Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Religie a architektura - Architektura chrześci.

Architektura chrześcijańska

Treść: Bazyliki; architektura ostrołukowa; architektura klasztorów.

Architektura ma początek religijny; przede wszystkim, aby uczcić Bóstwo, szukała ona piękna w liniach i proporcjach. Upię­kszała siedzibę człowieka dopiero potem, kiedy już wzniosła pomniki jego kultu, i te pomniki otrzymały od wiary, którą wyrażały, swój charakter i swoją wielkość. Chrystianizm, przynosząc prawdę światu, musiał wskutek tego wywrzeć wielki wpływ na architekturę i natchnąć ją dziełami godnymi wyższości swoich dogmatów.

Architektura najpierw zstąpiła z Kościołem do katakumb, aby mu tam żłobić galerie głębokie, ustawiać w nich szeregiem groby męczenników, urządzać cubicula dla odprawiania tajemnic, kreślić arkosolia, zdobić sklepienia i żyć tam, przez trzysta lat, tym życiem krwawym, które miało zasłużyć sobie zwycięstwo. Kiedy tryumf Konstantyna przywrócił Kościołowi razem z wolnością światło dzienne, Kościół zapragnął budowli godnych jego dogmatów i jego kultu. Świątynie starożytne nie były dlań odpowiednie; niektóre z nich wszakże oczyścił i poświęcił jako wspaniałą zdobycz po bogach zwyciężonych. Lecz obrał dla siebie bazylikę rzymską, i architektura miała ją zastosować do jej nowego przeznaczenia. Bazylikami nazywano u Greków i Rzymian wielkie budynki publiczne przeznaczone na miejsca zebrań kupców i na miejsce są­dów; odpowiadała więc bazylika naszemu ratuszowi i giełdzie. Budynek ten dzielił się na dwie części. Jedno stanowiła półkulista nisza, zamykająca czworokąt całego gmachu, naprzeciw wejścia; miejsce to nazywało się niszą sędziowską; tu załatwiały się sprawy sądowe. Drugą, część główną, tworzył wielki prostokąt podłużny, przedzielony zwykle kolumnami na część środkową, szerszą, i dwie boczne, węższe. Tu załatwiano interesy handlowe. Dwie znów te główne części, sądowa i handlowa, przedzielone były nawą poprzeczną.

Gmach ten był środkowym punktem życia społecznego; przez swoje zaś nowe przeznaczenie stał się środkowym punktem życia religijnego. Pouczającą jest rzeczą badać przeobrażanie się bazyliki i jej zastosowanie do kultu od Konstantyna aż do Odrodzenia. Widzimy, jak Kościół organizuje w niej swoją liturgię i wyznacza w niej każdej rzeczy właściwe miejsce i właściwą rację bytu. Wszelka rzecz widzialna wyobraża tu rzeczy niewidzialne. Kościół materialny przedstawia Kościół duchowy Chrystusa, który zbu­dowany został podług planu Krzyża i w którym dusze są kamie­niami żyjącymi. Kolumny są to Apostołowie, którzy go podtrzy­mują; drzwi są to Osoby Boskie, w imię których się wstępuje; światło okien są to dary Ducha Świętego, które z wysokości zstę­pują. Gdyż architektura chrześcijańska pragnie przede wszystkim stworzyć otoczenie, w którym człowiek będzie oddzielony od rze­czy ziemskich i postawiony wobec Nieskończoności. Podobnie jak Bóg, układać ona będzie wszystko podług liczby, wagi i miary; będzie kombinowała linie i proporcje; będzie regulowała perspe­ktywę i rozdzielała światło w taki sposób, aby wszędzie panowało to, co stanowi piękność, to jest jedność, porządek, zgodność, harmonia, pokój, rozmaitość i jasność. I tak dobrze jej się to powio­dło, że nikt nie może wejść do katedr katolickich, aby nie do­strzegł w nich czegoś wielkiego i miłego, co zachwyca serce wie­rzące i ujmuje nawet obojętnego.

Kościół, przyjmując bazylikę rzymską za typ swoich budowli religijnych, nie odepchnął w zasadzie żadnej formy. Oczyścił on i zużytkował pomniki pogańskie najprzeróżniejszej konstrukcji i pozostawił ludom, które dla prawdy zdobył, wznoszenie własnych świątyń odpowiednio do ich ducha, ich klimatu i ich materiałów. Stąd ta rozmaitość architektury we Włoszech, w Francji, w Niemczech, w Hiszpanii, w Anglii i na Wschodzie. Nietrudno dostrzec wspólnego początku, jedności nauki i natchnienia, których Rzym był punktem środkowym, lecz wszędzie widoczne jest także, iż ręka ludzka z zupełną swobodą kładła na swoich pomnikach znamię swojego wieku i narodowości.

