Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

<< ART.PRZEKROJOWE - Hinduizm/islam - Skąd tyle nienawiści?

Skąd tyle nienawiści?

Hinduizm nadaje specyficzny smak wszystkiemu, z czym się styka. Uległ mu nawet islam, religia uznawana za niezwykle silną i mało elastyczną. Bliskość hinduizmu sprawiła, że muzułmanie indyjscy rzadko bywają ortodoksyjni. Pragną bliskiej relacji z bogiem, a nie bezwzględnego przestrzegania nakazów. Jednak przylgnęła do nich etykieta terrorystów i spotykają się z coraz większą niechęcią ze strony hindusów. Na ulicach Indii często słyszy się: „ci przeklęci muzułmanie, to wszystko ich wina”. Na domiar złego nawet młodzi, wykształceni hindusi uwierzyli, że wyznawcy Allaha (jedna ósma populacji Indii) to niebezpieczni szaleńcy. Choć żyją razem z nimi już od ponad 500 lat, pielęgnują tę nienawiść.

 
Nie wszyscy wiedzą, że znajduje się w Agrze, lecz każdy rozpozna Tadż Mahal.
Mauzoleum ku czci zmarłej żony wzniósł w XVII wieku muzułmański władca Szach Dżahan. Kompleks z białego marmuru kontrastuje ze świątynną architekturą hinduistyczną. Muzułmanie przynieśli do Indii wyrafinowany styl, monumentalny, lecz lekki, wręcz ażurowy.

Tak podobni, a tak różni

Gdy w Agrze, mieście większości muzułmańskiej, muezin nawołuje do modlitwy, nie widać, by tłumy rzucały się w wir litanii. Zahipnotyzowani są jedynie turyści, którzy właśnie „obcują z absolutem”. Na twarzach muzułmanów pojawia się raczej wyraz zadumy. Głęboki oddech, chwila refleksji i powrót do obowiązków. Podobnie wygląda piątkowa modlitwa w meczecie. Chłopcy w biegu wyciągają z tornistrów wymięte czapki. Niezbyt skrupulatnie dokonują ablucji. Siadają w rzędzie, modlą się bądź tylko udają modlitwę i wracają do domu, po drodze łobuzując z kolegami.
Muzułmanów często wyróżnia jedynie nazwisko. Kobiety nie muszą nosić burek, choć zdarzają się ojcowie i mężowie, którzy je do tego zmuszają. Choć są innego wyznania, tak jak hindusi zarabiają pieniądze, zbierają posagi dla córek, po czym szukają im mężów. Rodzą się i umierają. Różny jest jedynie obrządek i co ważniejsze – język. Hindi i urdu, języki, którymi posługują się hindusi i muzułmanie, jakkolwiek podobne, znacznie się różnią (urdu w mowie przypomina hindi, lecz wzbogacony jest zapożyczeniami z perskiego i arabskiego i zapisywany jest w alfabecie arabskim).

Wyznawcy islamu i hinduizmu mieszkają w sąsiedztwie, pracują razem, często przyjaźnią się. Gdy dochodzi do konfliktu, pojawia się między nimi przepaść. Niewyobrażalna nienawiść i agresja. Spokój w sąsiedztwie staje się tylko pozorny.
 
Choć ekumenizm z definicji dotyczy dialogu między wyznaniami chrześcijańskimi, tę świątynię również
nazywa się ekumeniczną. Już sam kształt lotosu wydaje się w Indiach neutralny. Wewnątrz panuje ascetyczny styl, żadnych symboli czy wizerunków. „Pan przebywa w nas, po cóż fizycznym szukać Go wzrokiem?” pisał Kabir w duchu bhakti. Dziś wielu hindusów i
muzułmanów hołduje takiej zasadzie.

Koło fortuny

Do konfrontacji hinduizmu i islamu doszło w VIII wieku podczas najazdów Arabów, ale znaczące i trwałe zmiany w sposobie myślenia, filozofii i sztuce przyniosły dopiero czasy panowania dynastii Wielkich Mogołów (1526-1857). W XVI wieku muzułmanie podbili Indie. Jako najeźdźcy zasługiwali na nieufne, a nawet wrogie traktowanie. Jednak zgodnie z ulubionym powiedzeniem Indusów: „Nie wszystkie palce u ręki są takie same” władcy muzułmańscy nie zawsze zasługiwali na naganę. Często wyróżniali się otwartością umysłu i tolerancją wobec wyznawców rodzimych religii.

