Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

HINDUIZM <<<== - Bramini

Bramini
Chociaż historię polityczną Indii tworzą podboje terytorialne i następujące po sobie okresy anarchii i zjednoczenia państwowego, to przecież nie można tu pominąć ewolucji idei religijnych, czynnika, który miał ogromne znaczenie w ogólnym przebiegu dziejów tego kraju. W żadnej chyba innej cywilizacji religia nie wpływała tak dalece zarówno na kierowanie sprawami publicznymi, jak na postępowanie jednostki. W Indiach starożytnych bowiem stanowiła ona podstawę struktury socjalnej i fundament społeczności indyjskiej.

Badana przez nas epoka odeszła już całkowicie od czasów wedyjskich, kiedy to głównym przejawem kultu religijnego był obrzęd ofiarny, a za największy grzech uważano pomyłkę w rytuale.

Już od kilku stuleci całe społeczeństwo indyjskie przyswoiło sobie wielkie teorie braminizmu, które buddyzm uzupełnił i zagłodził moralnością opartą na zasadach humanitarnych. Podstawą ich była koncepcja dramatu duszy jednostkowej (atman), od czasów upaniszad utożsamianej na ogół - choć się samo pojęcie zmieniało w zależności od poszczególnych szkół filozoficznych - z ,,Bytem" uniwersalnym. Teza ta stała się punktem wyjścia dla wszystkich późniejszych spekulacji.

Upraszczając rzecz nieco można powiedzieć, iż owa dusza jednostkowa zostaje nieuchronnie wciągnięta w kołowrót coraz to nowych wcieleń (sansara), determinowany przez czyn (karman). Przez pojęcie ,,karman" rozumiano skutek uczynków już dokonanych i warunek czynów przyszłych. Towarzyszy on duszy wywołując w niej uczucie radości lub cierpienia i prowadząc ją do nagrody lub kary.

 Dobry uczynek zmniejsza liczbę przyszłych odrodzeń, zły zaś ją powiększa. Doktrynę tę przyjęły wszystkie systemy filozoficzne Indii, interpretując ją w nieskończoność. Każdy z nich usiłował znaleźć sposób uwolnienia się od działania tego nieubłaganego prawa: niektóre przez uzyskanie wiedzy duchowej, ascezę lub mistykę, inne znów przez cnotę, większość zaś przez dobroczynność.

Całkowicie odrębne stanowisko zajął buddyzm, będący w większym stopniu niż którykolwiek inny system nauką o zbawieniu. Zaprzecza on mianowicie realności atmana, zachowując jednocześnie pojęcie karmana, którego skutki jednostka odczuwa dopiero w momencie wcielania się w istotę żywą.

Z koncepcji tej wywiódł też swą teorię przyczynowości, która głosi, iż cierpienie można usunąć tylko przez wyzbycie się pragnienia, rodzącego bądz utrwalającego karman. Skutki karmana nie ograniczają się tylko do dziedziny moralności i eschatologii. Określają one cały ład uniwersalny, czyli dharmę, a tym samym również uosabiającą go strukturę społeczną świata aryjskiego, opartą na podziale stanowym. Choć koncepcja tego podziału nie pojawia się jeszcze

W najstarszych tekstach wedyjskich, jest jednak rzeczą niewątpliwą, iż ją Ariowie narzucali stopniowo, ujmując ją w coraz ściślejsze przepisy prawne, służące zachowaniu odrębności rasowej - by nie powiedzieć rasistowskiej -- własnej krwi, uważanej za czystą, wobec podbitej ludności tubylczej. Przypuszczenie to zdaje się potwierdzać termin warna, „barwa” (skóry), którym oznaczano poszczególne klasy społeczne.

W okresie „klasycznego” braminizmu społeczeństwo indyjskie podporządkowuje się zasadom dharmy, która jest zarazem ogólną normą postępowania, prawem, moralnością i religią mającą swe źródło w Wedzie. Podział społeczeństwa na stany odznacza się odtąd wielką sztywnością, a koncepcja karmana czyni go jeszcze bardziej nieludzkim i nawet beznadziejnym. Jednostka bowiem wskutek swego karmana zostaje przydzielona do określonej klasy i tym samym zmuszona do wykonywania czynności i obowiązków właściwych tej warstwie społecznej.

