Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Wandalowie - Nasi bracia Wandalowie

Nasi bracia Wandalowie
Kiedyś się snobowaliśmy na pochodzenie od Wandalów. Dzisiaj Polacy o nich zapomnieli, choć ten lud przez sześć wieków żył na naszych ziemiach.

Kiedy dwa lata temu pojawiły się pierwsze informacje o Wandalach we wsi Łętowice pod Tarnowem, na okolicę padł strach. „Wandale u nas? – pytano z niedowierzaniem. Później okazało się, że chodziło tylko o znalezisko archeologiczne – urnę z prochami kobiety i grób jamowy wojownika z fragmentami oszczepu i tarczy. Ostatnio pojawił się pomysł stworzenia muzeum – drewnianej chaty, w której pokazane zostałoby życie tego germańskiego plemienia. Nie wiadomo jednak, kiedy uda się tego dokonać, bo Wandalowie mają w Polsce fatalny PR. Niesłusznie.

Słowa „wandalizm” po raz pierwszy użył pewien biskup francuski w 1794 r. dla określenia niszczycielskich rajdów po parafiach dokonanych przez oddziały sił rewolucyjnych i ta łatka przykleiła się na dobre do starożytnych Wandalów. Niesłusznie, bo w kategorii „gwałt i rabunek” Wandalowie wypadają dość przeciętnie na tle swojej epoki. Poza tym byli waleczni i niezwykle zaradni.

Wandalowie, lud o pochodzeniu germańskim, mieszkali na naszych ziemiach przez blisko sześć wieków, ponad dwadzieścia pokoleń. Archeolog prof. Teresa Dąbrowska z Muzeum Archeologicznego w Warszawie w książce „Początki kultury przeworskiej” (nazwa tej kultury archeologicznej wywodzi się od wykopalisk w miejscowości Gać koło Przeworska, których dokonano w 1905 roku) dowiodła, że plemiona wandalskie przybyły tutaj na przełomie III i II w. p.n.e.
 
Od dziesięcioleci toczono spór o to, kto tworzył ową kulturę. Celtowie, którzy także żyli na naszych ziemiach, Germanie czy też nasi słowiańscy praojcowie? A może była to mieszanka plemion o różnym pochodzeniu? Jednym z dowodów rozstrzygających tę zagadkę było odkrycie grobu ze spalonymi prochami trzyletniego dziecka, dokonane pod Jarocinem latem zeszłego roku. Dziecko pochodziło prawdopodobnie z arystokratycznej rodziny, bo wyprawiono je na tamten świat z nie lada jak na owe czasy kosztownościami: łyżką i srebrnym pucharkiem. Sensację wzbudził napis runiczny na owej łyżce – dowód, że byli to Germanie, bo to oni posługiwali się takim pismem. Najprawdopodobniej wszystkie plemiona tworzące ową kulturę były spokrewnione i wspólnie później wystąpiły na arenie dziejów jako Wandalowie.
O Wandalach wiemy tylko tyle, ile inni o nich napisali – ich pisma i kroniki, jeśli kiedykolwiek istniały, to przepadły bądź zostały zniszczone. Już dawno przyjęto w historiografii, że Wandalowie przybyli ze Skandynawii, bo tak mniemał Tacyt. Tezę tę obalili jednak polscy archeologowie. – Znaleziska z obszaru północnej Polski są starsze co najmniej o kilka pokoleń od tych z Danii i Szwecji – twierdzi prof. Andrzej Kokowski, archeolog z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, współautor albumu „Wandalowie – strażnicy bursztynowego szlaku”. Polska kolebką ludu germańskiego? Dlaczego nie. Dzisiaj to już nie ma żadnego znaczenia politycznego.

W pierwszym okresie swojego pobytu na naszych ziemiach w czasach przed naszą erą Wandalowie zetknęli się z Celtami, którzy żyli na terenach dzisiejszej Polski i jako bardziej cywilizowani od Wandalów nauczyli ich, jak być dobrymi rolnikami i pasterzami oraz upowszechnili żelazo. Efekty dobrego sąsiedztwa obu plemion archeologowie odnaleźli np. na Kujawach. Germanie okazali się pojętnymi uczniami, bo później, w latach 100-400 n.e., stworzyli największe w świecie barbarzyńskim zagłębia hutnicze.
 
Jedno znajdowało się na dzisiejszym Mazowszu, między Milanówkiem a Pruszkowem, drugie w Górach Świętokrzyskich, a trzecie na dzisiejszym Śląsku Opolskim. Największy był ośrodek świętokrzyski, gdzie obok siebie stało kilkadziesiąt tysięcy dymarek, z których można było wyprodukować 4000-5000 ton żelaza rocznie. Prof. Andrzej Kokowski szacuje, że owo zagłębie hutnicze mogłoby obsługiwać nawet milionową armię! Nic dziwnego, że w swoich czasach kowale i hutnicy byli szczególnie poważani, co widać we wnętrzach ich grobów.