Muzułmańscy władcy skupiali filozofów i nauczycieli duchowych z kręgu islamu, a szczególnie sufizmu, hinduizmu, buddyzmu, nawet chrześcijaństwa. Dwory królewskie były miejscem dialogu. Działo się tak aż do chwili, gdy u schyłku ich panowania na Pawim Tronie zasiadł Aurangzeb – fanatyk i despota. Nakazał niszczyć dzieła sztuki, palić „heretyckie” księgi i prześladować hindusów.

Wyrafinowana architektura, kaligrafia, muzyka oraz poezja mistyków islamskich odegrały ogromną rolę w kształtowaniu oblicza Indii.

Szczęśliwie hinduizm i islam zdążyły już poznać swoją wartość i wydały na świat rzeszę filozofów oraz poetów łączących idee z pozoru nie do pogodzenia. Ze względu na swą prostotę do dziś przetrwała koncepcja bhakti: uwielbienia i całkowitego oddania się bogu oraz uczestnictwo w jego łasce. Jego najbardziej znanym propagatorem był niepiśmienny muzułmanin – Kabir (XIV-XV). Wierzył, że absolut jest jeden, bez cech fizycznych, lecz różnie się nazywa. Będąc wyznawcą islamu czcił bóstwa panteonu indyjskiego. Odrzucał rytuał i kult świątynny.

Z tego samego ducha zrodził się sikhizm, religia licząca dziś w Indiach 20 milionów wyznawców. Jej założyciel Guru Nanak z tradycji islamu zaczerpnął koncepcję świętej księgi oraz jednego, bezosobowego boga, zaś z tradycji hinduizmu – wiarę w reinkarnację i wyzwolenie. Jednym słowem – filozofię.

Wydaje się, że hindusi doceniają wkład kultury islamu. Wyrafinowana architektura, kaligrafia, muzyka oraz poezja mistyków islamskich odegrały ogromną rolę w kształtowaniu oblicza Indii. Wyznawcy hinduizmu i islamu jednakowo też znosili upokorzenia za czasów panowania Brytyjczyków. Niestety, ich harmonijne współistnienie dawno już odeszły w zapomnienie.

Obywatele drugiej kategorii

Hindusi nie przechodzili na islam pod przymusem. Dla wielu zmiana religii była szansą na awans społeczny. W Indiach od wieków istniał kastowy podział społeczeństwa, przy czym najniższa warstwa oraz wykluczeni ze społeczeństwa niedotykalni nie mieli prawa ani możliwości poprawy warunków życia. I to oni stali się najbardziej podatni na nauki Koranu. Życie nauczyło ich pokory, przyzwyczaili się do przestrzegania rygorystycznych zasad. Wiara w jednego, miłosiernego i sprawiedliwego boga wydawała się wyjściem z błędnego koła przynależności kastowej, życia na marginesie społeczeństwa, w ubóstwie i pogardzie.

Wyznawcy islamu są dyskryminowani w szkołach i w chwili zatrudnienia, ponadto żyją w gorszych warunkach niż pozostała część społeczeństwa.

Grono wyznawców Allaha zasilała i zasila nie tylko biedota. W Bombaju, Delhi czy Agrze mieszka cała rzesza Alich i Khanów (Kowalskich) – milionerów, biznesmenów i artystów. Aktorem bijącym wszelkie rekordy popularności jest właśnie muzułmanin – Shah Rukh Khan, którego też nie oszczędzają fanatycy. Tak wygląda indyjska codzienność – wyznawcy islamu są bacznie obserwowani i bezwzględnie krytykowani. O ich błędach mówi się dwa razy głośniej niż o błędach hindusów, przypisuje się im nawet ich przewinienia.