Praktyczne następstwa tej teorii na płaszczyźnie indywidualnej były nieraz bardzo przykre i przeciw nim właśnie występowały humanitarne zasady buddyzmu, przeciwstawiające formalnemu podziałowi osobistą wartość człowieka, czystość serca i szlachetność uczuć. Było to równoznaczne z głoszeniem prawdziwej rewolucji społecznej i skutki tego musiały w oczach prawowiernych hindusów wydawać się zgubne i odrażające.

Buddyzm bowiem podważał nie tylko porządek społeczny, obnażając nierówność między uprzywilejowanymi a wydziedziczonymi, lecz także atakował najsilniej zakorzenione koncepcje czystości rasowej, a tym samym podstawy, na których się opierał dogmatyzm kapłański.

Tradycyjnie były cztery stany: bramini, czyli kapłani, kszatrijowie, czyli wojownicy i szlachta, wajśjowie, czyli ,,wolny plebs", oraz śudrowie, czyli warstwa służebna. Członkowie trzech pierwszych stanów mieli prawo studiować Wedę, śudrowie zaś - choć się jeszcze znajdowali w obrębie systemu dharmy - byli pozbawieni tego przywileju.

Bramini i kszatrijowíe stanowili dwie klasy rządzące, dzieląc między siebie władzę duchowną i świecką. Ci wszyscy, którzy nie należeli do żadnej z wyliczonych klas, znajdowali się poza obrębem społeczności aryjskiej i można by powiedzieć, że nie istnieli społecznie. Każdemu ze stanów wreszcie przydzielono ściśle określone funkcje i obowiązki. Bramini mieli nauczać Wedy i odprawiać ofiary, kszatrijowie - bronić ludu i studiować Wedę, wajśjowie - pracować, śudrowie zaś służyć.

Wszelkie kontakty i małżeństwa między ludźmi należącymi do różnych stanów były zabronione. Jednakże, tak jak w wielu innych dziedzinach, praktyka odbiegała bardzo od teorii i wydaje się, że nigdy w Indiach braministycznych zasady te nie były ściśle przestrzegane i że się stale musiano godzić z faktami.


BRAMINI

Członkowie tego stanu, jak już wynika z samej ich nazwy sanskryckiej brahmana, „posiadający brahmana”, tzn. obdarzeni świętą mocą zdobytą przez recytowanie formułki rytualnej (brahman), byli kaplanami uczonymi w Wedzie, uważanej za podstawę wszelkiej wiedzy. Już W czasach wedyjskich byli oni uprawnieni do odprawiania ofiar, a w epoce „klasycznej” także do celebrowania obrzędów religijnych dla siebie i dla innych. Dysponowali również mocą skutecznego zwalczania wszelkich zgubnych następstw, jakie powodował najdrobniejszy nawet błąd w rytuale.

Ponadto wolno im było nauczać Wedy oraz rozdawać i przyjmować dary (por. Manawadharmaśastfa I, 88 i nast.). Jednym słowem, byli przeznaczeni do życia religijnego, umysłowego i świętego, otoczonego szacunkiem, pełnego dostojeństwa z racji znakomitego pochodzenia oraz do egzystencji na ogół wolnej od trosk materialnych. Celibat ich nie obowiązywał, przeciwnie, był uważany za niepożądany.
bramini Bramini - zdjęcie z XIX wieku

Sakralny charakter ich funkcji pozwalał braminom, nawet w okolicach o przewadze buddystów, na korzystanie z wielu prerogatyw i ulg. Mieli np. przywilej przyjmowania pojedynczo lub zbiorowo darowizn czy majątków ziemskich, czasami ogromnej wartości. Zresztą donacja miała w dawnych Indiach tradycję datującą się od niepamiętnych czasów i była bardzo rozpowszechniona, gdyż zapewniała dawcy nagrodę w tym życiu i w następnych żywotach. Uważano ją nie tylko za obowiązującą cnotę, ale także za najlepszy sposób spłacenia długu, jaki każda istota żywa zaciąga wobec bogów przez sam fakt swych narodzin. Toteż bramini nigdy nie zaniedbywali podkreślenia zalet hojności.

