Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Ameryka
Australia i Oceania

PRAWOSŁAWIE <<== - Prawosławie w Polsce

Prawosławie w Polsce

„Na sto lat przed Mieszkiem, za Popiela czasu, opowiadane było i krzewiło się chrześcijaństwo w Polszcze — pisał w VII tomie swych Listów Joachim Lelewel. — A dwaj do dworu Popiela nie puszczeni, co gościnę u Piasta naleźli, byli Wiznog i Osław, Metodija uczniowie, Ewangelii opowiadacze”.

Teza głosząca, że chrześcijaństwo obrządku wschodniego (słowiańskiego) dotarło do Polski wcześniej niż chrześcijaństwo łacińskie, skłoniła naszego historyka do powołania Komitetu Obywatelskiego, który przed przeszło stu laty zorganizował w Kruszwicy nad Gopłem uroczyste obchody tysiąclecia chrześcijaństwa w Polsce i tysiącznej rocznicy wstąpienia na piastowski tron... Ziemowita. Czyniąc z legendarnych gości Piasta Kołodzieja uczniów Cyryla (ok. 827—869) i Metodego (zm. ok. 885) Lelewel sam niewątpliwie uległ urokowi „starej baśni” naszej prehistorii, wiążąc ją z dziejami starobułgarskimi i wielkomorawskimi.

cerkiew Sobór metropolitalny Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny - Warszawa Bułgaria przyjęła bizantyńskie chrześcijaństwo w roku 864, za panowania cara Borysa, po którym wstąpił na tron jego syn Symeon (892—927), mecenas i protektor piśmiennictwa słowiańskiego, przeżywającego wówczas swój „złoty wiek”.

Ruś przyjęła chrześcijaństwo w sto lat później. Dotarło ono tam również z Bizancjum, ale właściwą inspiratorką chrześcijaństwa na Rusi była przez pewien czas Bułgaria. Starobułgarskie przekłady pism Jana Złotoustego, Grzegorza Teologa, Bazylego Wielkiego, Eframa Syryjczyka, Cyryla Jerozolimskiego, Epifaniusza z Cypru i Jana Damasceńskiego oraz pisma Jana Egzarchy Bułgarskiego i Klemensa z Ochrydy poprzedziły powstanie na Rusi takich zabytków piśmiennictwa religijnego jak ewangelia Ostromira z XI wieku (przepisana z tekstu starobułgarskiego w Nowogrodzie przez diakona Grzegorza dla namiestnika Ostromira) czy ewangelie nowogrodzkie z XII wieku.

A jak właściwie było z początkami prawosławia w Polsce? Już w X—XI wieku znajdujemy jego ślady na terenie Lubelszczyzny. W Uhrowsku, w powiecie włodawskim, istniało w XII w. prawosławne biskupstwo, przeniesione potem do Chełma. W XIII w. powstało drugie prawosławne biskupstwo w Przemyślu. Ludność wschodniej Lubelszczyzny. i Rzeszowszczyzny była wówczas w większości prawosławna.

Niezależnie więc od zasadności tezy Lelewela o dotarciu wysłanników Metodego aż do dawnego państwa Wiślan i nad Gopło, przyznać trzeba, że konfrontacja prawosławia z katolicyzmem jest w Polsce konfrontacją tysiącletnią. Badania archeologiczne, przeprowadzone w krakowskiej świątyni Spasa (Salwatora), wzniesionej w stylu bizantyńsko--słowiańskim, zdają się prowadzić do wniosku, że przez cały wiek X i XI (do czasu spalenia świątyni) modlono się w niej w języku słowiańskim.

Matka króla polskiego Władysława Jagiełły była wyznawczynią prawosławia. Jagiełło trzymał na swym dworze bizantyńskiego malarza ikon, które król ofiarował później katedrom: krakowskiej, gnieźnieńskiej i sandomierskiej. W sporze na temat chrztu Mieszka I słyszało się i taką opinię, że akt tego chrztu był właściwie tylko przejściem z obrządku wschodniego, wcześniej przyjętego, na obrządek łaciński.

