Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Buddyzm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania
Religie Synkretyczne

Grecja - Bogowie w tragediach Eurypidesa

Bogowie w tragediach Eurypidesa
Eurypides Eurypides
Eurypides, tworząc w tragediach obraz bogów, czerpał materiał nie tylko z tradycji mitologicznej, ale także ze źródeł myśli filozoficznej ateńskiego oświecenia. Obok antropomorfizmu poetów znajdujemy u tragediopisarza naukowe koncepcje bóstw stworzone przez Prodikosa z Keos i innych sofistów oraz przez filozofów przyrody: Diogenesa z Apolonii i Anaksagorasa. Na próżno by szukać u Eurypidesa prostej wiary opartej jedynie na mitologicznych wyobrażeniach bogów, jak ma to miejsce u Ajschylosa i Sofoklesa. Postrzegał on bowiem bogów na trzech płaszczyznach: mitologicznej, politycznej i filozoficznej. Celem mojego artykułu jest analiza tych trzech obrazów w wybranych tragediach[1].

Eurypides niewątpliwie kontynuuje zapoczątkowaną przez Ksenofanesa z Kolofontu (VI w. p.n.e.) krytykę mitologicznego obrazu bogów jako większych ludzi [2]. Bogów obdarzonych ludzkimi słabościami ganią między innymi bohaterowie Oszalałego Heraklesa. Lykos, nowy władca Teb, postanawia uśmiercić Amfitriona oraz żonę i dzieci Heraklesa. Wówczas Amfitrion w ten sposób skarży się na Zeusa, który jako współojciec Heraklesa powinien przyjść z pomocą:

Tyś bóg, jam człowiek, lecz mam więcej cnoty,
bo nie zdradziłem dzieci Heraklesa.
Tyś umiał tajnie wkraść się w moje łoże,
wziąć cudzą żonę, choć jej nikt nie dawał,
ale nie umiesz ocalać przyjaciół.
Głupi bóg z ciebie lub niesprawiedliwy. [3]

Herakles wraca, zabija Lykosa oraz uwalnia swoją żonę Megarę i dzieci. Chór śpiewa następnie, iż przez zwycięstwo Heraklesa okazało się, że to, co jest sprawiedliwe, podoba się bogom. Gdyby tragedia zakończyła się w tym punkcie, mielibyśmy wielką pochwałę sprawiedliwości bogów, nie licząc wypowiedzi zgorzkniałego starca. Tymczasem pierwsza część tragedii stanowi jedynie złudną grę, jaką Eurypides prowadzi z widzem. Prawdę o bogach ukazuje dopiero wypowiedź udręczonego Heraklesa, który odzyskuje świadomość po ataku szału zesłanego przez Herę:

Nie sądzę, aby bogowie w niegodne
Związki wchodzili, pętali wzajemnie
– Nigdym nie sądził tak i nie uwierzę,
Albo, że jeden jest panem drugiego,
Bo bogu, jeśli jest naprawdę bogiem,
Nic nie potrzeba – to wymysł poetów.
(t. 2, s. 136, w. 1341-1348)

Ten trudny do interpretacji fragment Oszalałego Heraklesa przeczy istnieniu mitu, na którym oparta jest akcja tragedii, gdyż Herakles, nie wierząc w mitologiczne opowieści o bogach, nie dostrzega tym samym w zawiści Hery przyczyny jego nieszczęść. W świetle tej wypowiedzi herosa zostaje zakwestionowany związek przyczynowy między działaniem bogów a losem bohaterów tragedii. Herakles uniezależnia się od bogów, sam chce decydować o swoim życiu. Symbolem takiej postawy jest ostatnia scena Oszalałego Heraklesa, gdy główny bohater mimo wielkiego nieszczęścia, jakie go spotkało, postanawia stawić czoło losowi i rusza do Aten wraz ze swoim przyjacielem Tezeuszem [4].

Równie krytyczny stosunek do mitologicznych opowieści o bogach został zawarty w Elektrze. W tej tragedii Eurypides przedstawił historię zemsty Elektry i Orestesa na Ajgistosie i ich matce, Klitajmestrze, za zamordowanie ojca, Agamemnona. W pieśni chóru znajdujemy komentarz:

Mówią – chociaż ja wiarę
Ledwie temu dać mogę –
Że słońce gorące swe złote oblicze
Odwróciło
klęskę rodzaju ludzkiego
Z winy jednego człowieka. Na
Opowieści te, straszne dla ludzi,
Zysk niosą kultowi bogów.
(t. 2, s. 246, w. 738-744)