Ciała zmarłych palono na stosie, bo wierzono, że to jedyny sposób, aby dusza została uwolniona i mogła poszybować w zaświaty. Wszystkie prochy z paleniska składano do grobu w popielnicach wraz z uzbrojeniem i wartościowymi przedmiotami, jakimi się otaczali za życia. Często wśród spalonych szczątków ludzkich natrafia się na kości zwierząt i ptaków. Być może to ślady jakichś wierzeń plemiennych, a może po prostu prowiant na ostatnią drogę. W grobach znaleziono też fragmenty kilkunastu różnych naczyń. Prof. Kokowski podejrzewa, że to pozostałość po pożegnalnej uczcie.

Wandalscy zbrojni wywoływali silne wrażenie. Tacyt, opisując wandalskie plemię Hariów (żyjących najprawdopodobniej na Kujawach), kreśli obraz demonicznych wojowników, którzy malują tarcze na różne kolory i idą do walki nocą. Wrogiem dla Wandali byli przede wszystkim Goci, inne germańskie plemię, z którymi toczyli wojny i którzy wypchnęli ich z północnej Wielkopolski. Wandalowie zamieszkiwali zatem dzisiejszą południową i zachodnią część tego regionu, Kujawy, Dolny Śląsk, Świętokrzyskie i Małopolskę, zaś Goci w różnych okresach zajmowali Pomorze Gdańskie, północne i wschodnie Mazowsze, Lubelszczyznę i dalej zachodnią Ukrainę. Symboliczną granicą między dwoma wrogimi ludami była Wisła.
 
Między Rzymem a Wandalami przez prawie dwa wieki – od I wieku n.e. do końca II wieku n.e. – panował względny pokój, bo imperium i dzisiejsze ziemie Polski łączył szlak bursztynowy, którego strzegły właśnie wandalskie plemiona. Biznes się skończył, kiedy Imperium Rzymskie zaczęło słabnąć wskutek wewnętrznego rozkładu i naporu plemion germańskich z całej Europy. Pod koniec IV wieku zaczął się okres wędrówek ludów wywołanych najazdem Hunów na Europę. Nad Wisłę zaczęły docierać wieści o wspaniałych miastach w ciepłych krajach południa, które można łatwo posiąść.

Plemiona wandalskie postanowiły ruszyć w długą podróż. Największego wyczynu dokonali Hasdingowie, odłam Wandalów z dzisiejszej centralnej Polski, który sprzymierzył się z sarmackim plemieniem Alanów. Udali się na zachód, zimą 406-407 roku przeszli Ren i najechali Galię (dzisiejszą południową Francję). Następnie po rajdzie przez Półwysep Iberyjski i północną Afrykę w sile 80 tysięcy ludzi dotarli do dzisiejszej Tunezji, gdzie w 429 roku stworzyli kwitnące państwo. Jego królem został wódz Wandalów, Genzeryk, a stolicą Kartagina.

W 455 roku w brawurowym wypadzie Wandalowie zdobyli Rzym. Po opanowaniu miasta podobno zdejmowali metalowe klamry, które były spoiwem rzymskich budowli, by je później przetopić. Państwo Wandalów, kontrolujące część Morza Śródziemnego, najbardziej drażniło władców Bizancjum, ale kiedy panował Genzeryk (lata 429-477), niewiele mogli na to poradzić. Genzeryk był trudnym przeciwnikiem.
 
Jako wódz, a także mecenas sztuk dorównywał zdolnościom rzymskim cezarom. Dopiero po jego śmierci państwo Wandalów zaczęło słabnąć. W 533 roku Bizantyjczycy postanowili się z nimi rozprawić. Dla zmylenia tropu wywołali bunt ludności Sardynii (należącej wówczas do Wandalów). Gdy Wandalowie wysłali zbrojnych do tłumienia buntu, Bizantyjczycy wylądowali pod Kartaginą i rozgromili germańskich wojowników. Tych, którzy zostali przy życiu, wcielono do armii cesarskiej. Reszta ludności rozpłynęła się w morzu innych ludów. Tak Wandalowie zniknęli z areny dziejów.

Podczas przygód w Afryce germańscy wojownicy utrzymywali kontakt< ze swoimi pobratymcami, którzy zostali w starej ojczyźnie nad Wisłą. Świadczą o tym prezenty z Afryki, które wydobyto z ziemi. Na przykład pod Przeworskiem znaleziono dwie późnoantyczne amfory na oliwę pochodzenia północnoafrykańskiego, a pod Skierniewicami wydobyto złotą zawieszkę z IV wieku n.e. ozdobioną wyobrażeniami ryb (Wandalowie w IV wieku przyjęli ariańską wersję chrześcijaństwa).

Zdzisław Skrok w książce „Słowiańska moc, czyli o niezwykłym wkroczeniu naszych przodków na europejską arenę” stawia tezę, że w momencie napływu Słowian do kraju nad Wisłą na przełomie V i VI wieku n.e. mieszkało tam sporo Wandalów i zawiązał się swoisty słowiańsko-wandalski sojusz. Wandalów było mało, ale mieli więcej praktycznych umiejętności: umieli wyrabiać broń, narzędzia, byli dobrymi rolnikami. Słowianie natomiast razili prymitywizmem w każdej dziedzinie życia. Byli jednak znacznie liczniejsi. Dlatego Wandalowie roztopili się w ich masie, a ich język poszedł w zapomnienie.
 
