Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Religie a halucynogeny - Bogini maku

Bogini maku

Idole kobiece ze schyłku epoki późnominojskiej są sztywne, ale przecież ich uniesione ręce nadal mówią to samo, co statuetki z Knossos: zaświadczają o tym, że wizja i epifania, poszerzenie świata natury o dodatkowy wymiar pozostawały potrzebą Kreteńczyków również wówczas, gdy ich zdolności wizjonerskie, podobnie jak artystyczne, już więdły. Ich korzenie w ludzkiej naturze bodaj nie różnią się bardzo. Gliniane posążki tego rodzaju ukazują zupełnie wyraźnie upadek sztuki. Są to nad wyraz prymitywnie opracowane biusty osadzone na dzwonowatych podstawach. Pięć ich odnaleziono w sanktuarium polnym w Gazi, na zachód od Iraklionu. Ich głowy zdobią rozmaite atrybuty, po których możemy w każdym idolu rozpoznać odpowiednią boginię.

Ozdobą głowy i atrybutem największego z owych idolów żeńskich, wykonujących gest epifanijny, są trzy makówki. Ich łodygi kryją się poza tym diademem. Odcyfrowane tabliczki gliniane poświadczają istnienie w epoce późnominojskiej - zarówno na Krecie, jak i w Pylos - rozległych upraw maku. Wymowa główki makowej jako ideogramu w zapisach rachunkowych jest jednoznaczna. Ilości i sumy w nich figurujące są tak wielkie, że nie chciano im wierzyć. Musimy przeto przyjąć do wiadomości rys dotychczas nie znany w ogólnym obrazie kultury minojskiej, przynajmniej w jej późnym okresie.

Demeter zawsze pozostawała dla Greków boginią maku.
„Snopy i mak w obu trzymającą dłoniach”.

Skoro jej imię w drugim piśmie linearnym miało znaczyć „pola makowe”, musimy z tego wyciągnąć wnioski odnośnie do pożywienia Kreteńczyków. Otóż mak w połączeniu z miodem jest bardzo pożywny, ale nie oszałamia. Zarówno w starożytności, jak i w czasach nowszych wypiekano w Grecji, przy okazjach świąt, ciastka makowe. Makówki pojawiają się wśród symboli wskazujących na misteria eleuzyjskie (albo przynajmniej na przygotowania do nich). Tak samo wyraźnie pojawiają się tam kłosy żytnie, skrótowo wyrażające urzeczywistniony cel misteriów.

Nic w tradycji nie wskazuje, by równie głębokie znaczenie posiadał w Eleusis mak. Nie można wykluczyć, że i on miał sens podobny - tzn. ewokowanie obrazu królowej świata podziemnego, chyba jednak nie grał większej roli w sporządzaniu eleuzyjskich placków; co się tyczy kykeonu, eleuzyjskiego napoju - może owszem. Ale nie jest to pewne. Za to jest prawdopodobne, że wielka Bogini Matka, nosząca imiona Rhei i Demeter, z kultu kreteńskiego przyniosła z sobą do Eleusis mak, i pewne, że w kręgu kultu kreteńskiego sporządzano z maku opium.

Opium robi się z maku specjalną metodą. Pewien farmakobotanik odkrył, że makówki zdobiące głowę bogini z Gazi  noszą nienaturalne nacięcia, karby ciemniej zabarwione, by były lepiej widoczne. Pozyskuje się przez nie opium. To właśnie stanowi o wielkiej wadze odkrycia. Tym sposobem czcicielom bogini unaoczniano jej dar; przypominał im on o przeżyciach, jakie mu zawdzięczali. Mówiąc o darach tej bogini, nie wolno nam zacierać ich naocznej konkretności i mówić o jakichś nieokreślonych „lekarstwach” (farmaka), czy też ogólnikowo o ekstazie. To, co dawała ona w opium, nie mogło w epoce późnominojskiej zbytnio różnić się od tego, co znajdujemy w nim dziś. Co to było?

Przenosimy się teraz na grunt doświadczenia natury farmakologicznej, możemy tedy sięgnąć do obfitej współczesnej literatury związanej z tym doświadczeniem. Dozowanie, mieszanie i forma zażywania opium mogą być bardzo różne; bardzo różne mogą też być duchowe motywacje tych, co je zażywają, a także wiarygodność ich świadectw, wreszcie rozmaita bywa też wartość relacji obserwatorów z zewnątrz. Niektóre wszakże świadectwa, oparte na spostrzeżeniach archeologicznych odkrywających przed nami rysy wizjonerskie w zabytkach religii minojskiej, muszą wydać się znaczące.

