Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

- Korea - Potop

Potop i prarodzice ludzkości w mitologii koreańskiej
W początkach istnienia świata żyli na nim brat i siostra. Uratowali się z potopu płynąc na pniu wielkiego drzewa, które dobiło do wierzchołka jakiejś wysokiej góry. Uważali, że są zbyt blisko spokrewnieni, aby mogli żyć ze sobą jak mąż z żoną. Równocześnie jednak zdawali sobie sprawę z tego, że na nich nie może skończyć się ród ludzki. Oczekiwali jakiejś wskazówki niebios.

Pewnego dnia staczali z wierzchołka góry kamienie do żaren. Brat po wschodnim, a siostra po zachodnim zboczu. Gdy znaleźli się już na dole, ujrzeli, że kamienie same się połączyły - jeden leżał na drugim. Uwierzyli wtedy, że wolą nieba jest, by zostali małżeństwem. Dali więc życie wielu dzieciom, które później mnożyły się z pokolenia na pokolenie.

Korea Korea W Korei istnieje jeszcze inna bardziej rozbudowana wersja mitu o potopie. A oto ona:

Rosło kiedyś wielkie, potężne drzewo laurowe. Zstępowała często na nie z nieba wróżka. Upodobała sobie to drzewo, jego liście, konary. Ze związku wróżki z drzewem narodził się syn - Mok Dorjong. Gdy miał on siedem lat, wróżka wróciła do nieba, a syn pozostał z ojcem.

Pewnego dnia rozległy się grzmoty i zaczęła się ulewa. Padało bez przerwy przez wiele miesięcy. Ziemię pokryły wzburzone wody. Powódź zagroziła i wielkiemu drzewu. Powiedziało ono wtedy do chłopca:

- Jesteś moim synem. Boję się, że ulegnę w walce z żywiołem, gdy zwali mnie woda, musisz czym prędzej wdrapać się na mnie. Tylko w ten sposób zdołasz się uratować.

Mok Dorjong zrobił, jak polecił mu ojciec, i przez wiele dni płynął na drzewie unoszonym przez fale. Pewnego dnia ujrzał gromadę mrówek unoszących się na wodzie. Zaczęły go błagać:

- Synu drzewa, ratuj nas!

Chłopiec spytał drzewo, czy wolno mu udzielić im pomocy, a gdy otrzymał odpowiedź twierdzącą, pozwolił mrówkom wdrapać się na drzewo. Płynęli dalej razem - chłopiec i mrówki.

Po jakimś czasie nad drzewo nadleciała chmara komarów. Zaczęły również błagać chłopca ratunek. Ojciec zezwolił mu także na uratowanie komarów - obsiadły więc czym prędzej pień i liście i odtąd płynęli chłopiec, mrówki i komary. W końcu spotkali na swej drodze chłopca w tym samym wieku co Mok Dorjong. Resztką sił utrzymywał się na wodzie. I on poprosił o zgodę na wdrapanie się na drzewo. Drzewo jednak dwukrotnie odpowiedziało - nie! Dopiero gdy Mok Dorjong po raz trzeci spytał:

- Ojcze, czy mogę uratować tego chłopca? - otrzymał odpowiedź:
- Rób, jak chcesz.

A był to już ostatni moment, tonący już, już miał zniknąć pod wodą, gdy syn drzewa dopomógł mu wdrapać się do siebie. Płynęli więc już dwaj chłopcy, mrówki i komary. W końcu drzewo dopłynęło do czegoś, co przypominało wyspę. Był to szczyt wysokiej góry, równej chyba wysokością górze Pektu. Mrówki i komary opuściły drzewo. Żegnając się z Mok Dorjongiem obiecały odwdzięczyć się mu za jego dobroć.

Pektu Góra Pektu, Korea Obaj chłopcy udali się na poszukiwanie pożywienia i trafili na dom, w którym mieszkała starsza kobieta z dwiema córkami: rodzoną i przybraną. Przyjęła chłopców serdecznie, nakarmiła i zatrudniła przy pracach w gospodarstwie. Z powodzi nie uratował się już nikt.

Deszcz ustał, wody opadły, można było znowu zająć się uprawą roli. Kobieta postanowiła pożenić chłopców ze swymi córkami, własną chciała dać mądrzejszemu z nich, bardziej wartościowemu. Zamiary jej przejrzał niedoszły topielec i postanowił wykorzystać to dla siebie. Powiedział kobiecie, że Mok Dorjong jest niezwykle zręczny, a jako dowód podał, że potrafi on rzekomo w ciągu pół godziny wyzbierać z piasku ziarna prosa w objętości całego worka. Namówił też kobietę, by wypróbowała Mok Dbrjonga.

Kobieta wysypała na piasek ziarno z worka i poleciła wyzbierać je synowi drzewa. Ten próbował się wymigać od niewygodnego polecenia, ale bezskutecznie.