Odnotujmy jeszcze kilka późniejszych faktów historycznych. Oto w roku 1443 król Władysław Warneńczyk wydaje przywilej równający w prawach Kościół Prawosławny z Kościołem Rzymskokatolickim. Dzieje się to w okresie krótkotrwałego porozumienia zawartego przez Rzym i Bizancjum (unia florencka, 1438—1439). Jednym z sygnatariuszy tego aktu jest metropolita moskiewski Izydor. Wtedy również, przed 500 mniej więcej laty, założony zostaje w Jabłecznej, pow. Biała Podlaska, istniejący po dziś dzień męski klasztor prawosławny. Wielu polskich magnatów kresowych, m.in. rody Ostrogskich, Kisielów i Chodkiewiczów, wyznawało prawosławie.

„O Lachy! O Polaki!”

„O Lachy! O Polaki! W polityce waszej, w obywatelskim życiu waszym nie podnoście unii brzeskiej, nie występujcie z katolicyzmem, bo krew niewinna, krew zbłąkanych spadnie na was” — pisał ostrzegawczo Joachim Lelewel. Początkowe poprawne stosunki między ludnością katolicką a prawosławną na ziemiach polskich uległy z czasem pogorszeniu. Ekspansja Jagiellonów na wschód, a carów moskiewskich na południe i zachód, zatargi wyznaniowe na tle rywalizacji politycznej oraz nietolerancyjny stosunek kleru rzymskokatolickiego do prawosławia w okresie kontrreformacji — wszystko to stanowiło splot przyczyn warunkujących wymuszenie na wyznawcach prawosławia zawarcia tzw. unii brzeskiej.

Unia ta była dziełem polskich jezuitów, głównie z kręgu osób bliskich kardynałowi Hozjuszowi: arcybiskupa Solikowskiego, biskupa Maciejewskiego oraz „złotoustego” kaznodziei Piotra Skargi. Stronę prawosławną reprezentowali biskupi: Cyryl Terlecki i Adam Hipacy Pociej. W wyniku unii (1596) część prawosławnych hierarchów uznała zwierzchność papieską, za co pozwolono prawosławnym zachować obrządek wschodni. Dało to początek powstaniu Kościoła Unickiego (grekokatolickiego) w Polsce. Wkrótce jednak okazało się, że niższe duchowieństwo i ludność prawosławna nie popierają unii.

Bawiący w Polsce 1620 r. patriarcha jerozolimski Teofan po kryjomu wyświęcił Hioba Boreckiego. na metropolitę Kościoła Dyzunickiego. Tym samym odbudowana została w Rzeczypospolitej hierarchia prawosławna. Okoliczności, w jakich to nastąpiło, pociągnęły za sobą następstwa brzemienne w skutki dla obu stron.

Dyzunici zdobyli szybko przewagę nad unitami, doszło do rozlewu krwi, czemu towarzyszyły bunty i wojny, obrzucanie się inwektywami i nawracanie siłą na „prawdziwą wiarę”. Taki stan rzeczy przetrwał właściwie aż do rozbiorów Polski.

Na apel Kościuszki

Skomplikowany problem prawosławia w Polsce usiłował rozwiązać już Sejm Czteroletni, z inicjatywy którego zwołano w roku 1791 do Pińska prawosławną konferencję. Został wówczas opracowany projekt uniezależnienia Kościoła Prawosławnego w Polsce od wszelkiej zagranicznej jurysdykcji oraz oparcia go na tradycyjnych zasadach soborowych i obieralności zwierzchników. Działo się to już po reformach Piotra Wielkiego, który całkowicie podporządkował w Rosji Cerkiew państwu, rozwiązując w roku 1721 patriarchat moskiewski (reaktywowano go dopiero w latach władzy radzieckiej w ZSRR).