Prawodawstwo jednak, bardzo rozsądnie, nie pozwalało na ogół donatorowi na całkowite wydziedziczenie rodziny na korzyść braminów. Niemniej ci ostatni otrzymywali pokaźne dary, spośród których za najlepszy uchodził „dar ziemi", gdyż „uwalniał od wszelkich grzechów". W ten sposób bramini weszli w posiadanie rozległych dóbr ziemskich, z których ciągnęli dochody. Włości te mogli uprawiać rękami niewolników albo poddanych chłopów, dostawali także budynki publiczne i domy prywatne, a nawet całe wsie. Ponadto byli zwolnieni od podatków, gdyż uiszczali je „dokonując pobożnych uczynków".

Ponieważ osoba bramina była święta, nie wolno go było skazać na śmierć, tortury lub jakiekolwiek kary cielesne. Najcięższa kara, jaką mu można było wymierzyć, polegała na obcięciu kępki włosów. Nie była to bynajmniej jakaś przykra szykana, lecz symboliczny gest o głębokim znaczeniu, albowiem ta kępka włosów, którą od momentu rytualnych postrzyżyn (czudakarman), dokonywanych w trzecim roku życia, noszono związaną na ciemieniu lub z boku głowy, nigdy jej nie obcinając, była widomym znakiem inicjacji bramińskiej. Usunięcie jej było więc równoznaczne z wykluczeniem ze stanu bramińskiego, a taka kara pociągała za sobą straszliwe następstwa: obłożenie ekskomuniką i wyłączenie spod prawa.

Nieszczęsny winowajca, zewsząd wyganiany, pogardzany przez członków wszystkich stanów, mial tylko jedno wyjście: opuszczenie kraju ojczystego. Była to śmierć zarówno cywilna, jak moralna.1 Z kolei za wyrządzenie krzywdy braminowi karano bardzo surowo.

Wielu braminów było godnych szacunku, jakim ich otaczano. Prowadzili oni proste i nabożne życie, pogardzając korzyściami materialnymi i z oddaniem spełniając powinności swego stanu. Pracowali jako nauczyciele wiejscy lub nawet wykładali na uniwersytetach czy też nauczali w jakiejś pustelni leśnej. Tam, mieszkając w zwykłych szałasach z bambusu, oddawali się medytacji, spełnianiu swych obowiązków religijnych i nauczaniu, znajdując upodobanie w urokach i wyrzeczeniach życia prostego, ale pełnego poezji, oraz w przyjaźni z dzikimi zwierzętami, które oswajali dzięki swej dobroci i łagodności.
 

bramini Wedyjski bramin Ryszi
Ale obok braminów, spełniających bez rozgłosu i z oddaniem a rzetelnie obowiązki właściwe swemu stanowi, źródła literackie pokazują nam również innych, bez porównania mniej godnych szacunku: takich, którzy korzystając ze swej wiedzy magicznej, nabytej przez studiowanie pewnych tekstów Wedyjskich lub powedyjskich, nie wahają się wyzyskiwać łatwowierności i zabobonności prostego ludu i Żyją z wróżbiarstwa lub czarnoksięstwa. Byli to prawdziwi szarlatani, których się spotykało głównie na wsi. Wprawdzie pogardzano nimi w głębi duszy lub całkiem otwarcie, ale należy też przypuszczać, że się ich również obawiano.

Obok reprezentantów tych dwóch typów skrajnych można było spotkać wielu braminów wykonujących najróżniejsze zajęcia czy zawody nie związane zupełnie z funkcjami kapłańskimi, a więc aktorów, właścicieli domów gry, znachorów, poborców podatkowych, wodzów armii, kierowników przedsiębiorstw transportowych, szpiegów, a czasami nawet płatnych służących.

Źródła literackie wspominają również o braminach-rolnikach i rzeźnikach, chociaż ortodoksja bramińska potępiała oba te zawody, gdyż związane były z pozbawianiem życia zwierząt i żyjątek. 3 Jest rzeczą prawdopodobną, że się wszyscy ci bramini z konieczności trudnili zajęciami nie licującymi z czystością swego stanu, gdyż żyjąc w społeczeństwie, którego większość stanowili buddyści, í nie mogąc liczyć na tradycyjne darowizny, byli zmuszeni własną pracą zapewnić sobie utrzymanie. Uprawniały ich do tego specjalne przepisy, pozwalające członkom wszystkich stanów na wykonywanie w wypadku „niedoli” zawodów normalnie zabronionych.

