofagu przechowywać miała śmiertelne szczątki człowieka aż do chwili Sądu Ostatecznego. Te starochrześcijańskie, marmurowe sarkofagi mówią jeszcze wyraźnie o zamiłowaniu starożytnych do wspaniałości i przepychu, którego nawet postulat ascezy nie zdołał zbyt szybko wykorzenić. Były one bogato zdobione płaskorzeźbami, a spokój zmarłego naruszały bitewne obrazy (sarkofag św. Heleny w Watykanie). Później zewnętrzne ściany sarkofagów zaczęto ozdabiać scenami z życia Chrystusa.

Obok kościołów centralnych bardzo rozpowszechniony byt typ podłużny, tak zwana bazylika. Stanowiła ona przede wszystkim miejsce zebrań licznej gminy chrześcijańskiej. W starożytności taki typ świątyni był niemal całkowicie nie znany. Świątynia egipska była wprawdzie przeznaczona na uroczyste procesje, lecz miejsce najświętsze pozostawało w niej ukryte przed oczami niewtajemniczonych. Świątynie greckie i rzymskie były miejscami przebywania bogów: ofiary składano oczywiście na otwartym placu przed świątynią. W nowej religii znaczenie zgromadzenia wiernych niepomiernie wzrasta. W potocznym ówczesnym określeniu gmina symbolizowała cały Kościół, a miejsca zebrań jej członków, czyli budynki kościelne, były wyrazem jej jedności. Tam też, w obecności wiernych, dokonywał się największy akt kultu religijnego.

Zresztą i we wczesnochrześcijańskich bazylikach, podzielonych rzędami kolumn, wnętrze nie było całkowicie wydzielone (wiązania dachu były przeważnie od dołu otwarte). Pierwowzór bazyliki można znaleźć w starorzymskiej architekturze, lecz w budowli chrześcijańskiej wszystko zdąża ku półokrągło zakończonej części wschodniej. Tu spełniała się najświętsza ofiara, tu skierowane były spojrzenia modlących się wiernych i tu docierały przez okna, podczas porannego nabożeństwa, promienie wschodzącego słońca. Tego rodzaju cechy, jak zorientowanie kościoła na wschód, zaokrąglenia ramion nawy poprzecznej i wejścia umieszczone z boków podłużnych, odróżniają wczesnochrześcijańskie bazyliki od ich dawnych rzymskich wzorów. W bazylikach starochrześcijańskich architektura po raz pierwszy wykorzystuje ruch dla wyrażenia duchowych przeżyć, w dostojnej powadze greckiej architektury peripteralnej taki problem nie istniał.

kościół Santa Pudenziana w Rzymie

Myśli architektonicznej odpowiadał w bazylikach starochrześcijańskich układ malowideł ściennych. Punktem centralnym było tu koliste prezbiterium wraz z triumfalnym łukiem tęczy. Tam też, nad ołtarzem, widniała zazwyczaj ogromna postać świętej głowy Kościoła, w otoczeniu uczniów lub wyznawców. Sam wizerunek bóstwa ulegał w ciągu kilku dziesiątków lat znamiennym przemianom. Pierwotnie nie przedstawiano go wcale, gdyż sama taka myśl wydawała się niedopuszczalna: mniemano, iż w przeciwieństwie do bóstw pogańskich, Bóg chrześcijan nie może zostać wyrażony za pomocą środków artystycznych. Z czasem przyjął się sposób przedstawiania go pod alegorią młodego i pięknego pasterza, podobnego niekiedy do Apollina, lecz w końcu zwyciężył orientalny typ dojrzałego wiekiem męża o obliczu okolonym zarostem, surowym spojrzeniu, z ręką podniesioną w uroczystym geście nauczyciela, siedzącego zwykle na katedrze lub tronie, wśród uczniów ze czcią zasłuchanych w jego słowa (kościół Santa Pudenziana w Rzymie). Nauczyciel stał się głową Kościoła i przybrał rysy świeckiego władcy. Rzymskie władze dały wprawdzie Kościołowi wolność, postulowały jednak, by Kościół i sztuka kościelna służyły idei państwa.

