Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Postacie historyczne - Boecjusz

Boecjusz

Już Oskar Halecki poddawał w wątpliwość sensowność podziału dziejów na wielkie epoki: starożytność, średniowiecze i czasy nowożytne. Zwłaszcza koncepcja „wieków średnich” była źródłem wielu nieporozumień i dlatego Halecki uważał, że najlepiej byłoby w ogóle zarzucić posługiwanie się tym terminem(1). Nie zamierzam zatem przedstawiać Boecjusza jako tego, który przerzucał mosty nad przepaściami historycznych epok, ale raczej jako tego, który ukazywał ciągłość dziejów myśli. W tym, moim zdaniem, wyrażała się istota jego „pośrednictwa”.

Sądzę, że wśród największych jego zasług jest chrystianizacja ideałów późnej starożytności. Ten proces nie oznaczał bynajmniej zerwania z tradycją antyczną, gdyż sam Boecjusz był ogniwem tej tradycji, ale raczej wskazywał na ciągłość i trwanie antyku w odmiennych i zmieniających się wciąż warunkach. John Marenbon zauważył, że u Boecjusza nie pojawia się tzw. „problem pogaństwa”, który zaprzątał w sposób szczególny myślicieli wieku XII, jak Piotr Abelard, ale twórczość Boecjusza w znacznej mierze przyczyniła się, jego zdaniem, do postawienia tego problemu(2). Twórczość Boecjusza była bowiem źródłem określonych wzorców w dziedzinie politycznej, teologiczno-filozoficznej, edukacyjnej, i to niezależnie od tego, jaka była postawa historycznego Boecjusza.

Anicjusz Manliusz Sewerynus Boecjusz był bowiem nie tylko myślicielem, ale i politykiem. Jego aktywność polityczną podbudowywało platońskie przekonanie, że rządy w państwie powinni sprawować ci, którzy znają prawdziwe dobro, czyli filozofowie. Pochodząc ze starej rzymskiej arystokracji, Boecjusz chciał się włączyć w dzieło budowania nowego państwa pod rządami Teodoryka Wielkiego. Jego niezwykłe umiejętności i wszechstronne wykształcenie szybko zwróciły na niego uwagę króla, a wyrazem królewskiego uznania były kolejne godności i tytuły: najpierw patrycjusza (507), później konsula (510), a wreszcie ministra dworu (522).

Piastując tak wysokie urzędy Boecjusz niejednokrotnie wchodził w konflikt z urzędnikami dworskimi, i to zarówno z Gotami, jak i Rzymianami(3). Jednakże ostatnie takie starcie doprowadziło do katastrofy. W roku 522 lub w 523 prywatny sekretarz króla, Cyprian, oskarżył senatora Albinusa o utrzymywanie tajnej korespondencji z cesarzem Justynem wymierzonej przeciwko Teodorykowi. Boecjusz stanął w obronie senatora, ale również i na niego rozciągnięto akt oskarżenia.

Wymiana korespondencji pomiędzy Wschodem a Zachodem nie była niczym specjalnym, zwłaszcza jeśli dotyczyła kwestii religijnych (4). Jednakże druga dekada VI wieku nie była zbyt pomyślna dla Teodoryka, toteż stał się on niezwykle podejrzliwy i niepokoił się o losy stworzonego przez siebie państwa. W roku 519 w Rzymie i na Wschodzie dało się widzieć mknącą przez niebo kometę, co zwykle interpretowano jako zapowiedź upadku dynastii. Poważnie zagrożone były sojusze z Frankami i Wandalami, a w roku 522 zginął zięć Teodoryka, Eutaryk, co wzmogło troskę króla o ciągłość rodu, gdyż jego wnuk, Atalaryk, był jeszcze nieletni.

Na tę polityczną niepewną sytuację nałożyły się jeszcze konflikty religijne. Goci byli arianami, i chociaż nie zaprzątały ich kwestie teologiczne, to Teodoryk dostrzegł związek pomiędzy ortodoksją a polityką, kiedy Justyn, pomimo jego licznych interwencji, nie zaprzestał prześladowań arian na Wschodzie. Wydaje się zatem, że Teodoryk miał poważne podstawy do obaw i dlatego tak łatwo dał wiarę fałszywym podszeptom.