Jest również rzeczą możliwą, że opowieści buddyjskie przesadzają w krytykowaniu braminów i dają swobodny upust swym uprzedzeniom do klasy, do której w środowisku buddyjskim odczuwano silną odrazę. Niemniej ujemne cechy wielu jej członków z pewnością się przyczyniły do tego, że bramini nie cieszyli się na ogół dobrą opinią. Ich pycha, wynikająca z przesadnego mniemania o czystości swego stanu, obłuda i różne podejrzane machinacje, jakich się nieraz dopuszczali, oraz całkowita bezkarność w obliczu prawa - wszystko to musiało wzbudzać zawiść pozostałych klas i ściągać naganę ze strony ludzi prawdziwie cnotliwych.

Te ujemne typy, których opis znajdujemy w kilku szczególnie pikantnych opowieściach buddyjskich, nie powinny nam jednak przesłaniać postaci wielkich braminów, przynoszących swymi zaletami umysłowymi i wysoką moralnością zaszczyt społeczności indyjskiej i podtrzymujących jej wzniosłe tradycje. Niektórzy z nich odgrywali ważną rolę w rządzeniu państwem, zajmując wysokie stanowiska na dworze i sprawując funkcje kapelana królewskiego (purohita) nawet przy osobach kolejnych władców buddyjskich.

 

 

*

 

Fragment książki: Jeannine Auboyer - Życie codzienne w dawnych Indiach


Data utworzenia: 25/01/2024 @ 23:11
Ostatnie zmiany: 25/01/2024 @ 23:30
Kategoria : HINDUIZM <<<==
Strona czytana 86927 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


zbikowski-legendy.jpg
religie-sw.jpg
krotka-hi-islamu.png
o-wdowach.jpg
ewolucja-boga.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
psychoanaliza-i-religia.jpg
trevel-his-a.jpg
demony-r.jpeg
szrejter-mitologia.bmp
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
prawo-koscielne-kat.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
magia-i-religia.jpg
ogarek-czoj.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
mitologia-l-tur.jpg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
in-god-we-trust.png
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
historia-irlandii.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
e-jastrzebowska.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
1908-o-wolnosci.png
his-b-w.jpg
dogon-ya-gali.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
joga-eliade.jpg
fuld-krotka.jpg
tocqueville.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
ap06.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
estreicher-zarys.jpg
burszta-asteriks.png
konstytucja-laidler.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
40-piesni-r.png
Rekonkwista.jpg
hall-heretycy.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
grabski-mieszko.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
bancroft-wspolczesni.png
butterwick.jpg
stern-zlote-mysli.png
bog-a-zlo.jpg
bravo.jpg
polska-X-XI.jpg
labuda-m.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
zarys-h-sz.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
kaligula.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
kartezjusz-roz.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
kultura-smierci-1.jpg
religierzymu.jpg
100_filmow_Lis.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
zli-papieze-c.jpg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
wewior-wstepujac-w.jpg
niemcy500.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
delitsh-babilon-i.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
leksykon-re.jpg
markus-chrzesc.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
nowe-ateny.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
NAPISY--1994.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
o-duszy.jpg
erman-mity-s.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
his-p-k.jpg
wzory-kultury-b.jpg
Chiny-nowe.jpg
ramadan-i-kurban.png
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
101-tore-murphy.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
pales.jpg
odrodzenie-2000-44.png
graves-mity-gr.jpg
watykan-zd.jpg
tajemnice-smim.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
listy-prof.jpg
tylak-bog.jpg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
100-punk-zap.jpg
amsterd-abc.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
eisenberg.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
wilson-krwawiacy.png
wiek-propagandy.jpg
islam-wnuk.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
upaniszady-ut.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
mit-azteko1.jpg
cyw-zyd.jpg
de-mello.jpg
girard-koziol.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
pascal-mysli.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
historya-pow-h-3a.gif
hinduizm_-k.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
saggs.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
his-euro.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
przeglad-religioznawczy.png
od-abrahama-do-ch.jpg
milczenie-1-2012.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
jero.jpg
heinemann-eunuchy.png
Narody dawnej.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
historia-mali-tymowski.jpeg
polskie-n.jpg
dziesiecina_j.jpg
etyka-prot-weber.jpg
camus-eseje.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
klengel-his-sy.jpg
IDEA-XIX-2007.png
kissinger_dyplomacja.jpg
watykan.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
anatomia hybrydy.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
megalomania-narodowa-by.png
mysli-sw-jana-chr.png
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
czarn-mwxxw.jpg
d-bog-urojony.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20441008 odwiedzający

 456 odwiedzających online