Bogowie, karzący ludzi za ich złe uczynki, traktowani są przez chór jedynie w kategoriach opowieści, które mają odstraszać śmiertelników od popełnianiania występków. W tym fragmencie znajdujemy wiele odniesień do dramatu satyrowego Syzyf autorstwa sofisty Kritiasza, gdzie wszechwiedzący bogowie są jedynie wynalazkiem pewnego „męża przemyślnego i mądrego”, aby ze strachu przed nimi ludzie nie czynili, nie mówili, ani nie myśleli o niczym złym [5]. Elektra pozostaje w duchu sofistycznego racjonalizmu i sceptyzmu wobec bogów. Podobnie jak w Heraklesie szalonym, tak i w tej sztuce bogowie nie mają wpływu na ludzkie decyzje. Ajschylos przedstawił Elektrę i Orestesa jako narzędzia zemsty w rękach boga Apollona. Elektra Eurypidesa kieruje się ludzkimi emocjami: nienawidzi matki, pragnie zemsty oraz użala się nad własnym losem. Jedynym sprzymierzeńcem i przyjacielem bohaterki jest brat, bogowie są daleko.

Herakles i Atena Herakles i Atena W świecie mitów Eurypidesa powinni istnieć bogowie, gdyż poeta, wykorzystując materiał mitologiczny, nie może bez nich tworzyć tragedii. Jaką pełnią więc rolę, skoro nie są dla bohaterów Eurypidesa instancją decydującą o ich losie? Jerzy Mańkowski dostrzega, iż tragik, wprowadzając do swych sztuk tradycyjnych bogów, podejmuje próbę upostaciowania sił, od których w życiu człowieka pochodzi to, co nie daje się wytłumaczyć jako konsekwencja ludzkich czynów [6]. Zgodnie z taką interpretacją Hera w Oszalałym Heraklesie staje się symbolem szału, Afrodyta – miłości, która niszczy Fedrę i Hippolita, bohaterów Hippolita uwieńczonego, a pod postacią Dionizosa w Bachantkach ukazana została potęga ekstazy religijnej. Działanie człowieka nie jest dla Eurypidesa zdeterminowane wolą boską, jak przekonywali Ajschylos i Sofokles, ale jego psychiką.

Teologia państwowa stała na straży tradycyjnego kultu bogów, których uważano za potężnych opiekunów miasta. Państwowi bogowie byli jednocześnie bogami mitologicznymi, a więc obdarzonymi cechami ludzkimi. Ta wada nie miała jednak większego znaczenia. Byli też strażnikami starodawnych praw, które na równi obowiązywały wszystkich obywateli i zapewniały istnienie polis. Oddawanie im czci oraz troska o zachowanie więzi religijnej w danej polis stanowiło państwowy obowiązek. Eurypides przedstawił obraz bogów jako strażników praw w swoich sztukach politycznych: Błagalnicach i Dzieciach Heraklesa. Fabuła obu tragedii opiera się na podobnym schemacie: do władcy Aten przybywają błagalnicy z prośbą o pomoc i uznanie ich racji, wynikających z panhelleńskich praw, a Ateńczycy otaczają skrzywdzonych opieką i podejmują wojnę z silnym oraz pewnym siebie przeciwnikiem. W Błagalnicach (zob. t. 1, s. 405, w. 307-313) natomiast Eurypides uczynił Ajtrę, matkę władcy ateńskiego Tezeusza, orędowniczką praw boskich. Dzięki jej wstawiennictwu Tezeusz zgadza się pomóc matkom poległych pod Tebami herosów w odzyskaniu i pochowaniu ciał ich synów. Dla Ajtry nakaz pochówku zmarłego jest świętym prawem bogów, a właśnie poszanowanie praw zapewnia istnienie polis (zob. t. 1, s. 401,w. 201-218).

Obok Ajtry obrońcą praw boskich staje się Tezeusz. Bohater Eurypidesa głosi pochwałę boga (niewymienionego z imienia) jako dawcy dóbr i umiejętności, które umożliwiły ludziom stworzenie cywilizacji:

I chwalę tego z bogów, co nasz żywot
Wywiódł z dzikości, stanu zwierzęcego,
Wpierw dając rozum, potem słów posłańca,
Język, by można było głos zrozumieć,
Zboże na żywność, a dla tej żywności
Z nieb krople wody, żeby płody ziemi
Rosły, jej wnętrze odświeżały. Odzież
Dał nam na chłody i boskie upały,
Statki na morze, by można wymieniać
Dobra krajowe na te, których brak nam,
Co tajne, czego zrozumieć nie można,
Wywróżyć z ognia, a także z wnętrzności
Zwierząt ofiarnych oraz lotu ptaka.
(t. 2, s. 401, w. 201-213)