Zgodnie z postanowieniami konferencji pińskiej z 1791 roku hierarchię Kościoła Prawosławnego w Polsce stanowić mieli metropolita i trzech biskupów (tak jak to jest obecnie w Polskim Autokefalicznym Kościele Prawosławnym). Uczestnicy zjazdu wybrali nawet konsystorz złożony z dwunastu asesorów, który miał sprawować władzę tymczasowo, do chwili uporządkowania spraw personalnych. Po uzyskaniu aprobaty Sejmu Czteroletniego tzw. artykuły pińskie wciągnięte zostały do sejmowych Volumina legum.

Jednym z inicjatorów pińskiego zjazdu był przybyły z Kijowskiej Akademii Duchownej ihumen Sabba Palmowski, przeor monastyru bialskiego (z nominacji biskupa Wiktora Sadkowskiego), późniejszy uczestnik powstania kościuszkowskiego. Zwycięstwo Targowicy udaremniło realizację postulatów konferencji pińskiej. Jednakże w uniwersałach Kościuszki znalazł się m.in. apel do duchownych prawosławnych w Polsce (których określono jako przynależnych do Kościoła grecko-orientalnego, nieunickiego), dokument następującej treści:

„Nie trwóżcie się, aby różnica opinii i obrządku przeszkadzała nam kochać was jak braci i współrodaków; i owszem, za główną sobie przypisujemy powinność dać wam uczuć różnicę panowania twardego i niesprawiedliwego, pod którym jesteście, z panowaniem prawa, wolności, do których was wzywamy (...). Bądźcie pewni, że (...) wolność obrządku grecko-orientalnego, przyzwoite opatrzenie jego kapłanów jest w zamiarze naszym. Przychylnością, dobrodziejstw chcemy was, braci naszych, do wspólnej ojczyzny przywiązać” (odezwa z dn. 7 maja 1794 r.).

 I jeszcze: „Jako zawsze od dawna Cerkiew grecko-orientalna nieunicka miała swą oddzielną hierarchię i żadnej zagranicznej zwierzchności nie podlegała, a ta tylko przez zabór prowincji polskich, a z nimi cerkwi katedralnych, przerwaną została, tak rzeczoną hierarchię oddzielną i niepodległą, oprócz materii dogmatycznych, od patriarchy carogrodzkiego zawisłych, prawem sejmu konstytucyjnego potwierdzoną mieć jest mocna i powinna” (tekst postanowienia z 14 czerwca 1794 opracowany przez Wydział Instrukcyj Rady Najwyższej Narodowej, obradującej pod przewodnictwem Ignacego Potockiego).

Wspomniany już Sabba Palmowski mianowany został przez Kościuszkę jednym z zastępców członków Rady Najwyższej Narodowej jako przedstawiciel ludności prawosławnej w Polsce. Naczelnik powstania chciał więc kontynuować prace Sejmu Czteroletniego nad przywróceniem polskiemu prawosławiu pełnych praw wyznaniowych i obywatelskich. Przyznał prawosławnym prawo do posiadania własnej hierarchii duchownej, która miała być zrównana w prawach z duchowieństwem rzymskokatolickim.

Była to na owe czasy idea dalekosiężna, rozumna i patriotyczna. Kościuszko stwierdzał bowiem, że różnica wyznania nie powinna przeszkadzać katolikom w traktowaniu prawosławnych tak, jak winno się traktować współbraci i współobywateli. Dla Kościuszki teza głosząca, że granica prawosławia jest dla polskości granicą nieprzekraczalną brzmiała fałszywie.

Na apel Kościuszki wielu duchownych prawosławnych zareagowało życzliwie. Upadek powstania udaremnił jednak jakąkolwiek możliwość realizowania tych zamierzeń Kościuszki. W okresie zaborów Cerkiew Prawosławna w Polsce stała się częścią składową Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i faktycznym narzędziem rusyfikacji kraju. Znalazło to zwłaszcza wyraz w okresie nawracania siłą na prawosławie unitów na Chełmszczyźnie. Nie należy jednak zapominać, że i Cerkiew Rosyjska była w owym czasie właściwie ubezwłasnowolniona. Żadne też waśnie i urazy z tego okresu nie usprawiedliwiały późniejszych aktów odwetu z okresu międzywojennego, kiedy to podburzane przez kler tłumy rozbierały budynki cerkiewne lub w inny sposób niszczyły cerkwie prawosławne na Lubelszczyźnie, w tym również świątynie stanowiące bezsporną własność prawosławia (nieunickie). W samym woj. lubelskim zniszczono przed wojną aż 160 cerkwi.

