Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania

Apokryfy - Ewangelie dzieciństwa Jezusa

Boże Narodzenie Boże Narodzenie - Guido Reni - fragment
Ewangelie dzieciństwa Jezusa
Dziadkowie Jezusa

Protoewangelia Jakuba, znana także jako Objawienie Jakuba, za swego autora bierze jednego z uczniów Jezusa, została jednak napisana przynajmniej sto lat po ukrzyżowaniu. Niezmiernie popularna, stanowiła inspirację dla całego rodzaju pism znanych jako „ewangelie dzieciństwa", relacjonujących epizody z wczesnych lat życia Jezusa, o których Ewangelie kanoniczne milczą. Dzieła te, często żywe i zajmujące, były bardzo lubiane przez zwykłych chrześcijan i stały się bogatym źródłem tematów dla średniowiecznych pisarzy i artystów.
Z Protoewangelii („przedewangelii") pochodzą liczne tradycje, a także „dostarcza" ona dwoje popularnych - i całkowicie legendarnych - świętych, Joachima i Annę, rodziców Maryi i dziadków Jezusa. Jak sugeruje tytuł, dzieło uzupełnia historię opowiedzianą w Ewangeliach kanonicznych o zdarzenia ją poprzedzające, zaczynając od narodzenia Maryi i kończąc na narodzeniu Jezusa. Maryja stoi w centrum, co odzwierciedla rozwój jej kultu wśród wczesnych chrześcijan.
Protoewangelia
jest więc zapowiedzią późniejszego nauczania o dziewictwie Maryi, szczególnie o jej niepokalanym poczęciu (por. ramka na sąsiedniej stronie). Jeden z epizodów opisujący ofiarowanie Maryi w świątyni jest wciąż celebrowany jako jedno z wielkich świąt w Kościele prawosławnym.
Księga opowiada o cudownym narodzeniu Maryi za pomocą terminologii, która jest echem ewangelicznego opowiadania o narodzeniu Jezusa, ale wykorzystuje także tematy Biblii hebrajskiej. Anioł mówi niepłodnej i starej Annie, że pocznie dziecko. To zwiastowanie jest sformułowane w języku zaczerpniętym z Biblii, zwłaszcza z opowiadania o Samuelu (1 Sm 1,11.28). Imię matki Samuela, po hebrajsku Hanna, w łacinie i grece przybiera formę Anna. O Annie i jej mężu Joachimie, ojcu Maryi, powiedziano, że mieszkali w Jerozolimie w Judei. Protoewangelia opisuje ich radosne spotkanie przy Złotej Bramie po tym, jak Joachim dowiedział się, że jego żona poczęła - scena często obecna w sztuce średniowiecza. Tradycję o judejskich więzach rodzinnych Maryi wspomina się w Ewangelii - jej krewna Elżbieta mieszka właśnie w Judei (Łukasz 1,36.39-40).
Ze względu na stosunkowo wczesne datowanie Protoewangelii oraz to, że Maryja była dobrze znana pierwszym chrześcijanom w Jerozolimie (Dzieje 1,14), nie jest wykluczone, że tradycja owa opiera się na faktach.

Z Protoewangelii Jakuba, rozdziały 4—6
I oto anioł Pański stanął i rzekł: „Anno, Anno. Wysłuchał Pan Bóg modlitwę twoją. Poczniesz i porodzisz, a potomstwo twoje będzie przepowiadane po całej ziemi". Rzekła Anna: „Na Boga żywego, czy zrodzę chłopca, czy dziewczynkę, zawiodę ją w darze Panu, Bogu mojemu, i będzie Mu służyło po wszystkie dni swego żywota"...
I wypełniły się jej miesiące około sześciu. W siódmym zaś miesiącu porodziła Anna i rzekła do położnej: „Co porodziłam?". I rzekła położna: „Dziewczynkę". I rzekła Anna: "W tym dniu dusza moja została wywyższona". I ułożyła ją.
Gdy zaś wypełniły się dni, została oczyszczona Anna ze swej nieczystości i poczęła piersią karmić dziecko, i nazwała je imieniem Maryja. Z dnia na dzień dziecko wzrastało w siły. Gdy zaś minęło sześć miesięcy, postawiła je matka na ziemi, by spróbować, czy będzie stała. I przeszedłszy siedem kroków, wróciła na łono swej matki.
ApNT l/l, ss. 185 i 187,
Niepokalane poczęcie