Ten passus jest głosem Eurypidesa w dyskusji nad powstaniem państw i roli, jaką bogowie odegrali w tym procesie. Rozważania nad tym zagadnieniem jako pierwsi podjęli sofiści, filozofowie-politycy. Przywołany fragment łączy w sobie poglądy Protagorasa i Prodikosa. Protagoras ukazał Zeusa, który rozkazuje Hermesowi przyprowadzić do ludzi Wstyd (Aidós) i Poczucie Prawa (Díke), aby mogli oni żyć we wspólnocie [7]. Natomiast według Prodikosa religia narodziła się w chwili, gdy ludzie zaczęli uznawać za bogów wszystko to, co jest dla człowieka pożyteczne, dlatego w chlebie widziano Demeter, a ogniu Hefajstosa [8]. Trudno wnioskować, aby twórcy greckiego racjonalizmu uznawali mityczny obraz bogów. Wprowadzenie bogów miało na celu ukazanie ponadczasowego i ponadludzkiego charakteru państwa i praw. Podobnie czyni Eurypides. W Błagalnicach Ateńczycy pokonują w walce Teby i na końcu sztuki pojawia się bogini Atena. Dla Eurypidesa Atena jest nie tylko opiekunką miasta Ateny, ale przede wszystkim symbolem mądrości politycznej i poszanowania praw, dzięki którym ateńska polis stanowi autorytet moralny w całej Helladzie. W Dzieciach Heraklesa także Ateńczycy, obrońcy błagalników, odnoszą zwycięstwo, a chór wykonuje pieśń pochwalną na cześć prawych i pobożnych Aten:

Prawą drogą idziesz, o miasto
nigdy jej rzucić nie trzeba –
czcząc bogów. Kto temu przeczy,
widać szaleństwa jest bliski.
(t. 1, s. 245, w. 901-904)

W świetle wyżej omówionych sztuk zaskakujący jest fragment Bellerofonta:

Ktoś – mówi: „Przecież są bogowie w niebie!”
Nie ma ich, nie ma. Chyba że ktoś pragnie
Głupio się trzymać starego gadania [9].

W dalszej części wypowiedzi nieznany bohater sztuki argumentuje, iż dowodem na nieistnienie bogów jest brak sprawiedliwości. Bezbożne państwa dzięki sile włóczni panują nad małymi miastami, szanującymi bogów. Wiara nie zapewnia politycznej racji, jak to zostało ukazane w Błagalnicach i w Dzieciach Heraklesa. Nie znamy kontekstu niniejszego cytatu, gdyż Bellerofont zachował się jedynie fragmentarycznie. Nie możemy jednak wnioskować, że wypowiedź ta była odzwierciedleniem poglądów samego poety. Eurypides po raz kolejny wplata w mitologiczne tło opowieści odniesienia do współczesnej mu sytuacji politycznej. W tym przypadku cytowana wypowiedź jest aluzją do ateizmu i koncepcji prawa silniejszego, głoszonych przez takich sofistów jak Trazymach, Kallikles i Kritiasz.

Tworząc własną teologię filozoficzną, Eurypides czerpie z nauk dwóch współczesnych mu filozofów przyrody: Anaksagorasa z Klezomenaj i Diogenesa z Apollonii. Wpływ Diogenesa, który uważał powietrze w różnych postaciach za pierwszą zasadę wszechświata, najwyraźniej widać w dwóch fragmentach sztuk Eurypidesa:

Ziemia ogromna i Dzeusowy Eter.
On to i ludzi, i bogów rodziciel,
Ona wilgotne krople deszczowe
W łono przyjąwszy rodzi śmiertelników,
Rodzi im pokarm i rodzaje zwierząt [10].

Widzisz tam w górze nieskończony Eter,
Co ujął ziemię w wilgotne ramiona?
Tego zwij Dzeusem, za boga uważaj! [11]

Eurypides przypisuje powietrzu atrybuty podobne do tych, które nadał filozof: powietrze (Aér u Diogenesa, u Eurypidesa określone jako Éther) jest nieskończone (u Diogenesa wieczne i nieśmiertelne), jest bogiem, przy czym pojęcie theós należy rozumieć jako określenie filozoficzne, nie mitologiczne. Postać Zeusa została przywołana przez Eurypidesa nie jako konkretne bóstwo, lecz oczywisty dla każdego Greka symbol boskości.