Polskie prawosławie

W tych warunkach wkład polskiego prawosławia w polską kulturę narodową musiał być niewspółmierny do liczby jego wyznawców żyjących w Polsce od stuleci i poczuwających się do polskości. Według spisu z 1921 r. w woj. białostockim ludność katolicka stanowiła 53,3 proc. ogółu mieszkańców, ludność zaś prawosławna — 28,2 proc. Z rubryki „narodowość” wynikało, że 66,1 proc. mieszkańców ówczesnego woj. białostockiego stanowi ludność polska, a 17,2 proc. białoruska.

Tak więc pojęcie „Polaka niekatolika” czy „Polaka prawosławnego” nie jest i nie było nigdy sztuczne. Jednakże w okresie międzywojennym żywioł polski pozostawał w prawosławiu zdecydowaną mniejszością, jakkolwiek wówczas trudno było nawet dokładnie określić jego granice etniczne (problem polonizacji, poczucia polskości itp.). Walka o autokefalizację prawosławia w Polsce ciągnęła się dość długo.

Chociaż już w roku 1925 patriarcha konstantynopolitański wyraził na to swą zgodę, dopiero jednak po ostatniej wojnie, w roku 1948, uzyskano zgodę „Kościoła-matki”, czyli Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej. Tak więc formalną autokefalię posiada Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny dopiero od 1948 roku.

Grabarka Grabarka - krzyże prawosławne Kościół ten posiada obecnie pięć diecezji i 218 parafii (1985). Na jego stan posiadania składa się również: 301 kościołów, kaplic i domów modlitwy, 220 punktów katechetycznych, 226 duchownych (z tego 17 w stanie spoczynku), 1 klasztor męski i 1 klasztor żeński. Jeden z nich sięga czasów, „kiedy jeszcze carów na Rusi nie było”, drugi zaś — założony został po drugiej wojnie światowej.

W całości Kościół ten stanowi samodzielną autonomiczną metropolię. Po śmierci poprzedniego metropolity, ks. Stefana Rudyka, b. kapelana Wojska Polskiego w okresie międzywojennym, w 1970 r. dokonano wyboru nowego metropolity. Został nim wrocławsko-szczeciński biskup Bazyli.

Funkcje kierownicze w tym Kościele sprawuje Sobór Krajowy oraz Synod Biskupów, organami zaś prasowymi są miesięcznik „Cerkownyj Wiestnik” i „Wiadomości Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego”.

Większość spośród ok. 400 tysięcy dzisiejszych wyznawców prawosławia mieszka na terenie Białostocczyzny, duża ich część zamieszkuje również nasze ziemie zachodnie i północne. Postępuje też naprzód proces spolszczenia pism prawosławnych i nabożeństw, do czego przyczynił się m.in. zmarły przed kilku laty ks. doc. Jerzy Klinger działający w parafii wolskiej w Warszawie i związany z Chrześcijańską Akademią Teologiczną.

Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny jest od dawna członkiem Polskiej Rady Ekumenicznej, organizacji skupiającej osiem wyznań chrześcijańskich w naszym kraju, i odgrywa w niej — z racji swej liczebności — jedną z głównych ról. Co drugi mniej więcej członek wyznań mniejszościowych w Polsce jest wyznawcą prawosławia.

Czymże jest jednak polska „prawosławność? Czy tylko formą pobożności, światem, w którym „nic się nie dzieje”? Wydaje się, że „Polska z cerkiewnej baśni  — to także kraj, w którym rozwija się inspirowana przez prawosławne tradycje i założenia religijne sztuka, kultura, myśl społeczna, ruch intelektualny.