Ostatni Indyjski Raport Rozwoju Społeczeństwa (India Human Development Report) donosi, że wyznawcy islamu są dyskryminowani w szkołach i w chwili zatrudnienia, ponadto żyją w gorszych warunkach niż pozostała część społeczeństwa.

43% hindusów i tylko 30% muzułmanów korzysta w swoich domach z elektryczności. Jeszcze gorzej przedstawia się sprawa dostępu do bieżącej wody. 25% hindusów, muzułmanów i tylko 19% korzysta z tego udogodnienia. Rodzina muzułmańska jest też statystycznie większa (liczba osób w rodzinie 6.4), a przy tym roczny dochód rodziny muzułmańskiej wynosi 22.807 rupii (około 2200 złotych) i jest niższy niż w rodzinie hinduskiej (25.713 rupii). Roczne wydatki na edukację w rodzinie hinduskiej to 705 rupii (około 70 zł), a rodziny muzułmańskiej – 552 rupie.

By uczestniczyć w zajęciach, muzułmanin musi oprócz urdu opanować angielski, hindi i najlepiej – dialekt lokalny. Nie dziwi więc fakt, że takie wymagania zniechęcają młodzież.

Edukacja wydaje się kluczowym problemem. Jej brak wydaje się bezpośrednią przyczyną nieobecności muzułmanów w życiu publicznym. Analfabetyzm w Indiach sięga 50%. Wśród hindusów 42% kobiet i 25% mężczyzn to analfabeci, natomiast w kręgach muzułmanów liczba niepiśmiennych rośnie do 60% kobiet i 51% mężczyzn, lecz stwierdzenie, że dla wyznawców islamu wykształcenie nie należy do priorytetów jest bezpodstawne. Każdy szanowany ojciec rodziny, do collegu posyła nie tylko synów, ale i córki. Problem tkwi w języku, którym muzułmanie posługują się na co dzień.

By uczestniczyć w zajęciach, muzułmanin musi oprócz urdu opanować angielski, hindi i najlepiej – dialekt lokalny. Nie dziwi więc fakt, że takie wymagania zniechęcają młodzież. Rodzice chcą kształcić swoje dzieci, więc wysyłają je do szkół wyznaniowych, tzw. madrasah, gdzie wpaja się przede wszystkim zasady religijne i czyta święte teksty. Takie wykształcenie nie ułatwia wstępu na uniwersytet. A brak wyższego wykształcenia uniemożliwia reprezentowanie interesów współwyznawców w strukturach państwowych.

Liczba muzułmanów zasiadających w niższej izbie parlamentu indyjskiego nie sięga nawet 5%. W armii liczba muzułmańskich żołnierzy zmalała z 32% (1947) do 1% (1999). Tylko co trzydziesty policjant jest wyznawcą islamu. Nie powinien zatem dziwić brak odzewu czy wręcz przyzwolenie ze strony organów państwowych na przejawy agresji wobec sąsiadów – mahometan.

Kość niezgody

Konflikt rozgorzał stosunkowo późno. W latach 50-tych Indie walczyły o niepodległość. Rodziło się silne poczucie przynależności narodowej i w tym właśnie momencie muzułmanie zaczęli się domagać ustanowienia odrębnego państwa.

W 1947 roku powstała Islamska Republika Pakistanu oraz niepodległe Indie, które od tamtej pory stoczyły między sobą trzy wojny, co z pewnością przyczyniło się do wzrostu wzajemnej nienawiści i rozłamu społeczeństwa. Jednak bezpośrednią przyczyną ataków na muzułmanów stał się skandal wokół szesnastowiecznego meczetu Babri (Ajodhja, północnego Indie), który miał powstać na gruzach świątyni ku czci boga Ramy. Z odkryć archeologicznych wynika, że w VII w. stała tam świątynia hinduistyczna, lecz meczet Babri wzniesiono na gruzach innego meczetu. Prawdopodobnie gdy rozpoczęto budowę meczetu, świątynia była już pogrzebana pod ziemią.