Filozoficzna koncepcja bóstwa pojawia się także w Trojankach. Zrozpaczona Hekabe wznosi modlitwę do powietrza:

Oparcie ziemi, któryś jest na ziemi,
Kimkolwiek jesteś, zagadkowy Bycie,
Dzeusie, czyś Ładem przyrody, czy Myślą
Ludzką, ja czczę cię, bo zawsze bezgłośny
Drogą ku prawu wiedziesz ludzkie sprawy.
(t. 2, s. 184, w. 884 – 888)

Jaeger uznaje modlitwę, jaką wznosi do powietrza Hekabe, za imitację teologii Diogenesa. Eurypides przedstawia jednak jeszcze dodatkowe właściwości, które są niezbędne, aby ludzie mogli modlić się do tego boga: człowiek musi mieć świadomy umysł i musi respektować najwyższe prawo [12]. Reinterpretację poglądów Diogenesa w cytowanym fragmencie sztuki możemy przypisać wpływowi, jaki miały na Eurypidesa poglądy Anaksagorasa. W jego filozofii szczególe miejsce zajmował „Rozum”, gdyż jest jedyną rzeczą niezmieszaną z niczym, występującą tylko w niektórych istotach. W żadnym z zachowanych fragmentów pism Anaksagorasa nie odnosi się on bezpośrednio do „Umysłu” jako bóstwa, jednak hymniczna forma wypowiedzi takie odniesienie sugeruje. Ponadto Anaksagoras określa „Umysł” jako nieskończony, samowładny, najdelikatniejszy i najczystszy, posiadający największą moc i wiedzę o wszystkim oraz przypisuje mu zdolność porządkowania przeszłości, teraźniejszości i przyszłości [13]. Eurypides w hymnie trojańskiej królowej przedstawia poglądy teologiczne Diogenesa i Anaksagorasa, lecz nie rozstrzyga o ich prawdziwości. Poeta bowiem zdawał sobie sprawę z ograniczoności ludzkiego rozumu i znikomości wiedzy na temat tego, co boskie, i dlatego każe Hekabe modlić się do „nieznanego bytu”. Eurypides jedynie relacjonuje poglądy, które znane były Ateńczykom V wieku p.n.e., jednak żadnej z tych koncepcji nie przypisuje wartości absolutnej.
Penteus Penteus i bachantki - Pompeje - Casa dei Vetti

Osobnej analizie należy poddać Bachantki, ostatnią sztukę stworzoną przez Eurypidesa. Akcja tragedii rozgrywa się w Tebach, gdy do miasta przybywa Dionizos, aby szerzyć swój kult i jednocześnie bronić czci swej matki, Semele, córki Kadmosa, oraz dowieść wątpiącym w jego boskie pochodzenie siostrom Semeli, iż jest on synem Zeusa. Poeta uczynił głównym motywem sztuki konflikt dwóch racji. Po jednej stronie stoją czciciele boga Dionizosa, czyli starcy: Kadmos, dawny władca Teb i Tejrezjasz, wieszczek, oraz kobiety tebańskie przeistoczone w bachantki. Drugą stroną sporu jest Penteus, młody władca Teb, który odrzucił kult Dionizosa. Istotę sporu wyjaśnia Tejrezjasz:

I nie mądrzymy się w tych boskich sprawach.
Stare wskazania ojców szanujemy,
Gdyż nie obali ich gadanie mędrków,
Choćby mądrości istne wymyślali.
(t. 4, s. 27, w. 200-204)

Kadmos i Tejrezjasz to pobożni starcy, dla których Dionizos reprezentuje dobroczynną dla ludzkości siłę, jednak aby przekonać swego wnuka, Penteusa, Kadmos przytacza argumenty nie religijne, ale racjonalne. Pierwszy z nich opiera się na zasadzie „pięknego kłamstwa”. Według starca Penteus powinien nazywać Dionizosa bogiem, nawet gdyby ten nim nie był, gdyż boskość Dionizosa przyniesie sławę Semele jako matce boga, a także całej rodzinie Penteusa i Kadmosa. Natomiast drugi argument ma charakter przestrogi. Starzec przywołuje tutaj historię Aktejona, który uważał się za większego łowcę od Artemidy, za co został rozszarpany przez własne suki, aby w ten sposób ukazany został nędzny koniec tych, którzy nie odnoszą się do bogów z szcunkiem.