Tworzą krajobraz tej Polski zabytki architektury sakralnej: cerkiew łemkowska w Bartnem, cerkiew w Kętrzynie, o wspaniałej neobizantyńskiej polichromii, wykonanej w 1955 r. przez prof. Jerzego Nowosielskiego, klasztor Św. Onufrego w Jabłecznej nad Bugiem, klasztor Św. Marty i Św. Marii na Świętej Górze w Grabarce koło Siemiatycz, cerkiew pod wezwaniem Św. Jana Klimaka w Warszawie na Woli i katedra metropolitalna pod wezwaniem Św. Marii Magdaleny w Warszawie na Pradze.

Upiększają ten obraz bezcenne zbiory cerkiewnych i klasztornych ikon, a uzupełniają go pieśni religijne, intonacje duchownych i ludowe melodie, przenikające aż do «Małej suity cerkiewnej» Krzysztofa Pendereckiego. Jest to także Polska z Nikiforowych obrazków.

Ortodoksja wschodnia

Teologia prawosławna nigdy nie zajmowała się w takim stopniu Biblią ani jej egzegezą, jak teologia protestancka. Zachowała jednak zasadę dwu niesprzecznych ze sobą przekazów tzw. objawienia bożego. Są to: Pismo św. i tradycja. Nie może być w tradycji niczego, co pozostawałoby w sprzeczności z Biblią — głoszą teologowie prawosławni. Pismo Święte uznać należy za inspirowane, natchnione przez Boga, interpretować je zaś trzeba w świetle tradycji. Czym jest więc tradycja w pojęciu ortodoksji wschodniej?

Składają się na nią przede wszystkim tzw. definicje, a więc: trynitaryzm (dogmat o Trójcy św.), chrystologia (Chrystus — Bogiem i człowiekiem), mariologia (kult maryjny) oraz święte ikony (kult obrazów). Definicje te wzbogacone zostały „świadectwami ojców Kościoła”, czyli tych teologów, którzy byli interpretatorami i apologetami chrystianizmu. Zazwyczaj wymienia się tu następujące postacie: Atanazego, Bazylego Wielkiego, Grzegorza z Nazjanzu, Cyryla z Aleksandrii, Grzegorza z Nyssy, Jana Chryzostoma, Jana z Damaszku i innych.

Teologia prawosławna nie uznaje ich za „nieomylnych” w rozumieniu rzymskokatolickim, ale ogólny duch przenikający ich pisma miał sprawić, że pozostawili po sobie pewnego rodzaju normatywy dla rozważań teologicznych. Warto tu podkreślić znaczenie emocjonalnej, mistycznej strony religii w doktrynie prawosławnej (protestantyzm reprezentuje nurt bardziej intelektualny, katolicyzm — pośredni). Na przykład liturgia, kult obrazów i wszelka obrzędowość spełniają w Cerkwi Prawosławnej jeszcze bardziej doniosłą rolę niż w Kościele Rzymskokatolickim.

cerkiew Jerzy Nowosielski (1923-2011) - Madonna - Cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy - Biały Bór Kościół Prawosławny głosi więc, że zachował nieskażoną w całej pełni wiarę chrześcijańską, co daje mu prawo do tytułu „Jedynego Świętego Katolickiego i Apostolskiego Kościoła”. Nie może on przyjąć — jako taki — żadnej doktryny, która byłaby sprzeczna „z prawdą”. Wynikać to ma nie z posiadania nieomylnych przewodników (papieży) lecz z „przewodnictwa Ducha Świętego”. W liturgii prawosławnej doniosłą rolę odgrywają chrzest, liturgia eucharystii oraz dzienne, tygodniowe i roczne cykle nabożeństw. Mistycy prawosławia nazwali liturgię - „niebiosami na ziemi”.