Choć brak dowodów świętokradztwa, hindusi zażądali odbudowania świątyni ramaickiej. W 1947 roku włamali się do meczetu i pozostawili posąg Ramy. Ze względów bezpieczeństwa meczet zamknięto. Nawoływania bogobojnych obrońców tradycji okazały się tak skuteczne, że w 1992 roku grupa demonstrantów, wspierana przez bojówkarskie organizacje nacjonalistyczne, doszczętnie zniszczyła meczet. W całym kraju wybuchły krwawe zamieszki. W samym tylko Bombaju zabito 1000 muzułmanów.
 
Mężczyźni zbierają się na piątkową modlitwę w meczecie należącym do kompleksu Tadż Mahal. Nakrywają głowę, dokonują rytualnego oczyszczenia – łudu, zdejmują sandały... Kobietom zabraniano się modlić w meczecie,
nie to jest już regułą.
Mimo to Światowy Komitet Hindusów (VHP) postanowił rozpocząć odbudowę świątyni. Jednak w lutym 2002 społeczność Godhry (północny stan Gudżarat) podpaliła przedział pociągu, którym podróżowała grupa działaczy VHP. Mówiono się, że na wcześniejszej stacji porwali młodą muzułmańską dziewczynę. Nieszczęśliwy zbieg okoliczności czy zaplanowany atak? Tak czy inaczej wywołał falę rzezi. Na przełomie lutego i marca w Gudżaracie brutalnie wymordowano 2000 muzułmanów.

Większość muzułmanów włada hindi, to hindusi uważają urdu za bezużyteczne i nie zadają sobie trudu jego poznania, a nawet zaakceptowania.

Nie oszczędzono kobiet, dzieci, ludzi zasłużonych dla kraju i regionu. Ahsan Dżafri, były parlamentarzysta i zwolennik społecznej równości, który zamieszkał w dzielnicy hindusów, ponieważ chciał udowodnić, że życie wyznawców różnych religii w harmonii jest możliwe, wraz z rodziną został spalony żywcem.

Wydarzenia w Gudżaracie dowiodły, że muzułmanie mają powód, by trzymać się na uboczu. Nie należy jednak demonizować tego zjawiska. Podobnie jak w Nowym Jorku czy Berlinie powstają dzielnice zamieszkałe przez ludzi władających tym samym językiem, gdzie sklepy, zakłady rzemieślnicze, restauracje odpowiadają potrzebom lokalnej społeczności. Nikt nie porównuje ich do gett. Jeszcze nie. W czasach niepokoju i ucisku wyznawcy jednego boga, chcąc zachować odrębność, skupiają się wokół urdu, języka, w którym matki uczyły ich jak żyć. Zresztą – czy odrzucenie urdu przyniosłoby znaczącą zmianę? Większość muzułmanów włada hindi, to hindusi uważają urdu za bezużyteczne i nie zadają sobie trudu jego poznania, a nawet zaakceptowania.
Zabytkowy meczet w Lakhnau.
 
Coraz częściej zdarzają się ataki na meczety. W ubiegłym roku w małym miasteczku niedaleko Bombaju w trakcie piątkowej modlitwy wrzucono bombę. 26 osób zostało rannych.

Pogarda i nienawiść

W Indiach wielkim szacunkiem obdarza się nauczycieli i osoby starsze. W szkołach obowiązuje tradycja przyswajania materiału metodą ciągłego powtarzania, nie ma miejsca na inwencję twórczą. Tak „wykształceni” dorośli powtarzają poglądy dziadków, rodziców, nauczycieli – przesądy o przeklętych, szalonych muzułmanach. Sami by do tego nie doszli. Pytani skąd w nich tyle nienawiści, odpowiadają niejasno, gubią się. Winą za niepomyślny bieg wydarzeń wolą obarczyć sąsiadów-muzułmanów, niż przyznać się do własnych ułomności.

Hindusi przez lata pielęgnowali pogardę, pogarda przerodziła się w nienawiść. Jednak czy walka pakistańskich muzułmanów o Kaszmir, a nawet zamachy terrorystyczne grup fanatyków są wystarczającym uzasadnieniem nienawiści do ich współwyznawców na całym świecie? Jedno jest pewne. Ponad 120 milionów muzułmanów to dla Indii nie tylko tło kulturowe i historyczne. Bez nich całość straciłaby smak.