Doktryna o niepokalanym poczęciu, ostatecznie ustalona przez papieża Piusa IX w 1854 r., stwierdza, że Dziewica Maryja była od momentu swego poczęcia wolna od wszelkich skaz grzechu pierworodnego. Jak się zdaje, przekonanie takie rozpowszechniło się, począwszy od 500 r. n.e., mimo że nigdy nie było powszechnie przyjmowane i podlegało dyskusji przez całe średniowiecze. Impulsem dla tej nauki był wzmagający się kult Maryi, który znalazł odzwierciedlenie w Protoewangelii i popularnych pismach z niej się wywodzących, które z kolei same go napędzały. Księga ta mocno podkreśla czystość Maryi i jest pierwszym dziełem głoszącym wiarę w jej nieprzerwane dziewictwo — wyjaśnia, że bracia Jezusa wzmiankowani w Nowym Testamencie byli w rzeczywistości synami Józefa z wcześniejszego, pierwszego małżeństwa. Takie twierdzenie o czystości Maryi doprowadziło ostatecznie do tezy, że była ona całkowicie nieskalana od samego początku swego życia.

LEGENDY O NARODZENIU

W swojej pierwotnej formie Protoewangelia zajmowała się, być może, jak to sugeruje jej tradycyjny tytuł, tylko narodzeniem i dzieciństwem Maryi. Jednak obecnie istniejący tekst zawiera także opowiadanie o narodzeniu Jezusa, które rozszerza i upiększa narracje z Ewangelii według św. Mateusza i św. Łukasza. Nawet tutaj nacisk położono przede wszystkim na Maryję i dowodzenie jej dziewictwa.
Narodziny Marii Narodziny Marii - XVI w. - szkoła włoska Według tej relacji Jezus rodzi się w grocie na pustyni. Józef idzie szukać położnej, osoby obecnej w niektórych biblijnych opowiadaniach o narodzeniu, ale jej pomoc nie jest potrzebna, a jej funkcja ogranicza się do dania świadectwa o rzeczywistym dziewiczym narodzeniu. W tym miejscu wprowadzona została jeszcze jedna postać, Salome, która także wydaje się położną. Salome (nie należy jej mylić z postacią z opowiadania o Janie Chrzcicielu) jest krótko wspominana w Ewangelii (Marek 15,40; 16,1), ale tutaj pojawia się jako osoba na pełnych prawach; później w niektórych apokryficznych ewangeliach, znajdujących się pod wpływem myśli gnostyckiej, odgrywa istotną rolę. Salome wątpi w dziewictwo Maryi i gdy zbliża się, by ją zbadać fizycznie, jej ręka „palona ogniem odpadła".
Salome od razu pokutuje. Pojawia się anioł i oznajmia, że jej przebaczono, po czym zostaje uzdrowiona przez dotknięcie się Jezusa. Fragment ten, będący wyraźną adaptacją epizodu o niewiernym Tomaszu (Jan 20,24—29), ukazuje wzmagającą się wśród chrześcijan tendencję do wywyższenia Maryi przez przeniesienie na nią pewnych aspektów z życia Jezusa.
W jednym z interesujących fragmentów Józef opowiada o tym, jak podczas poszukiwania położnej cały świat na krótko całkowicie zastygł w bezruchu. Trzeba to rozumieć jako cudowne poświadczenie nadnaturalnego charakteru rychłego narodzenia Jezusa, którego cały wszechświat oczekuje, wstrzymując oddech. Wizja pozostaje bardzo tajemnicza, ale może mieć jakieś powiązania z gnostycką ideą prawdziwej natury niebiańskiego królestwa, w którym najwyższa niebiańska osoba, przyrównywana także do Chrystusa czy Ducha Świętego, często ma na imię „Cisza".

