Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Grecja - Mit Syzyfa

MIT SYZYFA

Z wyroku bogów Syzyf musiał nieustannie toczyć pod górę głaz, który, znalazłszy się na szczycie, spadał siłą własnego ciężaru. Bogowie nie bez racji doszli do wniosku, że nie ma straszniejszej kary niż praca bezużyteczna i bez nadziei.

Syzyf Syzyf - Tycjan (1490–1576) Jeśli wierzyć Homerowi, Syzyf był najmądrzejszym i najbardziej przezornym ze śmiertelnych. Wedle innej tradycji jednak miał skłonności zbójeckie. Nie widzę w tym sprzeczności. Opinie wyjaśniające, dlaczego został bezużytecznym pracownikiem, są rozmaite.

Zarzuca się Syzyfowi przede wszystkim, że traktował bogów z niejaką lekkością. Zdradzał ich tajemnice. Egina, córka Asoposa, została porwana przez Jowisza. Ojciec, zaskoczony tym zniknięciem, poskarżył się Syzyfowi. Ten wiedząc, w czym rzecz, przyrzekł Asoposowi wyjaśnienie, pod warunkiem jednak, że Korynt otrzyma od niego wodę. Wolał błogosławieństwo wody od piorunów niebieskich, za co został ukarany w piekle. Homer opowiada również, że Syzyf uwię­ził Śmierć . Pluton nie mógł ścierpieć widoku swego pustego i niemego królestwa. Pchnął boga wojny, który wyzwolił Śmierć z rąk jej zwycięzcy.

Podobno też Syzyf, gdy był bliski śmierci, chciał nieprzezornie wypróbować miłość swojej żony. Nakazał jej, aby nie grzebała jego ciała, ale rzuciła je na plac publiczny. I trafił do piekieł. Rozdrażniony postępkiem żony tak sprzecznym z ludzką miłością, wyjednał sobie u Plutona powrót na ziemię, aby ją ukarać. Ale gdy znów zobaczył świat i zakosztował smaku wody i słońca, ciepłych kamieni i morza, nie chciał powrócić do cieni piekielnych. Nie pomogły wezwania, gniewy i ostrzeżenia. Żył jeszcze długie lata mając przed oczami łuk zatoki, olśniewające morze i uśmiechy ziemi. Trzeba było aż wyroku bogów. Zjawił się Merkury, by pochwycić zuchwalca; i pozbawiając Sy­zyfa jego radości, siłą zaciągnął go do piekieł, gdzie czekał już przygotowany kamień.

Nietrudno zrozumieć, że Syzyf jest bohaterem absurdalnym tak przez swoje pasje, jak i udręki. Za pogardę dla bogów, nienawiść śmierci i umiłowanie życia zapłacił niewypowiedzianą męką: całe istnienie skupione w wysiłku, którego nic nie skończy. Oto cena, jaką trzeba zapłacić za miłość tej ziemi.

Nie wiemy nic o Syzyfie w piekle. Po to są mity, by ożywiała je wyobraźnia. Tu widać ciało napię­te, aby dźwignąć ogromny kamień i pchnąć go w górę po stoku, setki już razy przebytym; widać ściągniętą twarz, policzek przy kamieniu, pomocne ramię, o które wspiera się oblepiona gliną masa, stopę, odnajdującą równowagę, palce sprawdzające pozycję głazu i dwie pełne ziemi niezawodne ludzkie dłonie. U końca tego długiego wysiłku, mierzonego przestrzenią bez nieba i czasem bez głębi, cel jest osiągnięty. Syzyf patrzy wówczas, jak kamień w kilka chwil spada w dół, skąd trzeba będzie go znów wynieść na górę. Schodzi na równinę.

Interesuje mnie Syzyf podczas tego powrotu, podczas tej pauzy. Twarz, która cierpi tak blisko kamieni, sama jest już kamieniem. Widzę, jak ten człowiek schodzi ciężkim, ale równym krokiem ku udręce, której końca nie zazna.

Ten czas, który jest jak oddech i powraca równie niezawodnie jak przeznaczone mu cierpienie, jest czasem świadomości Syzyfa. W każdej z owych chwil, kiedy ze szczytu idzie ku kryjówkom bogów, jest ponad swoim losem. Jest silniejszy niż jego kamień.