Pod postacią Penteusa Eurypides zamierzał zaś pokazać sofistów, gloryfikujących intelekt i głoszących sceptycyzm religijny oraz związaną z tą grupą elitę Aten V wieku p.n.e. [14]. Dlatego Penteusa, zaślepionego swą mądrością, nie przekonują słowa starca i nie rozpoznaje w „zniewieściałym przybłędzie” Dionizosa. Jest to jednak pozorna mądrość człowieka wierzącego tylko swemu rozumowi. Prawdziwą mądrość posiadają tylko ludzie prości, oddający cześć bogom. Mądrość ta to sophía, której poeta przeciwstawił sophón, wiedzę pozorną, pochodzącą z kultu ludzkiego rozumu [15]. Swoją postawą Penteus sprzeciwia się także prawu (Nómoi), nakazującemu oddawanie czci bogom, będącemu nie tylko prawem ustanowionym przez ludzi, ale przede wszystkim wywodzącym się z natury [16]. Dlatego chór przestrzega Penteusa:

(Dionizos) nie cierpi tych, którym nie w smak
jasnym dniem i miłą nocą
byt rozkoszny wciąż przeżywać.
Lepiej serce, umysł trzymać
z dala od tych, co przemądrzy.
To, w co wierzy, to co czci
skromny, prostych ludzi tłum,
i ja dla siebie chcę przyjąć.
(t. 4, s. 35, w. 424-431)

Dramat Penteusa polega na jego bezgranicznej wierze w ludzki rozum, który odmawia uznania Dionizosa za boga i przez to prowadzi tebańskiego władcę do sprzeciwienia się prawu natury i zwyczajowi oraz skazuje bohatera na osamotnienie. I nie ma znaczenia, że on sam uważa swój sposób myślenia za słuszny i reprezentujący mentalność Greków, gdy w odpowiedzi na argument Dionizosa, iż nawet barbarzyńcy oddają mu cześć, Penteus nazywa rozum barbarzyński dużo gorszym. Okrutny bóg podstępnie ukarał pychę młodzieńca: poraża Penteusa szałem i przebiera go za kobietę, a gdy doprowadza go na stok Kithajron, tam bachantki, wśród których jest matka Penteusa, Agaue, rozszarpują Tebańczyka.

Bardzo trudno jest określić jednoznacznie, jak zrozumieć idee Bachantek [17]. Badacze, dla których Eurypides był przede wszystkim racjonalistą, interpretują sztukę jako protest poety wobec tradycyjnych wierzeń ludu. Po raz kolejny Eurypides, twórca przesiąknięty atmosferą filozoficzną Aten V wieku p.n.e., wystąpił w roli burzyciela religii opartej na wierzeniach mitologicznych. Tragedia ta jest odczytywana wręcz jako próba wyśmiania boskości i wielkości Dionizosa.

Istnieje także teza, iż Bachantki są palinodią na kult boga Dionizosa, nawróceniem poety, którego współcześni, zwłaszcza Arystofanes, oskarżali o ateizm. Przyczyną nawrócenia Eurypidesa miało być dostrzeżenie przez poetę potęgi Dionizosa okrutnej dla tych, którzy się sprzeciwiali przyjęciu jego kultu oraz porzuceniu spekulacji rozumowych jako bezowocnych. Bachantki byłyby więc udokumentowaniem obrzędów bachicznych i wskazaniem ich mitologicznych źródeł. Najbardziej przekonywująca, w świetle podjętego przeze mnie tematu, jest opinia Jadwigi Czerwińskiej, która odrzuca teorię palinodii. Twórczość Eurypidesa pokazuje, iż tragik traktował warstwę mitologiczną jako metaforę. Nie ograniczał się jedynie do przedstawienia w swych sztukach opowieści mitologicznych, lecz mit, często nieco zmieniony, był dla niego punktem wyjścia do snucia własnych refleksji. Dlatego trudno przypuszczać, aby Eurypides, który napisał Bachantki, będąc dojrzałym twórcą, postąpił wbrew swoim zwyczajom i ograniczył się w tym dramacie jedynie do opisania kultu Dionizosa [18].

Stosunek Eurypidesa do religii został jasno ukazany w jego twórczości. Tragik odrzuca tradycyjny obraz bogów, traktując mitologię jako materiał poetycki, lecz jednocześnie dostrzega wpływ na życie społeczne teologii politycznej, opartej na kulcie bogów i herosów. Natomiast wszelkie nawiązania Eurypidesa do teologii filozoficznej są odzwierciedleniem ducha epoki, w której tworzył. Ze względu jednak na trudność interpretacyjną niektórych jego sztuk niełatwo udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy istnieje teologia Eurypidesa. Dyskusja nad tym zagadnieniem jest żywa wśród filologów, a odpowiedź na zadane pytanie nadal pozostaje otwarta.