Wielka liczba „ewangelii dzieciństwa", zbiorów legend o narodzeniu i wczesnych latach Jezusa, została napisana w okresie następującym po pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Wszystkie mocno czerpią z Protoewangelii Jakuba i Ewangelii dzieciństwa Tomasza (por. ss. 138—139), czasami usuwając prymitywne, obraźliwe i teologicznie ryzykowne rysy obu dzieł, które doprowadziły w Kościele zachodnim, począwszy od IV w n.e., do potępienia tej literatury apokryficznej. Częściej ewangelie dzieciństwa rozszerzają te pierwowzory o nowy materiał, szczególnie gdy chodzi o pobyt Świętej Rodziny w Egipcie, epizod niewspominany ani w Protoewangelii, ani w Ewangelii dzieciństwa Tomasza, a jedynie krótko w Nowym Testamencie (Mateusz 2,13—14.19—21).
Dwa utwory w szczególny sposób zdradzają swoje zainteresowanie epizodem egipskim. Ewangelia dzieciństwa arabska składa się z trzech głównych części. W pierwszej, zajmującej się narodzeniem Jezusa, opiera się głównie na Protoewangelii, trzecia zaś część, relacjonująca cuda chłopca Jezusa, została zapożyczona głównie z Ewangelii dzieciństwa Tomasza. Pomiędzy nimi znajduje się obszerny cykl cudów dokazanych w Egipcie, z których wiele odzwierciedla różne tradycje lokalne. We wszystkich główną rolę odgrywa Maryja, choć dokonuje ich dziecko Jezus: mówi się o Nim, że wie wszystko i jest nawet w stanie przewidzieć swoje ukrzyżowanie. Dzieło pierwotnie napisane w języku syryjskim zostało przetłumaczone na arabski, gdy Św. Józef z Jezusem Św. Józef z Jezusem - Bazylika świętych Jana i Pawła - Wenecja chrześcijaństwo z Syrii rozszerzyło się na Półwysep Arabski. Opowiadania, które zawiera, nie tylko te z pobytu w Egipcie, stały się dobrze znane Arabom, i wiele z nich znalazło swoje odbicie w Koranie.

Podobnym dokumentem jest Ewangelia Pseudo-Mateusza. Ona także jest mocno uzależniona od Protoewangelii i Ewangelii dzieciństwa Tomasza, do których dodaje pierwszą wzmiankę o wole i ośle u żłobu oraz zawiera własne długie opowiadanie o cudownych zdarzeniach w Egipcie. Ten stosunkowo późny tekst jawi się jako próba zebrania razem w bardziej ortodoksyjnej formie legend, które stawały się coraz bardziej popularne wśród zwyczajnych chrześcijan i których oficjalne odrzucenie nie było w stanie wyplenić. W ten sposób Ewangelia Pseudo-Mateusza zyskała wielkie znaczenie jako droga, dzięki której legendy z tradycji ewangelii dzieciństwa stały się powszechnie obecne w średniowieczu na Zachodzie, gdzie cieszyły się znaczącym wpływem na sztukę i literaturę całego tego okresu.

Rodzina Jezusa

Nowotestamentowe Ewangelie wspominają o braciach i siostrach Jezusa, i łatwo było zrozumieć, że chodzi o naturalne dzieci Józefa i Maryi. Jednak gdy wiara w nieprzerwane dziewictwo Maryi stało się powszechna, takie spojrzenie stworzyło problem, który próbowano rozwiązać na różne sposoby. Prawdopodobnie najstarsze rozwiązanie znajduje się w Protoewangelii.
Józef jest przedstawiony jako posunięty w latach wdowiec, mający dzieci z pierwszego małżeństwa, które były już dorosłe w czasie narodzenia się Jezusa. To wyjaśnienie było ogólnie akceptowane, dopóki wielki łaciński uczony św. Hieronim (ok. 342-420 r. n.e.) nie zaczął dowodzić - prawdopodobnie broniąc nieustannego dziewictwa Józefa podobnego do Maryi — że bracia i siostry Jezusa byli w rzeczywistości kuzynami, dziećmi siostry Maryi. Święty Hieronim ostro zaatakował Protoewangelię, która na Zachodzie utraciła swoje znaczenie. Jej nauczanie w tych szczególnych sprawach zawsze jednak było wpływowe, zwłaszcza przedstawienie przez nią Józefa jako starca w czasie, gdy narodził się Jezus.