Opium wywołuje bynajmniej nie tylko sen i marzenia senne. Grecy opowiadali o Kreteńczyku Epimenidesie, który przespał w jaskini 57 lat, stając się skutkiem tego mędrcem. Uważali to za cud, nie zaś za stan wywołany sztucznie. Jeśli ta legenda przechowuje wspomnienie o używaniu opium w epoce późnominojskiej, to dowodzi również, że wiedza o właściwym działaniu tego farmakon przepadła wraz z minojską kulturą. Odyseja (IV, 220) zna jakieś egipskie farmakon na zmartwienie i gniew; jego działanie mogło być identyczne z początkowym efektem opium (wielka euforia), nie ma tam jednak mowy o śnie.

Tym sposobem pozostają nam tylko współcześni klasycy opium. Przytoczę z nich te wypowiedzi, które w najmniejszym stopniu warunkowane są naszą kulturą, jednocześnie najlepiej współgrając z atmosferą sztuki minojskiej. „Ocean dyszący swym odwiecznym tchnieniem, ponad którym wszakże zaległa wielka, tajemnicza cisza, był odbiciem mego ducha i nastroju, jaki nim podówczas władał”. „Świąteczny spokój”... „wszelki niepokój tłumiony jakimś halkionicznym zobojętnieniem” (Baudelaire przejął to od de Quinceya). Z pewnością nie bezzasadne są świadectwa mówiące o zaostrzonej pod wpływem opium zdolności do odbierania natury. Jednym z jego darów jest jakoby to, że możemy „słyszeć biegające po ziemi owady i stopę rozgniatającą kwiat”. Wedle Cocteau „opium to jedyna substancja roślinna umożliwiająca nam wejście w stan roślinny”. W wierszu Baudelaire’a Trucizna (z Kwiatów zła) mamy do czynienia z poszerzeniem, nie zaś z rozsadzeniem granic natury:

Opium nam wyolbrzymia to, co nie ma miary,
Bezgraniczność wydłuża,
Pogłębia bczdnię czasu...
(Przeł. M. Leśniewska)

Przyjąć wypada, że u schyłku epoki późnominojskiej opium pobudzało dawne zdolności wizjonerskie i wywoływało wizje, które przedtem rodziły się bez niego. Jeszcze przez jakiś czas sztucznie wywoływane doświadczenie transcendencji w przyrodzie mogło zastępować doświadczenie pierwotne. Okres stosowania mocnych środków przychodzi w dziejach religii zwykle wówczas, gdy prostsze już nie wystarczają. Indianom północnoamerykańskim (u których możemy ten proces obserwować) pierwotnie do uzyskiwania wizji wystarczał zwykły post; dopiero w okresie upadku ich kultury Indianie zaczęli używać kaktusa pejotla (meskaliny). Wcześniej nie było to potrzebne. Ów mocny środek nie od zawsze był częścią składową stylu życia Indian, pomagał wszakże go podtrzymywać. Nie inaczej rzecz się miała z opium i życiem w epoce późnominojskiej. Opium harmonizowało ze stylem kultury minojskiej i pomagało w jej zachowaniu, aczkolwiek pierwotnie Kreteńczycy nie potrzebowali go do wywoływania wizji. Z upadkiem kultury minojskiej zanikło również używanie opium. Swoista dla tej kultury atmosfera bynajmniej nie wymagała „mocnych środków”.

Styl minojskiego bios uchwytny jest już w tym, co nazwałem „duchem” sztuki minojskiej; jego oddziaływanie da się pojąć również bez opium. Odpowiada on (z pominięciem wszakże owego zjawiska schyłkowego, jakim było stosowanie opium) następującej charakterystyce, którą przytaczam za starym podręcznikiem archeologii sztuki.

Karl Otfried Müller, filolog klasyczny i znawca mitologii, którego rzetelnie pisane książki oddziałały w I poł. ubiegłego stulecia również na archeologię, atmosferę przedstawień dionizyjskich w sztuce greckiej oddawał tak, jak gdyby był pod wrażeniem malowideł ściennych w kreteńskich pałacach, o których wszakże nie mógł nawet śnić: „Tym, co leży u podstaw wszelkich obrazów dionizyjskich, jest natura przemożnie owładająca ludzką duszę i wyrywająca ją z uładzonej, jasnej samoświadomości; najdoskonalszym tej natury symbolem jest wino. Krąg postaci dionizyjskich, tworzących poniekąd własny, osobny Olimp, odwzorowuje to życie natury - z wszelkimi jego oddziaływaniami na ludzkiego ducha, zachodzącymi na rozmaitych poziomach - w formach już to szlachetniejszych, już to mniej szlachetnych. Najczyściej rozkwitają one w samym Dionizosie, a owiewa je ów afflatus, który koi ducha, nie unicestwiając wszakże spokojnego nurtu odczuć”.