[1] Dopiero w czasach hellenistycznych powstała teoria o istnieniu trzech teologii: a) mitologicznej poetów, b) państwowej polityków, c) naukowej filozofów, choć praktycznie istniała już w VI w. p.n.e. Por. A. Krokiewicz, Zarys filozofii greckiej, Aletheia, Warszawa 1995, s. 115.
[2] Ksenofanes B 11 i B 15: „Homer i Hezjod przypisali bogom wszystko, co dla ludzi jest hańbą i winą, czyli kradzież, cudzołóstwo i wzajemne oszustwa. [...] Gdyby jednak woły, konie czy lwy miały ręce i potrafiłyby nimi rysować lub czynić to, co umieją ludzie, konie malowałyby obrazy bogów podobnych do koni, woły do wołów, a ich ciała uczyniłyby podobnymi do swoich”. Cyt. za: H. Diels, Die Fragmente der Vorsokratiker, Weidmannsche Buchhandlung, Berlin 1922; przekład polski w: G.S. Kirk, J.E. Raven, M. Schofield, Filozofia przedsokratejska, przeł. J. Lang, Axis, Warszawa – Poznań 1999, s. 173-174.
[3] Eurypides, Oszalały Herakles, przeł. J. Łanowski, w: tegoż, Tragedie, t. 2, Prószyński i S-ka, Warszawa 2006, s. 89 (w. 342-347). Dalsze cytaty z tragedii Eurypidesa podaję za tym wydaniem i lokalizuję w tekście głównym wg schematu: nr tomu, nr strony, wersy.
[4] Według D.J. Conachera (Euripides and the Sophists, Duckworth, London 1998, s. 19) ukazanie przez Eurypidesa wspaniałej przyjaźni między Heraklesem a Tezeuszem ma na celu podkreślenie niegodziwości bogów.
[5] J. Gajda, Sofiści, Wiedza Powszechna, Warszawa 1989, s. 228-229.
[6] J. Mańkowski, Mity i świat Eurypidesa, Ossolineum, Warszawa 1975, s. 83.
[7] Poglądy Protagorasa przekazuje Platon w dialogu zatytułowanym imieniem sofisty (w. 320-322, 324-327), Platon, Protagoras, przeł. W. Witwicki, PWN, Warszawa 1958, s. 44-56.
[8] H. Diels, FVS, Prodicos B5, przeł. I. Krońska, w: J. Legowicz, Filozofia starożytna Grecji i Rzymu, PWN, Warszawa 1968, s. 117-118.
[9] Eurypides, Wybór fragmentów, przeł. J. Łanowski, w: tegoż, Tragedie, t. 3, PWN, Warszawa 1980, s. 656, fr. 286.
[10] Tamże, s. 688, fr. 839.
[11] Tamże, s. 690, fr. 941.
[12] W. Jaeger, Teologia wczesnych filozofów greckich, przeł. J. Wocial, Homini, Kraków 2007, s. 249.
[13] Rekonstrukcja poglądów Anaksagorasa na podstawie: G.S. Kirk, J.E. Raven, M. Schofield, dz. cyt., s. 357-360.
[14] J. Czerwińska (Człowiek Eurypidesa wobec zagrożenia życia, namiętnej miłości i ekstazy religijnej, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 1999, s. 253) podkreśla, że Penteus został przedstawiony „jako przesiąknięty racjonalizmem intelektualista epoki sofistycznej”.
[15] Zob. Eurypides, Bachantki, dz. cyt., t. 4, s. 33, w. 386-396. J. Conacher (dz. cyt., s. 102) tłumaczy te pojęcia jako wisdom i cleverness.
[16] Zob. Eurypides, Bachantki, dz. cyt., t. 4, s. 56-57, w. 884-896.
[17] Zob. dokładne przedstawienie poglądów poszczególnych uczonych w tej kwestii w R. Turasiewicz, W poszukiwaniu koncepcji ideowej dramatu: „Bakchantki” Eurypidesa, „Meander” 1994, z. 9/10.
[18] Zob. J. Czerwińska, Eurypides i jego twórczość dramatyczna, w zb.: Literatura Grecji starożytnej, t. 1, red. H. Podbielski, TN KUL, Lublin 2005, s. 846-848.