Z Protoewangelii Jakuba, rozdziały 18 i 20
[Józef] odszedł, by szukać położnej pochodzenia żydowskiego w krainie Betlejem. Ja Józef szedłem i nie szedłem. I podniosłem oczy na firmament, i zobaczyłem, że stanął, i [spojrzałem] w powietrze, i ujrzałem, że jest pełne zdumienia, i ptactwo niebios zakrzepło w locie. I skierowałem oczy na ziemię, i ujrzałem misę leżącą i robotników spoczywających przy posiłku, i ręce ich były w misie. I ci, którzy gryźli [pokarm], nie gryźli go, i ci, którzy go nabierali, nie podnosili [rąk], i ci, którzy nieśli do ust, nie donieśli, ale wszyscy mieli oblicza wzniesione i patrzyli w górę. I ujrzałem, jak pędzono owce, i stanęły owce, i podniósł pasterz rękę, aby je uderzyć, i zamarła ręka wzniesiona do góry. I zwróciłem oczy na prąd rzeki, i ujrzałem kozły, które przytknęły pyski do wody i nie piły. I wszystko pobudzone nagle podjęło znowu swój bieg...
I weszła położna [do jaskini], i rzekła: „Maryjo, ułóż się odpowiednio, niemały spór bowiem toczy się w twojej sprawie". I Maryja usłyszawszy to, ułożyła się odpowiednio, i włożyła Salome palec w jej przyrodzenie. I Salome wydała okrzyk i rzekła: „Biada mi, bezbożnej i niewiernej, bom kusiła Boga żywego. Oto ręka moja palona ogniem odpadła ode mnie"... I oto anioł Pański stanął, i rzekł do niej: „Salome, Salome, wysłuchał twą modlitwę Pan wszechwładny. Zbliż twą rękę do dziecięcia i obejmij je, i stanie się twoim zbawieniem i radością".
ApNT l/l, ss. 199-202 (cytat w tekście głównym z tego samego wydania).
Z Ewangelii dzieciństwa arabskiej, rozdziały 23—24
Doszli do krainy pustynnej. Słysząc, że jest to ziemia straszna, pomyślał Jusuf [Józef] i święta pani Mirjam [Maryja], by przejść przez tę krainę nocą. A kiedy szli, zobaczyli dwóch śpiących zbójców, a opodal grupę ich towarzyszy również pogrążonych we śnie.
A tymi dwoma opryszkami, na których przypadkowo natrafili, byli Titus i Dumakus. (Obudziwszy się) powiedział Titus Dumakusowi: „Proszę cię, byś dał im wolną drogę i aby nie dowiedzieli się o nich nasi towarzysze". A gdy sprzeciwił się temu Dumakus, powiedział mu Titus: ,Weź sobie ode mnie czterdzieści drachm jako twój zastaw". I wręczył mu pas z trzosem, który miał przy sobie, by (o wszystkim, co zaszło) milczał. A kiedy święta pani Mirjam [Maryja] spojrzała na tego zbójcę, który okazał im życzliwość, odezwała się do niego: „Pan Bóg wspomoże cię swym błogosławieństwem i udzieli ci odpuszczenia grzechów".
Wtedy Jezus rzekł do matki swojej: „Matko moja, za trzydzieści lat w mieście Uruoalim [Jerozolima] ukrzyżują mnie Żydzi, a razem ze mną dwóch zbójców: Titusa po mojej prawej ręce, a Dumakusa po lewej. I po tym dniu Titus pójdzie przede mną do raju". Powiedziała: „Niech cię Bóg przed tym broni".
I udali się stamtąd do miasta bożków, a kiedy zbliżyli się do niego, miasto uległo zniszczeniu i zmieniło się w pagórki piasku. I udali się stamtąd do al-Gumajza'y, które nazywa się obecnie al-Matarija. W al-Matarija kazał Pan Jezus wytrysnąć źródłu, w którym to źródle prała święta pani Mirjam [Maryja] jego odzienie. A z potu Pana Jezusa, który z Niego spływał, wyrosło na tej ziemi drzewo balsamowe.
ApNT 1/1, s. 287.
OPOWIADANIA O DZIECKU JEZUS