Architektura bizantyńska zajmuje pierwsze miejsce z powodu swojej starożytności i wpływu, jaki na Zachód wywarła. Wpływu tego wszakże nie należy przesadzać. Kościół Świętej Zofii w Konstantynopolu jest dziełem z epoki upadku, godniejszym uwagi z powodu swoich rozmiarów niż piękności i niższym co do wartości artystycznej od bazylik, zbudowanych przez Konstantyna. Justynian brał natchnienie z term rzymskich i pałaców cesarskich; zwyciężył pewne trudności, wzniósł masy imponujące, lecz kościół Św. Zofii nie tyle jest cudem sztuki, ile dziwem budownictwa.

Bazylika rzymska była najprzedniejszym typem kościoła, przez całe też wieki używali go Najwyżsi Kapłani Miasta wiecznego; szerzył się on i doskonalił w całej Europie, dopóki w architekturze ostrołukowej nie otrzymał formy najzupełniejszej, najwyrazistszej, najbardziej chrześcijańskiej.

Nazywamy zaś architekturą ostrołukową tę architekturę, której łuk złamany jest znamieniem panującym i bynajmniej nie nadajemy jej nazwy gotyckiej. Gotowie nigdy nie posiadali odrębnej architektury; używali tej, jaką znaleźli w krajach zdobytych, i od dawna już znikli, kiedy architekci zaczęli używać systemu ostrołukowego w swoich pomnikach.

Wyobraźnia i nauka pracowały nad wyjaśnieniem pochodze­nia ostrołuku. Teoretycy mniemali, że krzyżowanie się gałęzi i cie­niów w naszych lasach dało pierwszy do niej pomysł. Archeolo­gom zdawało się, że odnajdą jej pierwiastek w niektórych łukach łamanych budowli egipskich. Inni dowodzili, że jest to nabytek wschodni, odziedziczony po Wojnach Krzyżowych i Arabach hiszpańskich. Łuk łamany mógł istnieć przypadkowo jako forma geometryczna u Egipcjan, których architektura była całkowicie odmienną od stylu ostrołukowego, gdyż linia prosta i horyzon­talna jest w niej linią panującą. Arabowie mieliby do tego więcej prawa, lecz dowiedzioną jest już teraz rzeczą, że ich piękne po­mniki nie wywarły żadnego wpływu na pomniki chrześcijańskie.

Architektura ostrołukowa jest stopniowym i prawidłowym rozwinięciem architektury romańskiej; z niej ona wychodzi jako kwiat ze swojej łodygi; jest ona zarazem formą budowania i formą piękna. Efekt łuku ostrego został natchniony efektem stylu romańskiego czyli łuku pełnego cyrkla. Łuk złamany wydał tę całość linii wstępujących, które, podobnie jak modlitwa, wznoszą się ku niebu, które pomnażają przestrzeń i wydają w niej perspektywy przedziwnego efektu. Ostrołuk wszędzie się okazuje w przesklepieniach drzwi, w otworach okien, aż do najdrobniejszych szczegółów ornamentacji, zmieniając swe kształty i z wielką giętkością nadając się do smaku narodów.

Dowiedzioną jest już teraz rzeczą, że Hiszpania, Anglia i Niemcy brały z Francji wzory do swoich pomników tak zwanych gotyckich. Włochy uległy raczej stylowi ostrołukowemu niż go przyjęły; było to jakby najście cudzoziemskie, przeciwko któremu walczył duch narodowy; duch narodowy zapewnił tu zwycięstwo pełnemu łukowi w epoce Odrodzenia. Ostrołuk we Włoszech jest głównie środkiem budowniczym; odgranicza on i pod­trzymuje wielkie masy lecz nie posiada tego polotu, tej swobody i rozmaitości, które stanowią jedność jakiegoś stylu. Pełny łuk był tu formą narodową.

Architektura ostrołukowa jest francuską; we Francji powsta­je ona i rozwija się z zadziwiającą szybkością od XII wieku. Zie­mie królewskie są jej kolebką. Paryż, Amiens, Chartres, Beauvais, Reims, Bourges, Troyes przedstawiają jej najpiękniejsze utwory; widać w nich pierwotną bazylikę, powiększoną, udoskona­loną, przeobrażoną. Uzupełnia się symbolizm planu; krzyż transeptu uwydatnia się; oddziela się chór jako sanktuarium; kaplice promienieją w absydzie i wieńczą głowę Chrystusa; w śpiczaste łuki wycięte okna rozlewają obfite światło; wszystko oddycha po­kojem, harmonią, wszystko do czci pobudza.





 

Architektura chrześcijańska nie mogła zapomnieć o upiększe­niu klasztoru, który był jej szkołą pierwotną i jej kolebką. Nie tylko zbudowała ona zakonnikom wspaniałe kościoły, lecz także ozdobiła ich siedziby najcudniejszymi swymi utworami; z atrium mieszkań rzymskich zrobiła klasztor, którego proste linie, regularne arkady i cienie spokojne tak wybornie symbolizują życie religijne. Naokół wnętrza klasztoru znajdują się: kościół, sale wspólne, kapituła, refektarz, a na najwyższym piętrze – małe celki i szerokie korytarze; panuje tu ubóstwo wpośród porządku, przestronności i światła. Tu żyją w oczekiwaniu Nieba ci, którzy w istocie jedno tylko mają serce i jedną duszę. Lacordaire, który odnowił te święte przybytki dla zakonu św. Dominika, z miłością je opisał: "Na odgłos dzwonu, mówi on, wszystkie drzwi się otwierały z pewnym rodzajem ciszy i poszanowania. Posiwiali starcy o pogodnym obliczu, mężowie przedwczesnej dojrzałości, młodzieńcy, którym pokuta nadawała ten odcień piękności, jakiego świat nie zna, wszystkie epoki życia razem się ukazywały pod jedną odzieżą. O domy ukochane i święte! Budowano na ziemi dostojne pałace, wznoszono wspaniałe groby, wystawiano Bogu przybytki prawie boskie, lecz sztuka i serce człowieka nigdy dalej nie sięgały jak w tworzeniu klasztoru".