TEKST I FOTOGRAFIE: ALEKSANDRA KLECHA - 2004

Data utworzenia: 16/03/2008 @ 04:05
Ostatnie zmiany: 07/08/2011 @ 14:10
Kategoria : << ART.PRZEKROJOWE
Strona czytana 165966 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze


Komentarz #1 

autor : eve 10/09/2009 @ 19:45

ciekawe ujęcie, polecam również ten wpis- nieco mniej tesktu;) ale zdjęcia również skłaniają do refleksji
 
Trzecie Oczko


bronk-podstawy-nauk-o-religii.jpg
jak-zachod-utracil-boga-mary-eberstadt.jpg
Zycie-Buddy_1927.jpg
Historia Czechoslowacji - Heck-Orzech.jpg
mysli-sw-jana-chr.png
niwinski-mity-symbole.jpg
sachs_muzyka-wswieciestar.jpg
1908-o-wolnosci.png
znak-1994-2-465.jpeg
babilonskie-zaklecia.jpg
studia-theologica-varsaviensia-1977-1.jpg
MACHIAVELLI-Ksiaze-1917.jpg
cyw-zyd.jpg
swity-koszmar-haught.jpeg
100-punk-zap.jpg
polska-X-XI.jpg
zapomniane-n-strzelczyk.jpg
fuld-krotka.jpg
Tako rzecze-zaratustra-1922-Nietzsche.jpeg
stern-zlote-mysli.png
dynastia-piastow-ba.jpg
demony-r.jpeg
psychoanaliza-i-religia.jpg
rzeczpospolita_topolski.jpg
od-mojzesza-do-mahometa-ke.jpg
polityka-jako-wyraz-lub-nastepstwo.jpg
bog-a-zlo.jpg
dowiat-historia-kosciola-k.jpg
pales.jpg
girard-koziol.jpg
mitoznawstwo-porownawcze.jpg
islam-wnuk.jpg
his-euro.jpg
kaligula.jpg
przeglad-historyczny-87-1996.jpg
historia-pow-sredniowiecza-zientara.jpeg
100_filmow_Lis.jpg
Historia-sztuki-eu_Meyer.png
listy-prof.jpg
konstytucja-laidler.jpg
Medzat_Studia Egiptologiczne-2-13-1.jpg
Rodzima wiara ukrainska - Lozko.jpg
historia-irlandii.jpg
trevel-his-a.jpg
polska_mieszka_i1.jpg
niemcy500.jpg
grabski-mieszko.jpg
maly-slownik-religiozna.jpg
NAPISY--1994.jpg
40-piesni-r.png
labuda-m.jpg
mieszko-I-strzelczyk-1992.jpg
drioton-egipt-faraonow-2.jpg
przeglad-religioznawczy.png
markus-chrzesc.jpg
hinduizm_-k.jpg
baschwitz-czarownice_dzieje.jpg
zarys-h-sz.jpg
o-duszy.jpg
rozmyslania-marek-a 1913.jpg
Malinowski-Wierzenia_pierwotne.jpg
ap06.jpg
nieznane-arch-mis.jpg
putek-1966-mroki-s.jpg
podstaw-wiedzy-muzulmanskiej.PNG
in-god-we-trust.png
joga-eliade.jpg
anatomia hybrydy.jpg
de-mello.jpg
religie-sw.jpg
upaniszady-ut.jpg
wilson-krwawiacy.png
Rekonkwista.jpg
bugaj-hermetyzm.jpg
apokryfy-nowego-testamentu.jpg
krewzkrwijezusa.jpg
dogon-ya-gali.jpg
nor-davies-boze-igrzysko.jpg
IDEA-XIX-2007.png
tocqueville.jpg
o-wdowach.jpg
ilustrowany-slownik-terminow-lit.jpg
estreicher-zarys.jpg
wzory-kultury-b.jpg
delitsh-babilon-i.jpg
STUDIA-RELIGIOLOGICA-39_2006.jpg
mity-skandynawskie-ma.jpg
malinowski-zsdzikich.jpg
meczenstwo_w_islamie.jpg
Historia bez cenzury - Hartwig.jpeg