Kult świętych opiera się w prawosławiu na przekonaniu, że natura ludzka staje się dzięki wcieleniu Chrystusa podatna na przyjęcie Ducha św. i może podlegać deifikacji. Według Serafina z Sarow, jednego z najmłodszych świętych prawosławnych, święci, czyli ojcowie duchowi, są dla wszystkich chrześcijan nauczycielami i przewodnikami w tym dziele, stanowiącym cel życia chrześcijańskiego. Kult obrazów, świętych ikon, przybrał w prawosławiu postać skrajną.

W prawosławiu i w całym chrześcijaństwie wschodnim wyróżnia się trzy rodzaje definicji doktrynalnych: 1) dogmaty, 2) teologumena i 3) opinie teologiczne. Dogmatyzacji podlegają tylko zasadnicze twierdzenia wiary chrześcijańskiej, zawarte w dwunastoczłonowym symbolu wiary, który przyjęty został w 381 r. przez sobór w Konstantynopolu (tzw. symbol nicejsko-konstantynopolitański). Jest rzeczą charakterystyczną, że liczba twierdzeń dogmatycznych nie ulega w teologii prawosławnej zmianie od wielu stuleci. Stąd też prawosławie nie uznaje m.in. za dogmaty tego) co zdogmatyzowano później w chrześcijaństwie zachodnim (nieomylność papieża i niepokalane. poczęcie Marii). Za obowiązujące uznaje natomiast postanowienia siedmiu pierwszych soborów.

Co się tyczy teologumenów, to są nimi powszechnie przyjęte wypowiedzi wybitnych nauczycieli (ojców) Kościoła. Dotyczą one kwestii mniej zasadniczych, ale w chrystianizmie istotnych (ustrój Kościoła, kult maryjny, interpretacja przeistoczenia w eucharystii, teologia łaski i grzechu pierworodnego i {in.). Teologumena nie są jednak stricte dogmatami i dopuszcza się większą swobodę w ich interpretowaniu. Wreszcie opinie teologiczne odnoszą się do spraw mniej istotnych (np. ważność sakramentów przyjmowanych w innych związkach wyznaniowych, sposób przyjmowania tradycji itp.). Stwarza to możliwość uprawiania teologii prawosławnej również w kręgach osób świeckich.

Prawosławie uznaje siedem sakramentów. Chrystologia prawosławia stoi na stanowisku, że Bóg Ojciec nie pochodzi od nikogo. Syn Boży (Logos) pochodzi od Ojca, Duch św. natomiast pochodzi „od Ojca przez Syna” (a nie od Syna).

Tym samym teologia prawosławna odrzuca rzymskokatolicki, dodatek „i  od Syna” (Filioque), wprowadzony w chrześcijaństwie zachodnim pod koniec VII wieku i zaaprobowany ostatecznie przez papieży  rzymskich w 1014 r. Odrzucając twierdzenie, że Duch św. pochodzi nie tylko od Ojca, ale również od Syna, prawosławie powołuje się na tradycję wczesnochrześcijańską, w której stwierdzenie takie nie obowiązywało. Prawosławie odrzuca również rzymskokatolicką wiarę w istnienie czyśćca jako nie popartą tekstami pism kanonicznych ani tradycją.

Oprócz kultu świętych, kultu relikwii i kultu ikon teologia prawosławna uprawia kult maryjny (Theotokos). Podstawowe znaczenie ma w prawosławiu liturgia, czyli obrzędowość, rytuał religijny. Samo określenie „prawosławie” („w sposób prawidłowy chwalę, sławię, wysławiam”) jest tego najlepszym dowodem.

Prawosławna Cerkiew (od gr. kiriakon — dom pański) ma kształt greckiego równoramiennego krzyża albo kształt okrągłego budynku. Ołtarz odgrodzony jest od reszty świątyni ikonostasem, ścianą, na której wiszą święte obrazy — ikony. Drzwi środkowe w ikonostasie nazywa się popularnie „carskimi wrotami”.