Jeśli ten mit jest tragiczny, to dlatego, że bohater jest świadomy. Bo też na czym polegałaby jego kara, jeśli przy każdym kroku podtrzymywałaby go nadzieja zwycięstwa?

 Współczesny robotnik poświęca wszystkie dni życia jedne ­mu zadaniu i ten los niemniej jest absurdalny. Ale nie jest tragiczny prócz tych rzadkich chwil, kiedy robotnik osiąga świadomość swego losu. Bezsilny i zbuntowany Syzyf, proletariusz bogów, zna własny w całej pełni: o nim myśli, kiedy schodzi. Jasność widzenia, która powinna mu być udręką, to jednocz eśnie jego zwycięstwo. Nie ma takiego losu, którego nie przezwycięży pogarda.

Jeśli zatem to zejście w pewne dni jest cierpieniem, w inne może być radością. W określeniu nie ma przesady.

Syzyf Syzyf - Franz Stuck (1863–1928) Wyobrażam sobie także Syzyfa powracającego do kamienia w dniach pierwszej udręki. Kiedy obrazy ziemi zbyt mocno trzymają się pamięci, a głos przyzywający szczęście nazbyt nagli, smutek wzbiera w sercu człowieka: to zwycięstwo kamienia, to sam kamień. Bezgraniczną rozpacz trudno udźwignąć; przychodzą nasze noce w Getsemani.

Ale druzgocąca prawda ginie, gdy zostaje rozpoznana.

I tak Edyp wpierw posłuszny jest przeznaczeniu, którego nie zna. Tragedia zaczyna się, kiedy Edyp wie. Ślepy, bez żadnej nadziei, stwierdza jednak, że jest coś, co łączy go ze światem: świeża dłoń młodej dziewczyny. I wówczas padają wielkie słowa: „Choć tak bardzo zostałem doświadczony, wiek mój podeszły i dusza moja znająca wielkość mówią mi, że wszystko jest dobre."  Edyp Sofoklesa, podobnie jak Kiriło w Dostojewskiego, daje więc formułę zwycięstwa absurdalnego. Antyczna mądrość łączy się z bohaterstwem nowoczesnym.

Nie odkrywa się absurdu bez pokusy ułożenia kilku reguł szczęścia. „ Jakże to, idąc ścieżką tak wąską...?" Ale świat jest tylko jeden, a szczęście i absurd są dziećmi tej samej ziemi. Są nierozłączne. Błędem byłoby powiedzieć, że szczęście siłą rzeczy rodzi się z odkrycia absurdalnego.

Zdarza się również, że poczucie absurdu rodzi się ze szczęś­cia. „Mówię, że wszystko jest dobre", oświadcza Edyp i te słowa są święte. Rozbrzmiewają w okrutnym i ograniczonym świecie człowieka. Uczą, że wszystko nie jest i nie zostało wyczerpane. Bóg, który znalazł się w tym świecie wraz z niezadowoleniem i upodobaniem do niepotrzebnych cierpień, zostaje wygnany. Los staje się sprawą ludzką i określaną przez ludzi.

Stąd płynie milcząca radość Syzyfa. Los jest jego własnością, kamień jego kamieniem. Podobnie człowiek absurdalny: gdy zgłębi swoją udrękę, zamilkną bogowie. Cisza zostaje nagle przywrócona światu i słychać tysiące głosów ziemi. Wołania nieświadome i tajemne idą od wszystkich ziemskich twarzy: to jest ta druga strona i nagroda za zwycięstwo. Nie ma słońca bez cienia i nie można nie znać nocy. Od chwili gdy człowiek absurdalny mówi: tak, jego wysiłkom nie będzie końca. Lecz jeśli istnieje los, to nie został dany z wysokości, dane jest tylko rozwiązanie nieuchronne; człowiek absurdalny stwierdza, że jest ono nieuchronne i godne pogardy. Lecz wszystko inne do niego należy. Powraca do życia, Syzyf do swego głazu.