bazyliki San Apollinare Nuovo

Boczne ściany bazylik ozdabiane były często scenami z historii świętej, można by je porównać do metop ze świątyń starogreckich. Na obrazach tych jednak uwieczniano Boga nie tylko zwycięstwa, lecz również i cierpienia, ukazując całe ziemskie życie Chrystusa. Na ścianach bazyliki San Apollinare Nuovo przedstawiono uroczysty orszak świętych dziewic z gałęziami palmowymi w rękach, zbliżających się z wolna do miejsca objawienia. Kolumny i łuki powtarzają niejako miarowy rytm pochodu. W porównaniu z procesją antyczną postaci te, co prawda, wydają się nieomal nieruchome i tylko skierowanym w stronę ołtarza spojrzeniem wyrażają swe duchowe dążenie.

W pierwszych wiekach chrześcijaństwa nieustannie podejmowane są na Zachodzie próby pogodzenia ze sobą różnorodnych tradycji i kierunków artystycznych. Spotykamy dzieła ze zdumiewającą świeżością zachowujące elementy antyczne obok takich, które już zapowiadają dalszy rozwój. Do Europy Zachodniej docierały dalekie wpływy Azji Mniejszej, Syrii i Mezopotamii — na podobnym podłożu, we wschodniej części imperium, Bizancjum tworzyło wówczas własną wielką sztukę, własny artystyczny kierunek.

Kultura bizantyjska w ciągu niemal tysiąca lat swego trwania przeszła wiele zasadniczych przeobrażeń, lecz w VI wieku ukształtowała się ostatecznie i odtąd przez wiele stuleci zachowywać będzie swoje elementy. Państwo bizantyjskie było jedyną częścią rzymskiego imperium nie tkniętą przez najazd barbarzyńców na Europę. Złożyły się na to w pierwszym rzędzie warunki naturalne: stołeczny Konstantynopol leżał nad Bosforem, niedostępnym od strony lądu stałego. W Bizancjum istniały jeszcze antyczne formy gospodarki, które na Zachodzie popadały już w tym czasie w zapomnienie. Co prawda i tu docierały wpływy barbarzyńskiego otoczenia. Cesarze, przyjmując barbarzyńców na służbę, pozostawiali im ich obyczaje, żądając jedynie, by wyparli się swego plemienia. Mieszkańcy Bizancjum nazywali siebie wprawdzie Rzymianami, lecz pochodzenie ich było na pół barbarzyńskie. Całą strukturę państwa bizantyjskiego w znacznym stopniu uwarunkowało orientalne i barbarzyńskie otoczenie.

Państwo bizantyjskie zachowało mimo wszystko własny sposób życia. Jego podstawą gospodarczą był handel, do rozwoju którego przyczyniało się nader korzystne położenie geograficzne stolicy. Handlowano z krajami zarówno Wschodu, jak i Zachodu, podobnie jak Rzymianie handlowali ze swymi koloniami. Rzemiosło, zwłaszcza wytwarzanie przedmiotów zbytku, i produkcja niewolnicza, która jeszcze przetrwała w Bizancjum — w ogóle cała działalność ekonomiczna podlegała surowej kontroli państwowej. Właściciele wielkich dóbr ziemskich byli całkowicie uzależnieni od cesarza, najwyższego przedstawiciela władzy.