Wziął się więc do pracy, lecz wkrótce zrezygnowany siadł na ziemi ze zwieszoną smutnie głową - musiałby mieć chyba pół roku czasu, żeby zrobić to, czego od niego żądano. Nagle coś ugryzło go w piętą. Odwrócił się i zobaczył dużą mrówkę. Była to jedna z tych, które uratował. Spytała, czemu się tak martwi, a gdy poznała przyczynę jego zmartwienia, sprowadziła tysiące innych mrówek i w ciągu kilku minut ziarna znalazły się z powrotem w worku. Drugi chłopiec podejrzał jednak, że Mok Dorjongowi pomogły mrówki i powiadomił o tym kobietę. Postanowiła ona poddać chłopców jeszcze jednej próbie. Powiedziała do nich:

- Lubię was obu, trudno powiedzieć, którego bardziej, nie umiem więc zdecydować, któremu z was dać rodzoną córkę, a któremu przybraną. Sami musicie wybrać swój los. Dziś jest ostatni dzień miesiąca. Noc będzie ciemna, bezksiężycowa. Musicie wyjść wieczorem za bramę i czekać talii w ciemnościach, póki nie zawołam. Umieszczę jedną córkę we wschodnim a drugą w zachodnim pokoju. Gdy was zawołam, sami zdecydujecie, który do którego pokoju ma wejść - sami wybierzecie sobie żony.

Jak powiedziała, tak się stało. Po wieczornym posiłku chłopcy wyszli poza bramę i cierpliwie czekali na sygnał powrotu. Po jakimś czasie rozległ się głos kobiety. Mok Dorjong zastanawiał się właśnie, w którym kierunku skierować swe kroki, gdy nagle zabrzęczał mu nad uchem wielki komar.

- Synu drzewa, wejdź do wschodniego pokoju, tylko do wschodniego pokoju - posłuchał głosu komara, wszedł do pokoju leżącego we wschodniej części domu i znalazł tam piękną córkę gospodyni. Drugi chłopiec wszedł do pokoju zachodniego i znalazł w nim córkę przybraną. Mówią, że te dwie pary żyły szczęśliwie długie lata. Miały dużo dzieci. Uważa się ich za przodków wszystkich żyjących dziś ludzi na ziemi.

Mit mówiący o zasiedleniu wyspy Dzedzu nie wiąże losów prarodziców z potopem, lecz z ziemią, zawiera też elementy sugerujące związki mieszkańców tej wyspy z mieszkańcami Japonii, przypisując nawet tej ostatniej wyraźnie misję cywilizacyjną w stosunku do Dzedzu. Mit ten bywa zaliczany do typu mitów mówiących o powstaniu poszczególnych państw koreańskich, sądzę jednak, że słuszniej będzie przytoczyć go przy mitach typu kosmogonicznego.

Skąd się wzięli ludzie na wyspie Dzedzu, czyli opowieść o trzech boskich braciach, którzy wyszli spod ziemi i po wzięciu za żony księżniczek japońskich rządzili wyspą Thamna.

Dawno, dawno temu, gdy na wyspie Dzedzu nie było jeszcze ludzi, wyszli tam spod ziemi trzej boscy młodzieńcy.

Wyszli oni z pieczary czy też raczej z otworu w ziemi zwanego Mohyng. Nazywali się Jang Ylna, Ko Ylna i Pu Ylna. Ich pierwszą myślą było znalezienie pożywienia. Cała wyspa pokryta była wtedy lasem. Trzej młodzieńcy wędrowali po najdzikszych chaszczach, polowali, ze skór zabitych zwierząt sporządzili sobie odzież, a żywili się ich mięsem (według innej wersji tego mitu, ponieważ na wyspie nie było jeszcze zwierząt ani ptaków, trzej młodzieńcy żywili się złowionymi rybami).

Pewnego dnia ujrzeli, jak od wschodu dopływa coś do brzegu. Podeszli bliżej. Okazało się, że była to ciemnoczerwona drewniana skrzynia. Przytrzymali ją, otworzyli. Wewnątrz znajdowała się druga skrzynka - kamienna. Pojawił się przed nimi dostojny poseł w fioletowej szacie przepasanej czerwonym pasem.

A gdy młodzieńcy otworzyli kamienną skrzynię i wybiegły z niej trzy dziewczyny w szmaragdowych szatach, wyskoczyły źrebaki i cielątka, wysypały się ziarna pięciu zbóż, poseł przemówił:

- Przybywam z Japonii, władca nasz powierzając mi swe trzy córki rzekł: „Na środku morza, co rozciąga się na zachód od naszego kraju, znajduje się góra, posłano na nią trzech boskich synów, by utworzyli tam państwo. Nie mają oni żon, weź więc moje trzy córki i zawieź je im”. Uczyniłem, jak mi rozkazał mój władca. Łączcie się więc w pary i dokonajcie wielkiego dzieła. - Rzekłszy to uleciał nagle na obłoku.