Wobec fenomenu dionizyjskiego trzeba od razu, na samym początku, zająć stanowisko umożliwiające spojrzenie prawdziwie szerokie i wszechstronne. Inaczej łatwo można pozostać kurczowo uczepionym (jak to dotychczas zawsze się zdarzało) kilku jedynie form przejawiania się dionizyjskiej ekstazy, szczególnie uprzywilejowanych w greckiej sztuce od drugiej połowy VI w. Całokształt sztuki minojskiej dał asumpt do następującej jej charakterystyki, sformułowanej w 1926 r. przez Bernharda Schweitzera:

„Jest to pewna forma doświadczania świata, jedna z wielkich, podstawowych form dyskusji ze sprawami, które określamy mianem «mistycznych» i które - stosownie do ich specyficznej treści - możemy opatrzyć jedynie hasłem «dionizyjskie»”.

Już wówczas ten przenikliwy archeolog postawił pytanie: „Czyżby korzenie tego, co w temperamencie Greków nazywamy «dionizyjskim», sięgały aż do podłoża starokreteńskiego?”. Zgodność między atmosferą nakreślonej przez Karla Otfrieda Mullera panoramy i sztuką minojską w ujęciu Bernharda Schweitzera jest wystarczająco wymowna. Otwiera się tutaj wyrazista perspektywa, której badanie byłoby wielce pociągające nawet wówczas, gdyby imię boga nie pojawiło się pod koniec II tysiąclecia p.n.e. w Pylos, w tym samym kręgu kulturowym, i gdybyśmy atmosferę dionizyjską poznawali jedynie ze sztuki minojskiej Krety.

*

Fragment książki: Karl Kerényi - Dionizos. Archetyp życia niezniszczalneg


Data utworzenia: 06/06/2019 @ 01:54
Ostatnie zmiany: 07/06/2019 @ 09:58
Kategoria : Religie a halucynogeny
Strona czytana 89574 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
1908-o-wolnosci.png
prawo-wyznaniowe-2011.png
jero.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
cyw-zyd.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
polska-X-XI.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
pales.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
zbikowski-legendy.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
de-mello.jpg
NAPISY--1994.jpg
Narody dawnej.jpg
tylak-bog.jpg
przeglad-religioznawczy.png
religie-sw.jpg
tocqueville.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
krotka-hi-islamu.png
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
Rekonkwista.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
ap06.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
odrodzenie-2000-44.png
girard-koziol.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
100-punk-zap.jpg
klengel-his-sy.jpg
trevel-his-a.jpg
konstytucja-laidler.jpg
40-piesni-r.png
psychoanaliza-i-religia.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
Chiny-nowe.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
101-tore-murphy.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
tajemnice-smim.jpg
wiek-propagandy.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
dogon-ya-gali.jpg
stern-zlote-mysli.png
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
od-abrahama-do-ch.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
delitsh-babilon-i.jpg
demony-r.jpeg
etyka-prot-weber.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
ewolucja-boga.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
islam-wnuk.jpg
100_filmow_Lis.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
mit-azteko1.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
IDEA-XIX-2007.png
labuda-m.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
o-wdowach.jpg
estreicher-zarys.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
czarn-mwxxw.jpg
kartezjusz-roz.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
grabski-mieszko.jpg
polskie-n.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
his-b-w.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
megalomania-narodowa-by.png
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
listy-prof.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
erman-mity-s.jpg
niemcy500.jpg
religierzymu.jpg
leksykon-re.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
haidit-prawy-umysl.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
historya-pow-h-3a.gif
klucz-niebieski-k.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
anatomia hybrydy.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
szrejter-mitologia.bmp
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
zarys-h-sz.jpg
milczenie-1-2012.jpg
fuld-krotka.jpg
watykan.jpg
d-bog-urojony.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
upaniszady-ut.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
bancroft-wspolczesni.png
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
graves-mity-gr.jpg
dziesiecina_j.jpg
heinemann-eunuchy.png
nowe-ateny.jpg
e-jastrzebowska.jpg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
o-duszy.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
mitologia-l-tur.jpg
bravo.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
amsterd-abc.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
burszta-asteriks.png
his-p-k.jpg
pascal-mysli.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
saggs.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
camus-eseje.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
bog-a-zlo.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
kultura-smierci-1.jpg
butterwick.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
wilson-krwawiacy.png
joga-eliade.jpg
hinduizm_-k.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
in-god-we-trust.png
his-euro.jpg
eisenberg.jpg
zli-papieze-c.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
hall-heretycy.jpg
wzory-kultury-b.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
watykan-zd.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
magia-i-religia.jpg
ramadan-i-kurban.png
historia-wenecji_norwich.jpeg
polska_mieszka_i1.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
historia-irlandii.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
ogarek-czoj.jpg
kaligula.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
markus-chrzesc.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20426357 odwiedzający

 465 odwiedzających online