Syzyf rozważa działania następujące po sobie i pozbawione związku, które stają się jego losem — stworzonym przez niego, spojonym jego pamięcią; przypieczętuje je śmierć. Przeświadczony o ludzkim początku wszystkiego, co ludzkie, ślepiec, który chce widzieć, a wie, że nie ma końca ciemnościom, nie ustaje nigdy. Kamień toczy się znowu.

Zostawiam Syzyfa u stóp góry. Człowiek zawsze odnajdzie swój ciężar. Syzyf uczy go wierności wyższej, tej, która neguje bogów i podnosi kamienie. On także mówi, że wszystko jest dobre. Świat bez władcy nie wydaje mu się ani jałowy, ani przemijający. Każda z cząsteczek kamienia, każdy poblask minerału w tej górze pełnej nocy sam w sobie tworzą świat. Aby wypełnić ludzkie serce, wystarczy walka prowadząca ku szczytom. Trzeba wyobrażać sobie Syzyfa szczęśliwym.

 

ALBERT CAMUS

*

Fragment książki: Albert Camus - Eseje


Data utworzenia: 12/09/2023 @ 01:50
Ostatnie zmiany: 12/09/2023 @ 02:31
Kategoria : Grecja
Strona czytana 76302 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


polska-X-XI.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
tajemnice-smim.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
edda-lelewel-1828.jpg
wiek-propagandy.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
hinduizm_-k.jpg
bravo.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
graves-mity-gr.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
wilson-krwawiacy.png
markus-chrzesc.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
stern-zlote-mysli.png
Rekonkwista.jpg
ramadan-i-kurban.png
e-jastrzebowska.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
dziesiecina_j.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
krotka-hi-islamu.png
niemcy500.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
religierzymu.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
mitologia-l-tur.jpg
in-god-we-trust.png
ewolucja-boga.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
czarn-mwxxw.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
ap06.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
trevel-his-a.jpg
de-mello.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
islam-wnuk.jpg
fuld-krotka.jpg
tylak-bog.jpg
Narody dawnej.jpg
demony-r.jpeg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
his-p-k.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
lengauer-religijnosc.jpg
magia-i-religia.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
cyw-zyd.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
historia-irlandii.jpg
40-piesni-r.png
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
o-wdowach.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
erman-mity-s.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
polskie-n.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
his-euro.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
IDEA-XIX-2007.png
swity-koszmar-haught.jpeg
religie-sw.jpg
milczenie-1-2012.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
eisenberg.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
wzory-kultury-b.jpg
101-tore-murphy.jpg
estreicher-zarys.jpg
listy-prof.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
bog-a-zlo.jpg
camus-eseje.jpg
historya-pow-h-3a.gif
100_filmow_Lis.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
ogarek-czoj.jpg
butterwick.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
saggs.jpg
amsterd-abc.jpg
zbikowski-legendy.jpg
watykan.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
konstytucja-laidler.jpg
mit-azteko1.jpg
bancroft-wspolczesni.png
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
leksykon-re.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
girard-koziol.jpg
odrodzenie-2000-44.png
etnologia-religii-szyjewski.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
historia-mali-tymowski.jpeg
malinowski-zsdzikich.jpg
grabski-mieszko.jpg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
burszta-asteriks.png
mity-skandynawskie-ma.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
anatomia hybrydy.jpg
joga-eliade.jpg
watykan-zd.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
przeglad-religioznawczy.png
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
hall-heretycy.jpg
his-b-w.jpg
100-punk-zap.jpg
heinemann-eunuchy.png
klucz-niebieski-k.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
kaligula.jpg
NAPISY--1994.jpg
etyka-prot-weber.jpg
megalomania-narodowa-by.png
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
jero.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
1908-o-wolnosci.png
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
tocqueville.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
Chiny-nowe.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
o-duszy.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
niwinski-mity-symbole.jpg
kartezjusz-roz.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
psychoanaliza-i-religia.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
kultura-smierci-1.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
zarys-h-sz.jpg
pascal-mysli.jpg
upaniszady-ut.jpg
pales.jpg
d-bog-urojony.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
klengel-his-sy.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
labuda-m.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
dogon-ya-gali.jpg
szrejter-mitologia.bmp
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
nowe-ateny.jpg
zli-papieze-c.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20454153 odwiedzający

 512 odwiedzających online