Zasady, które kierowały architekturą w budowie kościołów i klasztorów, dawały jej także natchnienie do tego wszystkiego, co się łączy z nabożeństwem i życiem chrześcijańskim. Ołtarze, stalle, ambony, baptysteria, krzyże przydrożne, groby średniowieczne są arcydziełami zadziwiającej rozmaitości.

W końcu, wielką chwałą architektury chrześcijańskiej w Wiekach Średnich jest to, że przechowała ona jedność sztuki i zapewniła jej tym sposobem postęp i wpływ na duszę; ściśle zespoliła z sobą rzeźbę i malarstwo, a wszystkie trzy sztuki składają świadectwo prawdzie, wysławiając Chrystusa w Kościele.

 

–––––––––––

 

 ilustracje z Internetu
 Fragment książki: F. J. Holzwarth - Historya Powszechna -  Tom III. Wieki Średnie
Wydanie: Przegląd Katolicki. Warszawa 1880


Data utworzenia: 04/03/2012 @ 20:38
Ostatnie zmiany: 01/03/2013 @ 14:15
Kategoria : Religie a architektura
Strona czytana 91116 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


100_filmow_Lis.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
erman-mity-s.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
cyw-zyd.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
listy-prof.jpg
amsterd-abc.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
anatomia hybrydy.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
in-god-we-trust.png
hinduizm_-k.jpg
NAPISY--1994.jpg
wzory-kultury-b.jpg
o-wdowach.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
ewolucja-boga.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
kartezjusz-roz.jpg
labuda-m.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
polska-X-XI.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
joga-eliade.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
his-p-k.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
milczenie-1-2012.jpg
magia-i-religia.jpg
konstytucja-laidler.jpg
tocqueville.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
100-punk-zap.jpg
religierzymu.jpg
pales.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
znak-1994-2-465.jpeg
bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
szrejter-mitologia.bmp
zbikowski-legendy.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
pascal-mysli.jpg
odrodzenie-2000-44.png
bog-a-zlo.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
historia-wenecji_norwich.jpeg
lengauer-religijnosc.jpg
upaniszady-ut.jpg
1908-o-wolnosci.png
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
kultura-smierci-1.jpg
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
40-piesni-r.png
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
camus-eseje.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
eisenberg.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
grabski-mieszko.jpg
leksykon-re.jpg
estreicher-zarys.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
religie-sw.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
prawo-koscielne-kat.jpg
graves-mity-gr.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
polskie-n.jpg
IDEA-XIX-2007.png
butterwick.jpg
swieci-nie-swieci.jpg
prawo-wyznaniowe-2011.png
demony-r.jpeg
etyka-prot-weber.jpg
islam-wnuk.jpg
przeglad-religioznawczy.png
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
markus-chrzesc.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
wilson-krwawiacy.png
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
ogarek-czoj.jpg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
fuld-krotka.jpg
psychoanaliza-i-religia.jpg
o-duszy.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
trevel-his-a.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
czarn-mwxxw.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
tylak-bog.jpg
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
klengel-his-sy.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
kaligula.jpg
ramadan-i-kurban.png
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
watykan.jpg
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
burszta-asteriks.png
bogowie-slowian-m.jpg
babilonskie-zaklecia.jpg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
niemcy500.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
de-mello.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
bancroft-wspolczesni.png
dziesiecina_j.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
watykan-zd.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
bravo.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
dogon-ya-gali.jpg
dynastia-piastow-ba.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
nowe-ateny.jpg
heinemann-eunuchy.png
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
jero.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
zarys-h-sz.jpg
historia-irlandii.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
zli-papieze-c.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
Chiny-nowe.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
his-b-w.jpg
tajemnice-smim.jpg
megalomania-narodowa-by.png
krotka-hi-islamu.png
ap06.jpg
101-tore-murphy.jpg
e-jastrzebowska.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
saggs.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
historya-pow-h-3a.gif
margul-mity-z-pieciu.png
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
mitologia-l-tur.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
his-euro.jpg
wiek-propagandy.jpg
stern-zlote-mysli.png
mit-azteko1.jpg
girard-koziol.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
hall-heretycy.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
niwinski-mity-symbole.jpg
d-bog-urojony.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
putek-1966-mroki-s.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
Rekonkwista.jpg
Narody dawnej.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20376560 odwiedzający

 463 odwiedzających online