W chwili, gdy Boecjusz oskarżony o zdradę stanu siedział załamany w swojej celi, zjawiła się u niego Pani Filozofia, która jest odczytywana jako ucieleśnienie wszelkiej mądrości pogańskiej. Opis wyglądu i zachowania Pani Filozofii również wskazuje jednoznacznie, do jakiej tradycji filozoficznej będzie ona nawiązywać: Wzrost jej można było oceniać rozmaicie, bo raz miała zwyczajną miarę powszechną u ludzi, a inny raz się zdawało że głową przebijała niebo (I, 1, s. 4). Filozofia – zgodnie z jej hellenistyczną definicją – jest wiedzą o rzeczach ludzkich i boskich. Wyszyte na jej sukni litery: „pi” u dołu oraz „theta” u góry wskazują na dwie jej części: filozofię teoretyczną oraz praktyczną(5), a między tymi częściami są rozpięte schody. Jednakże „theta” na szatach Pani Filozofii może symbolizować coś więcej. „Thetę” wypisywano w tamtych czasach na szatach skazanych na śmierć, a oznaczała ona złowrogie słowo „thanatos”. Filozofia będzie zatem z Boecjuszem – więźniem medytować nad śmiercią tak, jak to czynił Sokrates w Fedonie (64a) i stanie się lekarką, która będzie chciała pocieszyć Boecjusza i uleczyć go z jego desperacji.

O pocieszeniu wpisuje się bardzo wyraźnie w nurt literatury konsolacyjnej, której zadaniem było przynieść pociechę wygnańcowi lub temu, kto utracił kogoś bliskiego. Typowe dla konsolacji motywy zostają tu jednak w sposób specyficzny przetworzone. Filozofia pociesza bowiem tego, kto utracił dawną pomyślność a teraz stoi w obliczu śmierci. Przeformułowany również zostanie motyw wygnania, które jest tu formą alienacji, porzuceniem swego prawdziwego „ja”, czyli prawdziwej ojczyzny. Konsolacja okazuje się zatem kuracją: przywracaniem do stanu zdrowia, do prawdziwej, autentycznej egzystencji. Nic dziwnego więc, że język dzieła będzie obfitował w metafory o charakterze medycznym: „użyjmy więc na razie leków łagodniejszych”, „teraz zastosujemy mocniejsze lekarstwa”(6).


Pani Filozofia podejmując leczenie najpierw musi postawić stosowną diagnozę, aby poznać przyczyny choroby. Boecjusz sam wyjawia motywy swojego postępowania: Ty i Bóg, który tchnął cię w dusze mędrców, jesteście mi współświadomi, że do władzy nic mię innego nie pociągnęło prócz pragnienia wspólnego dobra dla wszystkich prawych obywateli (I, 4, s. 10).

Boecjusza pchnęły ku sprawowaniu władzy „ideały zarysowane przez filozofów” i spotkał go los filozofów Anaksagorasa, Sokratesa czy Seneki (por. I, 4, s. 8). Szczególnie wiele analogii można by wysunąć pomiędzy postacią Boecjusza a Sokratesa. W obu przypadkach powody oskarżenia były polityczne, ale: Ci sami, którzy wnieśli oskarżenie, widzieli bezwartościowość swego oskarżenia. Chcąc więc je przystroić w pozory jakiegoś przestępstwa, zmyślili, jakobym czyniąc starania dla uzyskania godności splamił swoje sumienie zbrodnią bezbożności (I, 4, s. 14). W oskarżeniu tym nie chodziło raczej o rzekomy „ateizm” Boecjusza, ale raczej o uprawianie magii.