Prof. Kokowski powątpiewa w taki sojusz, bo exodus Wandalów i przybycie Słowian dzieli około 100 lat. Jest jednak pewien, że nieliczne grupy poprzednich gospodarzy pozostały na naszych ziemiach. Nigdy bowiem żadna grupa etniczna dobrowolnie nie wyjeżdża w całości. Coś jednak jest na rzeczy, bo Polacy kiedyś snobowali się na pochodzenie od Wandalów. Wspomina o tym w XII wieku angielski kardynał Gerwazy z Tilbury oraz polski kronikarz Wincenty Kadłubek, którego zdaniem Wanda, co nie chciała Niemca, była właśnie królową plemienia żyjącego nad Wisłą. I to od niej wszyscy poddani mieli przyjąć nazwę Wandalów.

Żyjący w czasach Łokietka na początku XIV wieku franciszkanin Dzierzwa twierdził z kolei, że wszyscy Polacy pochodzą od Wandala, potomka Jafeta, syna Noego. Dopiero w XVI stuleciu polska szlachta zaczęła szukać innego pochodzenia, bo chciała uzasadnić swoją pozycję w stosunku do kmieci i mieszczan. I wybrała Sarmatów, bo ci znani byli w historiografii jako świetni jeźdźcy. Od końca XVIII wieku wiadomo już było jednak, że wszyscy jesteśmy Słowianami. Czy mamy w sobie jakąś domieszkę krwi dzielnych plemion germańskich znad Wisły? Być może. Ważniejsze jednak jest to, aby Wandalowie znaleźli swoje miejsce w historycznej wyobraźni Polaków, skoro żyli i umierali na naszej ziemi.


Rafał Geremek
Wprost - 08 marca 2009
źródło: http://www.newsweek.pl/polska/nasi-bracia-wandalowie,37217,1,1.html


Data utworzenia: 17/03/2013 @ 18:33
Ostatnie zmiany: 10/05/2013 @ 03:45
Kategoria : Wandalowie
Strona czytana 92448 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


psychoanaliza-i-religia.jpg
hinduizm_-k.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
his-b-w.jpg
konstytucja-laidler.jpg
ewolucja-boga.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
fuld-krotka.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
wilson-krwawiacy.png
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
mit-azteko1.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
kartezjusz-roz.jpg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
kissinger_dyplomacja.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
o-duszy.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
tajemnice-smim.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
niwinski-mity-symbole.jpg
czarn-mwxxw.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
cyw-zyd.jpg
butterwick.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
historya-pow-h-3a.gif
kultura-smierci-1.jpg
girard-koziol.jpg
nowe-ateny.jpg
historia-irlandii.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
grabski-mieszko.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
burszta-asteriks.png
his-p-k.jpg
o-wdowach.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
etnologia-religii-szyjewski.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
Rekonkwista.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
e-jastrzebowska.jpg
zli-papieze-c.jpg
zarys-h-sz.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
tylak-bog.jpg
upaniszady-ut.jpg
odrodzenie-2000-44.png
1908-o-wolnosci.png
Zycie-Buddy_1927.jpg
polska-X-XI.jpg
religie-sw.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
Narody dawnej.jpg
pales.jpg
101-tore-murphy.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
anatomia hybrydy.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
leksykon-re.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
polskie-n.jpg
graves-mity-gr.jpg
kaligula.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
ramadan-i-kurban.png
hall-heretycy.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
40-piesni-r.png
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
estreicher-zarys.jpg
demony-r.jpeg
etyka-prot-weber.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
watykan-zd.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
markus-chrzesc.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
IDEA-XIX-2007.png
ogarek-czoj.jpg
magia-i-religia.jpg
dogon-ya-gali.jpg
in-god-we-trust.png
prawo-koscielne-kat.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
bog-a-zlo.jpg
wiek-propagandy.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
bancroft-wspolczesni.png
camus-eseje.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
jero.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
megalomania-narodowa-by.png
meczenstwo_w_islamie.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
100-punk-zap.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
de-mello.jpg
ap06.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
NAPISY--1994.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
100_filmow_Lis.jpg
niemcy500.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
eisenberg.jpg
his-euro.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
listy-prof.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
heinemann-eunuchy.png
watykan.jpg
labuda-m.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
trevel-his-a.jpg
przeglad-religioznawczy.png
zbikowski-legendy.jpg
Chiny-nowe.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
milczenie-1-2012.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
bravo.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
stern-zlote-mysli.png
amsterd-abc.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
religierzymu.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
d-bog-urojony.jpg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
islam-wnuk.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
krotka-hi-islamu.png
slowianie-mitologie-swiata.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
mitologia-l-tur.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
tocqueville.jpg
wzory-kultury-b.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
szrejter-mitologia.bmp
maly-slownik-religiozna.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
erman-mity-s.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
joga-eliade.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
pascal-mysli.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
saggs.jpg
klengel-his-sy.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
dziesiecina_j.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20375784 odwiedzający

 480 odwiedzających online