San Apollinare in Classe - Rawenna

Cesarze bizantyjscy uważali się za następców rzymskich Augustów. Zachowali wiele rzymskich obyczajów, odbywali na przykład triumfy. Powszechnie wierzono, iż cesarz został wybrany przez lud, choć naturalnie była to czysta fikcja. Monarchia bizantyjska przypominała najbardziej dawne tyranie orientalne: pod wielu względami za wzór cesarzom bizantyjskim służył Iran. Panowanie cesarza nie było niczym ograniczone, wolno mu było absolutnie wszystko. Żądza władzy przy nieustannym lęku o jej utratę skłaniała go do okrucieństwa, które wyrafinowaniem swym przewyższało nawet czyny dawnych orientalnych despotów. Każde ukazanie się cesarza przed narodem obchodzone było jak prawdziwe święto. Podczas audiencji obowiązywała jak najsurowsza etykieta: cesarz siedział na wysokim, złotym tronie, po obu jego stronach tłoczyła się świta dworzan w bogatych, złocistych szatach, zwykli zaś śmiertelnicy padali przed nim na twarze. Bizantyjczycy Przypisywali etykiecie ogromne znaczenie, widząc w niej środek umacniania władzy państwowej. Cesarz Konstantyn Porfirogeneta opisał uroczyste dworskie audiencje w osobnym dziele „O ceremoniach".
(...)

c.d.n.


Fragment książki: Michał W. Ałpatow - Historia sztuki (tom 2 Średniowiecze)

Data utworzenia: 18/11/2012 @ 12:23
Ostatnie zmiany: 01/04/2013 @ 21:24
Kategoria : Religie a sztuka
Strona czytana 82311 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
historia-irlandii.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
mysli-sw-jana-chr.png
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
heinemann-eunuchy.png
IDEA-XIX-2007.png
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
1908-o-wolnosci.png
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
100-punk-zap.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
milczenie-1-2012.jpg
zli-papieze-c.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
girard-koziol.jpg
ogarek-czoj.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
polskie-n.jpg
estreicher-zarys.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
babilonskie-zaklecia.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
his-p-k.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
cyw-zyd.jpg
mit-azteko1.jpg
burszta-asteriks.png
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
historya-pow-h-3a.gif
watykan-zd.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
bogowie-slowian-m.jpg
100_filmow_Lis.jpg
bog-a-zlo.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
wiek-propagandy.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
trevel-his-a.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
tocqueville.jpg
anatomia hybrydy.jpg
zarys-h-sz.jpg
his-euro.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
kultura-smierci-1.jpg
konstytucja-laidler.jpg
eisenberg.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
40-piesni-r.png
pascal-mysli.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
hinduizm_-k.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
101-tore-murphy.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
religierzymu.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
dziesiecina_j.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
amsterd-abc.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
Narody dawnej.jpg
szrejter-mitologia.bmp
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
islam-wnuk.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
rozmowy-z-diablem.jpg
psychoanaliza-i-religia.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
de-mello.jpg
krotka-hi-islamu.png
odrodzenie-2000-44.png
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
polska-X-XI.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
wilson-krwawiacy.png
leksykon-re.jpg
tajemnice-smim.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
niemcy500.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
ramadan-i-kurban.png
saggs.jpg
kaligula.jpg
megalomania-narodowa-by.png
wzory-kultury-b.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
nowe-ateny.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
joga-eliade.jpg
Chiny-nowe.jpg
przeglad-religioznawczy.png
camus-eseje.jpg
hall-heretycy.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
erman-mity-s.jpg
pales.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
kartezjusz-roz.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
Rekonkwista.jpg
bravo.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
watykan.jpg
listy-prof.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
religie-sw.jpg
klengel-his-sy.jpg
czarn-mwxxw.jpg
upaniszady-ut.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
NAPISY--1994.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
butterwick.jpg
magia-i-religia.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
in-god-we-trust.png
demony-r.jpeg
stern-zlote-mysli.png
o-duszy.jpg
tylak-bog.jpg
mitologia-l-tur.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
ewolucja-boga.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
grabski-mieszko.jpg
his-b-w.jpg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
jero.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
fuld-krotka.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
etyka-prot-weber.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
bancroft-wspolczesni.png
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
ap06.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
d-bog-urojony.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
graves-mity-gr.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
markus-chrzesc.jpg
zbikowski-legendy.jpg
e-jastrzebowska.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
dogon-ya-gali.jpg
o-wdowach.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
labuda-m.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20418630 odwiedzający

 462 odwiedzających online