Boecjusz raczej nie interesował się magią ani filozofią przyrody, gdyż poza „kosmologicznymi” partiami O pocieszeniu, nie ma wyraźnych świadectw tych zainteresowań. Wilhelm z Conches, przedstawiciel XII-wiecznej szkoły w Chartres, komentując ten fragment zauważa, że ponieważ Boecjusz zgłębiał mądrość, uciekał z miejsc, gdzie gromadzili się głupcy i szukał miejsc odosobnionych, aby oddawać się studiowaniu mądrości, dlatego też sądzono, że on rozmawia z demonami i składa im ofiary(7). Sam Boecjusz odpierał ten zarzut w słowach skierowanych do Pani Filozofii: Bo codziennie wpajałaś w moje uszy i w moje myśli owo Pitagorejskie: 'Bądź posłuszny Bogu'. I nie zgadzałoby się z tą nauką, abym opieki szukał u najlichszych duchów, ja, któregoś ty do takiej wzniosłości podniosła, że uczyniłaś mię współpodobnym Bogu (I, 4, s. 14).

Pani Filozofia, jak doświadczony lekarz, rozpoznawszy istotę choroby aplikuje odpowiednie środki. Proces terapii będzie zatem przebiegał następująco:

/1/ Ponieważ Boecjusz zadręczał się utratą dawnej pomyślności, Filozofia uświadomi mu, że dary losu należą do Fortuny, ona je rozdziela jak chce i komu chce, a Boecjusz i tak długo cieszył się jej względami. /2/ Następnie udowodni mu, że w istocie nie utracił on tego, co najcenniejsze, a mianowicie: wiernej żony, dobrych synów, wspaniałego teścia. Celem terapii jest przywrócenie właściwej perspektywy widzenia rzeczy, co może dokonać się poprzez uświadomienie sobie, że /3/ najwyższe szczęście człowiek nosi w sobie samym, a jego istotą jest panowanie (enkrateia) nad sobą (II, 5, s. 36). /4/ Dalszym etapem jest pokazanie względności dóbr zewnętrznych oraz tego, że natura zadowala się tym, co nieliczne i małe (II, 5, s. 37). /5/ Filozofia stara się przybliżyć pacjentowi istotę dobra, które jest dobrem prawdziwie ludzkim, a takie dobro musi być czymś szlachetniejszym od tego, kto je posiada. Poszukiwane dobro musi być zatem dobrem właściwym tej aktywności człowieka, która jest aktywnością specyficznie ludzką, a jest nią – jak pokazał to już Arystoteles – aktywność poznawcza (Etyka Nikomachejska1095a). /6/ Teraz Filozofia może zaaplikować mocniejsze lekarstwa: ukazuje, że prawdziwe szczęście to szczęście prawdziwie ludzkie i jest to cel, do którego dążą wszyscy ludzie, a osiągnąwszy go, nie pragną niczego więcej: A jest nim dobro, które ktoś osiągnąwszy nie może poza tym niczego więcej pragnąć. I ono właśnie jest sumą wszelkiego dobra, bo w nim się mieszczą wszystkie dobra (...). Szczęście jest stanem doskonałym dzięki nagromadzeniu wszystkich dóbr (III, 2, s. 51). /7/ W dalszej partii tekstu pojawi się idea powrotu wszystkich rzeczy do swojego początku, a w metrum 6 księgi III zostanie wyrażone przekonanie, że Ojcem i początkiem wszystkich rzeczy jest Bóg.

W ten sposób Filozofia prowadzi Boecjusza do utożsamienia szczęścia z najwyższym dobrem, a Najwyższego Dobra z Bogiem: Ale przekonaliśmy się, że i szczęśliwość, i Bóg są najwyższym dobrem, a więc jest rzeczą konieczną przyjąć, że najwyższa szczęśliwość jest ta, która jest najwyższym bóstwem. Dopełnieniem tej argumentacji jest stwierdzenie, że uczestnicząc w szczęściu stajemy się szczęśliwymi, a uczestnicząc w Bogu człowiek staje się bogiem, choć nie z natury (III, 10, s. 74). Filozofia zatem wskazuje Boecjuszowi drogę ku starożytnemu ideałowi „homoiosis to theo”, który jest celem filozoficznego doświadczenia. Czy jednak to może przynieść pociechę w sytuacji, w jakiej się znalazł Boecjusz?