Anna Chlewicka

źródło:http://podteksty.amu.edu.pl/podteksty/?action=dynamic&nr=14&dzial=4&id=313


Data utworzenia: 09/05/2013 @ 03:20
Ostatnie zmiany: 30/01/2014 @ 07:38
Kategoria : Grecja
Strona czytana 73251 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 
Trzecie Oczko


morton-przewodnik-po-teorii.jpg
goff-narodziny-czyscca.jpg
LITERA-NA S-1987-11.jpg
1000-tajemnic-arch.jpg
rostworowski-wiek-XVIII-1977.jpg
rzym-ludzie-odrodzenia.jpg
archutowski_kosmogonia_biblijna.jpg
AFRYKA-2.jpg
historia_powszechna_wiek_xvi-xviii.jpg
historia-wyboru-papiezy.png
historia-indii.jpg
winniczuk.jpg
e-d-i-c.jpg
angkor-i-imperium-k-audric.jpg
etyka-m-s.jpg
reli-kult2.jpg
ksiega-cudow-gordon.jpg
carcopino.jpg
Jelonek-Repetytorium-biblijne.jpg
STUDIA-THEOLOGICA-VARSOVIENSIA.png
szkatula-swie.jpg
rozumiec-biblie-wprowadzenie.jpeg
graetz-historia-z.png
Leroi-Gourhan - Religie prehistoryczne.jpg
Dhammapada-czyli-Strofy-o-Dhammie-Kania.jpg
malarstwo-bialego-t-1.jpg
skkadankowa-bohaterowie.jpg
gnilka-koran-i-ch.jpg
jasp-au.jpg
Kowalczyk-drogi-ku.jpg
wprowadzenie-d-filozofii.jpg
Wyrozumski Dzieje Polski piastowskiej.jpg
religia-a-kultura-g.jpg
URBANCZYK - dawni-s.jpg
slownik-rodzajow-i-gatunkow.jpg
bzzol.jpg
cerny-rel.jpg
bataille_teoria_religii.jpg
cyk baala.jpg
zbawienie-na-sand.jpg
michalak-religijne.jpg
Kreyser K- Cztery pory.jpg
kos-ks.jpg
w-drodze-m-1999_10.jpg
delumeau-historia_raju.jpg
stomma-zycie.jpg
krotka-historia-religii.jpg
religie-dalekiego-i.jpg
grela-mahakala.jpg
Johnston - Czy Darwin mial racje.jpg
sw_graal-sw_k.jpg
zielinski-h-tr.jpg
mitologia-s-italii-krawczuk.jpg
zagin-cyw.jpg
sentencje.png
borgiowie-gerv.jpg
flis-chrzescijanstwo-i-europa.jpg
rozmowy-o-biblii-1996.jpg
jezeli-do-itaki-wybierasz-sie-w-podroz-kawafis.jpg
Lewis-muzu-b-w.bmp
harris-krowy.jpg
nurt_1_2019.jpg
wielkie-legendy-ludzkosci-d.jpg
mur_separacji_2.jpg
swiat-tr-ar.jpg
elementarne.jpg
ostatnie-dni-pompei.png
starokatolicyzm_piatek.jpg
wielki-kosciol-w-niewoli.jpeg
Zderzenie-cywilizacji_Huntington.jpg
borkowska-z-c.jpg
strzepujac.jpg
Plancy Slownik wiedzy tajemnej 1993.jpeg
czlowiek-z-nazaretu-burgess.jpg
radinson-maho.jpg
mezopotamia.jpg
zywoty-swietych-p-skarga.jpg
Sila-zycia-Dorst.png
50-mitow-mor.jpg
serczyk-h-ukrainy-2001.jpg
retoryka-2008.jpg
R-de-Vaux-instytucje-Starego-T.jpg
manteuffel-naro.jpg
101-pytan-o-jezusie-coook.jpg
dhammapada--becker.jpg
wierzenia-praslo.jpg
historie-nie-st.jpg
otto-r-swietosc.gif
drozdowicz-z-sekty-religijne.jpg
monsun.jpg
studia-religiologica-40-2007.jpg
Trzeciakowski-Po-sasiedzku z Aztekami.jpg
zy-co-etru.jpg
szpitalnicy-joa.jpg
droga-do-wyzwolenia-wright.jpg
krupp-obserwatorzy.jpg
buzek-historia.jpg
Krotka_historia_etyki.jpg
CIALDINI-wywieranie.jpg
konopacki.jpg
religia-gnozy_hans-jonas.jpg
za-bi.jpg
quo-vadis-sienkiewicz.jpg
swiatlo--i-ciemnosc_7.jpg
vibraye_mitologia_220.jpg
Religie-swiata.jpg
znak-65.jpg