Razem z Protoewangelią Jakuba Ewangelia dzieciństwa Tomasza, której nie należy mylić z całkowicie odmienną gnostycką Ewangelią Tomasza, jest źródłem licznych późniejszych legend o dzieciństwie Jezusa. Przypisywana apostołowi Tomaszowi Ewangelia dzieciństwa może być postrzegana jako coś w rodzaju kontynuacji Madonna z dzieckiem Madonna z dzieckiem - XIV w. Acquila - Italia Protoewangelii, która kończy się na narodzeniu Jezusa. Tomasz relacjonuje zdarzenia od piątego roku życia Jezusa do epizodu z nauczycielami w świątyni w wieku dwunastu lat, jedynego zdarzenia z dzieciństwa Jezusa odnotowanego w Nowym Testamencie (Łukasz 2,41—49). To całkiem naturalne, że chrześcijanie byli ciekawi Jego życia sprzed tego epizodu, z czasu określanego jako Jego „ukryte lata".

Celem autora jest zaprezentowanie tego małego chłopca jako cudownego dziecka, Boskiej istoty zdolnej do dokonania wszelkich rodzajów cudów. Wszystkie te opowiadania są legendarne: podobne historie były pospolite w starożytnym świecie i autor wyraźnie znajduje się pod wpływem tych szeroko rozpowszechnionych tradycji. Chłopiec Jezus jest cudownym robotnikiem, działającym wśród okoliczności zwykłego codziennego życia, którego przedstawiają następujące kolejno po sobie barwne sceny. Niektóre Jego wyczyny to niewiele więcej niż czarujące opowieści, jak opowiadanie o ulepionych z gliny ptaszkach i ich ożywieniu lub o wydłużeniu kawałka drewna, by pomóc Józefowi skończyć łóżko.

Tak jak w Nowym Testamencie, Jezus jest także uzdrowicielem, który może przywrócić zmarłego do życia. Jednak inne wypadki ukazują Go jako istotę wręcz budzącą grozę. Nawet jako dziecko Jezus jest wielkim nauczycielem, który posiada nadnaturalną mądrość i wiedzę. Kiedy uczeni zaczynają zapoznawać Go z alfabetem, niejasne sformułowania Jezusa pokazują, że rozumie On magiczne tajemnice liter, o jakich nie wiedzą Jego nauczyciele. Można w tym dostrzegać początki tego, co zaowocuje później gnostyckimi spekulacjami.

Złowrogie czyny Jezusa

Ewangelia dzieciństwa Tomasza pokazuje dziecko Jezus jako chłopca posiadającego cudowną i groźną moc. Jego słowa mogą pociągać za sobą okrutne konsekwencje, gdy jest rozgniewany lub czuje się obrażany, na przykład gdy sprawia, że usycha jeden chłopiec z powodu całkiem mało ważnego czynu, i gdy uśmierca innego jedynie za stuknięcie go.
Trudno byłoby nie czuć odrazy przy takich historiach, które wydają się tak odległe od Jezusa z Ewangelii kanonicznych, i można nawet wyczuć pewnego rodzaju niepokój samego autora, gdy je opowiada: chociaż próbuje oczyścić Jezusa z winy, nieraz odnotowuje wielką obrazę, jaką wywołuje zachowanie Jezusa, oraz wysiłki rodziców, by Go powstrzymać, jak wtedy gdy Józef prosi go: „Dlaczego czynisz takie rzeczy? Oni bowiem cierpią, nienawidzą nas i prześladują". Przy innej okazji Józef mówi Maryi, „by Go nie wypuszczała poza drzwi, ponieważ umierają ci, którzy powodują Jego gniew".