J. Fortin uważa, że ks. III stanowi w pewien sposób szczyt i punkt zwrotny dzieła. Można pokazać, że od tego momentu, to Boecjusz inicjuje dyskusję, podsuwa tematy(8). Kiedy Filozofia pragnie powrócić do toku swoich wywodów, napotyka na milczący opór Boecjusza i postawę wycofania. Natomiast z jego inicjatywy pojawią się w polu dyskusji takie tematy jak: relacja Opatrzności do fatum czy stosunek Bożej przedwiedzy do ludzkiej wolnej woli. Następuje tu zatem wyraźne zachwianie relacji: lekarz-pacjent.

O pocieszeniu było ostatnim dziełem Boecjusza, który oprócz podręczników sztuk wyzwolonych, tłumaczeń i komentarzy do Arystotelesa był również autorem traktatów teologicznych. Nowożytni badacze twórczości Boecjusza zadawali sobie często pytanie, jak pogodzić owo podejście Boecjusza-teologa z postawą Boecjusza-autora O pocieszeniu, w którym nie ma żadnych aluzji do chrześcijaństwa. Sądzę, że samo postawienie takiego pytania wypływa ze świadomości tzw. problemu pogaństwa, którego Boecjusz wprost nie stawiał, bo był ogniwem tej właśnie kultury, dla której raczej istniał „problem chrześcijaństwa”.

O pocieszeniu wpisuje się w bardzo piękną tradycję chrześcijańskich pism późnej starożytności, których autorzy, jak Klemens Aleksandryjski, Orygenes czy Augustyn postulowali, aby chrześcijanin nie odrzucał myśli starożytnej, ale „łupił” ją z tego, co najcenniejsze tak, jak wychodzący z Egiptu Żydzi złupili Egipcjan z ich bogactw. Boecjusz pełnymi garściami czerpie z dorobku starożytności, który traktuje jako przygotowanie Ewangelii. Dlatego Boecjuszowi – więźniowi, który stoi w obliczu nieuchronnej śmierci, nie wystarczy przekonanie, że istnieje abstrakcyjne Dobro Najwyższe, ale poszukuje on czegoś więcej, poszukuje drugiej osoby, o której pisał w traktacie Przeciw Eutychesowi i Nestoriuszowi. Boecjusz został stracony najprawdopodobniej w 525 roku i nie jest wykluczone, że przed śmiercią był torturowany. Późnośredniowieczny kalendarz z Pawii wspomina go pod imieniem świętego Seweryna, męczennika, którego święto przypada 23 października.

W IX wieku Ado z Wenecji wymienia w swojej kronice Boecjusza i Symmacha jako tych, którzy oddali życie za „katolicką wiarę” (pro catholica pietate). Tym jednak, co doprowadziło Boecjusza do heroicznej akceptacji swego losu nie były wywody Pani Filozofii, ale osoba Jezusa Chrystusa: Chrystus wstąpił na niebiosa – pisze w O wierze katolickiej – po to, aby również i inne członki podążyły za Głową (...) Kto, dzięki Bożej łasce – dobrze tutaj żył, będzie w owym zmartwychwstaniu błogosławionym, kto zaś źle żył, będzie – po otrzymaniu zmartwychwstania – godny pożałowania. I to jest najważniejsza zasada naszej religii, aby wierzyć, że nie tylko dusze nie giną, lecz także ciała, które zniszczyło nadejście śmierci, odzyskają pierwotny stan stosownie do przyszłej szczęśliwości (s. 64). Boecjusz dokonał chrystianizacji starożytnego ideału „homoiosis” i przekuł go na kategorię męczeństwa. W ten sposób to, co najszlachetniejsze w doświadczeniu starożytnych staje się przygotowaniem Ewangelii i wszelkie prawdziwie ludzkie doświadczenie znajduje swoje spełnienie w doświadczeniu religijnym.