Trzej boscy młodzieńcy dokonali obrządku zaślubin według starszeństwa i postanowili osiedlić się tam, gdzie będzie pod dostatkiem wody do picia i żyznej ziemi pod uprawę. Miejsca na osiedlenie wyznaczyły im strzały wypuszczone z łuku. Założyli więc trzy stolice, zasiali ziarna zbóż, rozwinęli hodowlę koni i bydła i z dnia na dzień pomnażali swój dobytek. Byli to praprzodkowie trzech rodów Jang, Ko i Pu. Od nich to mają w prostej linii pochodzić dzisiejsi mieszkańcy wyspy Dzedzu, dawniej zwanej Thamna.

Do dzisiejszego dnia członkowie rodów Jang, Ko i Pu składają ofiary swym przodkom w pobliżu miejsca, skąd mieli oni wyjść z głębin ziemi. Miejsce to nosi nazwę Samsonghjol (Dziura trzech bogów).

Do typu mitów kosmogonicznych zaliczyć można oczywiście opowieści o tym, skąd się wzięły poszczególne ciała niebieskie, co powoduje zaćmienie Słońca i Księżyca, opowieści wyjaśniające cechy wyglądu lub charakteru poszczególnych zwierząt. Mity te przetrwały w opowieściach ludowych i powiązane są mocno ze światem ludzkim, dużo w nich niekonsekwencji, ale zawierają również wiele ciekawego materiału mówiącego o codziennych realiach życia Koreańczyków w dawnych wiekach, o ich stosunkach do poszczególnych przedstawicieli świata zwierzęcego, o skomplikowanym świecie ich wyobrażeń religijnych, który, ukształtowany na szamanizmie, wzbogacał się i modyfikował przez wpływ wielkich systemów religijno-filozoficznych, jak buddyzm, taoizm, konfucjanizm.


*

Fragment książki: Halina Ogarek-Czoj -  Pradzieje i legendy Korei


Data utworzenia: 06/07/2023 @ 08:19
Ostatnie zmiany: 11/07/2023 @ 10:53
Kategoria : - Korea
Strona czytana 97154 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
in-god-we-trust.png
bogowie-slowian-m.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
1908-o-wolnosci.png
eisenberg.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
anatomia hybrydy.jpg
niemcy500.jpg
kartezjusz-roz.jpg
dziesiecina_j.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
mitologia-l-tur.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
malinowski-zsdzikich.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
megalomania-narodowa-by.png
kaligula.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
islam-wnuk.jpg
tylak-bog.jpg
listy-prof.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
camus-eseje.jpg
40-piesni-r.png
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
101-tore-murphy.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
erman-mity-s.jpg
krotka-hi-islamu.png
butterwick.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
tajemnice-smim.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
100_filmow_Lis.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
demony-r.jpeg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
ogarek-czoj.jpg
historya-pow-h-3a.gif
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
religie-sw.jpg
grabski-mieszko.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
markus-chrzesc.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
de-mello.jpg
wzory-kultury-b.jpg
tocqueville.jpg
his-euro.jpg
d-bog-urojony.jpg
girard-koziol.jpg
mit-azteko1.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
estreicher-zarys.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
watykan-zd.jpg
Rekonkwista.jpg
Chiny-nowe.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
konstytucja-laidler.jpg
stern-zlote-mysli.png
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
delitsh-babilon-i.jpg
e-jastrzebowska.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
o-duszy.jpg
his-p-k.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
historia-irlandii.jpg
polskie-n.jpg
czarn-mwxxw.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
trevel-his-a.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
przeglad-religioznawczy.png
hinduizm_-k.jpg
bancroft-wspolczesni.png
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
psychoanaliza-i-religia.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
amsterd-abc.jpg
szrejter-mitologia.bmp
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
leksykon-re.jpg
odrodzenie-2000-44.png
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
100-punk-zap.jpg
his-b-w.jpg
NAPISY--1994.jpg
ap06.jpg
ewolucja-boga.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
graves-mity-gr.jpg
jero.jpg
magia-i-religia.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
IDEA-XIX-2007.png
kultura-smierci-1.jpg
fuld-krotka.jpg
zbikowski-legendy.jpg
Narody dawnej.jpg
pascal-mysli.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
nowe-ateny.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
religierzymu.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
klengel-his-sy.jpg
ramadan-i-kurban.png
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
labuda-m.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
wilson-krwawiacy.png
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
wiek-propagandy.jpg
etyka-prot-weber.jpg
cyw-zyd.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
polska-X-XI.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
pales.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
hall-heretycy.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
dogon-ya-gali.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
bog-a-zlo.jpg
bravo.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
o-wdowach.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
milczenie-1-2012.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
zli-papieze-c.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
burszta-asteriks.png
watykan.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
saggs.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
zarys-h-sz.jpg
joga-eliade.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
heinemann-eunuchy.png
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
swieci-nie-swieci.jpg
upaniszady-ut.jpg
Leeuw-fenomonologia.png

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20455856 odwiedzający

 427 odwiedzających online