Z Ewangelii dzieciństwa Tomasza, rozdziały 2—4
Dziecko Jezus, gdy doszło wieku lat pięciu, bawiło się w korycie strumienia i gromadziło płynącą wodę w stawki, i sprawiło, że stała się ona natychmiast czysta; a nakazał to jednym słowem. I zwilżywszy glinę, ulepił z niej dwanaście wróbli, a był to dzień szabatu, gdy to czynił. Było (tam) wiele innych dzieci, które bawiły się z nim...
I przyszedł Józef na (owo) miejsce, a ujrzawszy, zawołał doń, mówiąc: „Dlaczego robisz to, czego nie godzi się robić w dzień szabatu?". A Jezus klasnąwszy w swe ręce zawołał do wróbli i rzekł do nich: „Lećcie!". I ptaszki, rozwinąwszy skrzydła, odleciały, ćwierkając...
A syn uczonego w Prawie Annasza stał tam z Józefem i wziąwszy gałąź wierzby, wypuścił wodę, którą był zgromadził Jezus. Gdy Jezus zobaczył to, co się stało, oburzył się wielce i rzekł doń: „Niegodziwy bezbożniku i głupcze, co tobie szkodziły te stawki i ta woda? Oto teraz ty uschniesz jak to drzewo i nie przyniesiesz ani liścia, ani korzeni, ani owocu".
I natychmiast owo dziecko zupełnie uschło... A rodzice uschniętego podnieśli je, opłakując jego młodość. I przynieśli do Józefa, i czynili mu wyrzuty, że ma syna, który dokonuje takich czynów.
Innym znowu razem szedł przez wieś i biegnący chłopiec uderzył go w plecy. Jezus rozzłoszczony rzekł do niego: „Już nie pójdziesz dalej swoją drogą". A on natychmiast padł martwy. Gdy niektórzy ujrzeli to, co się wydarzyło, mówili: „Któż zrodził to dziecię? Bowiem każde jego słowo przemienia się w czyn".
I rodzice zmarłego przybyli do Józefa, i ganili go tymi słowami: „Mając takiego syna, nie możesz żyć pośród nas w tej wsi. Lub też naucz go błogosławić, a nie przeklinać, bo wymrą nasze dzieci".
ApNT 1/1, ss. 258 n.

E * * * * *

Fragment książki: J.R. Porter - Zaginiona Biblia

Data utworzenia: 23/12/2013 @ 18:56
Ostatnie zmiany: 23/12/2013 @ 21:54
Kategoria : Apokryfy
Strona czytana 2098 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 

Reklama

 
Trzecie Oczko
0-hiszpania-semana santa-60.jpg0-hiszpania-semana santa-45.jpg0-hiszpania-semana santa-31.jpg0-hiszpania-semana santa-24.jpg0-hiszpania-semana santa-46.jpg0-hiszpania-semana santa-2a.jpg0-hiszpania-semana santa-18.jpg0-hiszpania-1u.jpg0-hiszpania-semana santa-50.jpg0-hiszpania-semana santa-58.jpg0-hiszpania-semana santa-1c.jpg0-hiszpania-semana santa-2c.jpg0-hiszpania-semana santa-8.jpg0-hiszpania-semana santa-3a.jpg0-hiszpania-semana santa-6a.jpg0-hiszpania-semana santa-3.jpg0-hiszpania-semana santa-17.jpg0-hiszpania-semana santa-65.jpg0-hiszpania-semana santa-61.jpg0-hiszpania-semana santa-23.jpg0-hiszpania-semana santa-43.jpg0-hiszpania-semana santa-19.jpg0-hiszpania-semana santa-52.jpg0-hiszpania-semana santa-14.jpg0-hiszpania-semana santa-16.jpg0-hiszpania-semana santa-36.jpg0-hiszpania-semana santa-20.jpg0-hiszpania-semana santa-7.jpg0-hiszpania-semana santa-53.jpg0-hiszpania-semana santa-5.jpg0-hiszpania-18.jpg0-hiszpania-semana santa-9.jpg0-hiszpania-semana santa-21.jpg0-hiszpania-semana santa-32.jpg0-hiszpania-semana santa-12.jpg0-hiszpania-semana santa-1a.jpg0-hiszpania-semana santa-6.jpg0-hiszpania-semana santa-2.jpg0-hiszpania-semana santa-66.jpg0-hiszpania-semana santa-48.jpg0-hiszpania-semana santa-47.jpg0-hiszpania-semana santa-30.jpg
Reklamówka
Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BAHAIZM

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 2180508 odwiedzający

 27 odwiedzających online