Idea pobożności prawosławnej wyraża się w tzw. soborności. Towarzyszy jej przekonanie o potrzebie osiągania jedności duchowej wszystkich modlących się. Liturgia posiada bogatą oprawę zewnętrzną: hymny, pienia religijne, wspaniałą psalmodię, bogatą obrzędowość. Prawosławni wierzą, że do zbawienia potrzebne są oprócz wiary dobre uczynki, modlitwy i asceza. Niższego duchowieństwa prawosławnego nie obowiązuje celibat. Mężczyźni żonaci mogą być więc wyświęcani na księży. W stosunku do świeckich prawosławne prawo kanoniczne dopuszcza (wyjątkowo) możliwość udzielenia rozwodu.

Prawosławie nie przyjęło gregoriańskiej reformy kalendarza z 1582 r., w związku z tym daty świąt wschodnich są tu o trzynaście dni opóźnione w stosunku do świąt katolickich. Największym świętem jest w prawosławiu Wielkanoc.

Prawosławie głosi tzw. cezaropapizm, czyli zwierzchność władzy świeckiej nad kościelną. Toteż poszczególne kościoły prawosławne są właściwie kościołami narodowymi, luźno jedynie związanymi w jedną całość. Za reprezentanta symbolicznego całego prawosławia uważa się tradycyjnie arcybiskupa konstantynopolitańskiego, który nosi tytuł patriarchy ekumenicznego.

Kościół Prawosławny nie jest jednak scentralizowaną organizacją na wzór Kościoła Rzymskokatolickiego z papieżem na czele. Patriarchaty Konstantynopola, Antiochii i Jerozolimy oraz kościoły narodowe (autokefaliczne) w ZSRR, Grecji, Jugosławii, Bułgarii, Rumunii, Polsce i Czechosłowacji zachowują pełną samodzielność i nie podlegają bynajmniej jurysdykcji jednego ośrodka centralnego w Konstantynopolu. Zwierzchnictwo patriarchy konstantynopolitańskiego jest czysto honorowe, symboliczne. Stąd też w dialogu ekumenicznym katolicko-prawosławnym papież ma łatwiejszą od patriarchy ekumenicznego sytuację, gdyż rządzi i kieruje całym Kościołem.

 

*

Fragment książki: Andrzej Tokarczyk - Trzydzieści wyznań


Data utworzenia: 11/12/2021 @ 00:07
Ostatnie zmiany: 17/12/2021 @ 10:32
Kategoria : PRAWOSŁAWIE <<==
Strona czytana 522 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko
0-america-Teotihuacan2.jpg0-ameryka-jukatan.jpg0-maja.jpgprecolumbiana-peru.jpg0-ameryka-religion-aztecas2.jpg0-ameryka-olmec.jpg0-ameryka-Inca2.gif0-ameryka-piramida2.jpg0-ameryka-Uxmal_Pyramid_of_the_Magician.jpg0-mex_tula2.jpg0-ameryka-maska3.jpg0-ameryka-JaguarGod.jpg0-ameryka-uxmal7.jpg0_maya4.jpg0-moche.jpg0-ameryka-machu-picchu_2.jpg0-ameryka-gold.jpg0-ameryka-03-Sacsayhuaman.JPG0-america-Teotihuacan.jpg0-ameryka-Aztec-xolotl.jpg0-ameryka_Kalasasaya_Tiwanaku_Bolivia.jpg0-ameryka-religia2.jpgmask-teotihuacan.jpg0-ameryka_Maize God.jpg0-ameryka-Xalapa.jpg0-ameryka-El_Tajin.jpg0-ameryka_chichen_itza.jpg0-ameryka-inca.jpg0-ameryka-skull.jpg0-ameryka-Chichen-Itza.jpg0-ameryka-el-tajin.jpg0-ameryka-03.jpg0-ameryka_Chac mool.jpg0-ameryka-gold2.jpg0-ameryka-01.jpgameryka-grzyb.png0-ameryka-saqsay4.jpg0-ameryka-Palenque.jpg0-ameryka-Maya.jpg0-nazca.jpg0-maya-pismo.gif0-ameryka-05.jpg
Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij => WISZNUIZM <<==

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 5080986 odwiedzający

 57 odwiedzających online