Agnieszka Kijewska

1 Por. O. Halecki, Moyen Age, w: Les mots de l'histoire. Le vocabulaire historique du Centre International de Synthčse, wyd. M. Platania, Napoli 2000, s. 426.
2 Por. J. Marenbon, Boethius and the Problem of Paganism, „American Catholic Philosophical Quarterly”, vol. 78, no. 2 (2004), p. 329.
3 Por. Boecjusz, O pocieszeniu, jakie daje filozofia, I, 4, tłum. W. Olszewski, Warszawa 1962, s. 10.
4 Por. T. Burns, A History of the Ostrogoths, Indiana University Press, Bloomington 1984, p. 101.
5 In Isagogen Porphyrii Commentorum ed. I. I, 3, ed. Brandt, Vindobonae-Lipsiae 1906, s. 8.
6 A. Kijewska, Filozofia Boecjusza – pomiędzy terapią a ćwiczeniem duchowym, „Acta Mediaevalia” XV (2002), s. 51 i n.
7 Por. Guillelmus de Conchis, Glosae super Boethium I, ad. 4, wyd. L. Nauta, Tournholti 1999, s. 85.
8 Por. J. Fortin, The Nature of „Consolation of Philosophy”, „American Catholic Philosophical Quarterly”, vol. 78, no. 2 (2004), s. 300 i n.

Alma Mater - 2005

 


Data utworzenia: 03/04/2008 @ 22:58
Ostatnie zmiany: 14/12/2018 @ 05:32
Kategoria : Postacie historyczne
Strona czytana 96082 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
zarys-h-sz.jpg
o-duszy.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
d-bog-urojony.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
markus-chrzesc.jpg
girard-koziol.jpg
mit-azteko1.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
watykan.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
odrodzenie-2000-44.png
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
bancroft-wspolczesni.png
ogarek-czoj.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
wiek-propagandy.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
historia-irlandii.jpg
religie-sw.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
kissinger_dyplomacja.jpg
1908-o-wolnosci.png
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
pales.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
labuda-m.jpg
mitologia-l-tur.jpg
tajemnice-smim.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
przeglad-religioznawczy.png
dogon-ya-gali.jpg
hinduizm_-k.jpg
megalomania-narodowa-by.png
graves-mity-gr.jpg
ap06.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
anatomia hybrydy.jpg
100-punk-zap.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
tylak-bog.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
joga-eliade.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
his-b-w.jpg
ramadan-i-kurban.png
prawo-wyznaniowe-2011.png
wilson-krwawiacy.png
historya-pow-h-3a.gif
etnologia-religii-szyjewski.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
upaniszady-ut.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
kultura-smierci-1.jpg
de-mello.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
polskie-n.jpg
niemcy500.jpg
camus-eseje.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
czarn-mwxxw.jpg
magia-i-religia.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
amsterd-abc.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
Narody dawnej.jpg
religierzymu.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
psychoanaliza-i-religia.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
butterwick.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
cyw-zyd.jpg
polska-X-XI.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
grabski-mieszko.jpg
hall-heretycy.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
leksykon-re.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
e-jastrzebowska.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
krotka-hi-islamu.png
his-p-k.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
klengel-his-sy.jpg
listy-prof.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
watykan-zd.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
estreicher-zarys.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
ewolucja-boga.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
kaligula.jpg
tocqueville.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
saggs.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
zli-papieze-c.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
IDEA-XIX-2007.png
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
Rekonkwista.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
kartezjusz-roz.jpg
pascal-mysli.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
o-wdowach.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
40-piesni-r.png
fuld-krotka.jpg
etyka-prot-weber.jpg
erman-mity-s.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
stern-zlote-mysli.png
mity-skandynawskie-ma.jpg
heinemann-eunuchy.png
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
milczenie-1-2012.jpg
Chiny-nowe.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
bravo.jpg
konstytucja-laidler.jpg
szrejter-mitologia.bmp
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
ency-archeo-z-s.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
nowe-ateny.jpg
101-tore-murphy.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
NAPISY--1994.jpg
in-god-we-trust.png
burszta-asteriks.png
trevel-his-a.jpg
wzory-kultury-b.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
eisenberg.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
demony-r.jpeg
swity-koszmar-haught.jpeg
islam-wnuk.jpg
bog-a-zlo.jpg
zbikowski-legendy.jpg
jero.jpg
his-euro.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
100_filmow_Lis.jpg
dziesiecina_j.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20424163 odwiedzający

 463 odwiedzających online