bravo.jpg
pod-sztandarem-nieba-wiara-ktora-zabija-w-iext43267118.jpg
Szyszko-Hinduizm-buddyzm-islam.jpg
erman-mity-s.jpg
pliniusz-h-n.jpeg
amsterd-abc.jpg
zli-papieze-c.jpg
mitologia-l-tur.jpg
psychologia-religii-bernhard-grom.jpg
historia-mali-tymowski.jpeg
ogarek-czoj.jpg
kompendium-nauki-sk.jpg
margul-mity-z-pieciu.png
swieci-nie-swieci.jpg
slowianie-mitologie-swiata.jpg
chrzescjianstwo-rusi-k.jpg
nowe-ateny.jpg
saggs.jpg
polskie-n.jpg
ency-archeo-z-s.jpg
kartezjusz-roz.jpg
eisenberg.jpg
Publilius_Syrus_Maksymy_moralne_Sententiae.jpg
etnologia-religii-szyjewski.jpg
leksykon-re.jpg
bancroft-wspolczesni.png
prawo-koscielne-kat.jpg
magia-i-religia.jpg
burszta-asteriks.png
jero.jpg
101-tore-murphy.jpg
ramadan-i-kurban.png
butterwick.jpg
dziesiecina_j.jpg
od-abrahama-do-ch.jpg
pilarczyk-literatura-zydowska.jpg
Narody dawnej.jpg
heinemann-eunuchy.png
krotka-hi-islamu.png
klengel-his-sy.jpg
czarn-mwxxw.jpg
watykan.jpg
religia-a-wspolczesne-stosunki-miedzynarodowe.jpeg
studia-nad-faszyzmem-2007.jpg
haidit-prawy-umysl.jpg
his-b-w.jpg
jerzy-adamski-historia-l-f.jpg
Chiny-nowe.jpg
edda-lelewel-1828.jpg
Jasienica-slowianski rodowod-1961.jpg
wu-wei-plyn-z-pradem-zycia-Fischer.jpg
szrejter-mitologia.bmp
COLLECTANEA-PHILOLOGICA-XX-2017.jpg
ewolucja-boga.jpg
camus-eseje.jpg
hall-heretycy.jpg
his-p-k.jpg
pascal-mysli.jpg
e-jastrzebowska.jpg
zbikowski-legendy.jpg
hyperborea-religia-grekow-gebura.jpg
chrystianizacja-europy-kosciol.jpg
odrodzenie-2000-44.png
prawo-wyznaniowe-2011.png
SLADAMI_MESJASZA-APOSTATY.jpg
historia-kosciola-2-600-1500.jpeg
wiek-propagandy.jpg
lengauer-religijnosc.jpg
bogowie-slowian-m.jpg
tylak-bog.jpg
tokarski-z-filozofii-indyjskiej.jpg
Collectanea Theologica 83-2013-nr 4.jpg
tajemnice-smim.jpg
Leeuw-fenomonologia.png
d-bog-urojony.jpg
czary-i-czarty-polskie-tuwim.jpg
egipt-i-biblia-p-montet.jpeg
Mieszko_Pierwszy_Tajemniczy.jpg
mit-azteko1.jpg
kissinger_dyplomacja.jpg
historya-pow-h-3a.gif
Leksykon_duchowosci_katolickiej.jpg
wewior-wstepujac-w.jpg
Saga-o-Nibelungach-Treumund.png
przeinaczanie-jezusa-bart-ehrman.jpg
watykan-zd.jpg
judyta-postac-b-granic.jpg
Szalenstwo w rel-swiata.jpg
rozmowy-z-diablem.jpg
klucz-niebieski-k.jpg
historia-wenecji_norwich.jpeg
religierzymu.jpg
kultura-smierci-1.jpg
milczenie-1-2012.jpg
megalomania-narodowa-by.png
u-schylku-starozytnosci-2014-a.jpg
monarsze-sekrety-jankowski.jpeg
graves-mity-gr.jpg
etyka-prot-weber.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 20376572 odwiedzający

 459 odwiedzających online