historia-XIXW.jpg
jan-hartman-etyka.jpg
wenus-e-l.jpg
wprow-do-et-rel.jpg
krolestwo.jpg
szajan-w-hymny-walki.jpg
slowianska-moc.jpg
kopalinski-drugi-kot-w.jpg
k-p-p.jpg
jaeger-wczesne.bmp
epifaniusz.jpg
joannici-hes.jpg
grant.jpg
tylor-e-12526.jpg
patrologia-czuj2.png
wprowadzenie-do-buddyzmu-zen.jpeg
socjolog-relig-1983.jpg
kolakowski+jesli-boga-nie-ma.jpg
Sand-kiedy-i-jak.jpg
przyp.jpg
cztery-kobiety-boga.jpg
mity-skandynawskie-green.png
powszechna-encyklopedia-f-t7.jpg
Pawel-Milcarek-Historia-Mszy.jpg
historia-persji-skladanek-1.jpg
pierwsze-wieki-rybakow.jpg
herbert=barbarzynca-w.jpg
historia-piekla-GM.jpg
wiek-rewolucji-seksualnej.jpg
sk-po.jpg
zwolinski-wielkie-rel-w.jpg
Ilustro-historia-s.jpg
dogmat-ch.jpg
4746_big.jpg
jazy-sw-ik.jpg
mireaux.png
ALCHEMIA-KULTURY.jpg
medytacja.jpg
historia-swiata-w-6-szk.jpg
abc-ST.jpg
hymny-r-michalski.jpg
raport-pilata-do.jpg
fajn-stejn-potwory-fantastyczne.jpg
onfray.jpg
po-mu-ko.png
rylcem_i_trzcina.jpg
talmud-cohen.jpg
jakub-frank-Doktor.jpg
cunow-1938-pochodzemie.PNG
slownik_literatury_popularnej.jpg
historia-b.jpg
mariawityzm-rybak.jpg
mesjanizm-j.jpg
z-ufnoscia-wp.jpg
pawi-t.jpg
bog-ludzka-historia-religii.jpg
mitologia-germ.jpg
bog-w-hollywood.jpg
acta-erasmiana-v.png
religia_babilonii_i_asyrii.jpg
tyloch.jpg
dzynizm-p.jpg
coogan-wielkie-religie-swiata.jpeg
simon-schama.jpg
zycie-codzienne-w-turcji-ot.jpg
w-co-wierza-polacy.jpg
rel-rze-r-zielinski.jpg
maorysi-z-now.bmp
cav-pis-nie.jpg
lange-dywan-wschodn-1921i.jpg
ezoteryzm-w-zach.jpg
winczorek-nauka.jpg
literatura-rosyjska-w-z.png
Krotkie wprowadzenie w zen.jpg
his-kos=danielou.jpg
cezar-170.jpg
rousseau_umowa-spoleczna-1920.jpeg
bednarz-medytacje.jpg
tajlandia-kambodza-laos.jpg
znak-nr--447-8-92.jpg
psychologia-religii.jpg
magiczne-dwudziestolecie.jpg
wolski2.jpg
raj-oswojony.jpg
G-Hetyci.jpg
dzieje-filozofii-r.jpg
eliade-1-historia-w.jpg
pelka-sladami.jpg
bochenski-lewica-religia-sowietologia.jpg
f-brentano.png
szczepanski-wiedza-tajemna-wrozbiarstwo.jpeg
sledztwo-w-sprawie-pana-boga-pd.jpg
prawo-kanoniczne-1990-33.jpg
swieta-przestrzen.jpg
seks-ar.jpg
nowa-duchowosc-w-kulturze-popularnej.jpg
Teksty-z-Ugarit-tomy-1.jpg
zl-ga-fr.jpg
kobiety-watykanu=-h.png
bod-i-kobieta.jpg
czy-przed-wielkim-w.jpg
dan-burstein-tajemnice.jpg
nie-w-za-i-h.jpg
hoffmann-dzieje-polskich-b-r.jpeg
Asbridge - Pierwsza krucjata.jpg
rocznik-ignatianum-2024.jpg
collons-r-hiszpania.jpg
platon-timajos.jpg
fajdros-p.jpg
biblia-satana.jpg
przeglad-filozoficzny-nr-1-1992.jpg
Historia-Galow-Albert-Grenier.png
ben_hur-1946.jpg
Demon-milionowy-Kaluzynski.png
ars-regia-13-14.jpg
szoka-herkules.jpg
joga-dla-bystrzakow.jpg
pieklo-dante-kucik-2002.jpg
jerozolima.jpg

Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij => WISZNUIZM <<==

Zamknij - Japonia

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 17746137 odwiedzający

 539 odwiedzających online