Animizmto wiara w duszę i duchy, przypisywanie duszy ludziom, zwierzętom, roślinom, a czasami nawet przedmiotom martwym i zjawiskom.
Pojęcie animizmu stworzył brytyjski antropolog Edward Burnett Tylor (1832-1917) w latach 70 XIX wieku i stworzył w religioznawstwie teorię, według której wiara w duchy jest niezbędnym minimum do powstania religii i była najwcześniejszym stadium jej rozwoju. Tylor zaprezentował tą teorię w pracy zatytułowanej „Primitive Culture” (1871), przetłumaczonej na polski pod tytułem „Cywilizacja pierwotna” (1896–98).Mapka reprezentuje miejsca o największej koncentracji wyznawców najważniejszych religii:
czarny – animizmlila – chrześcijaństwopomarańcz – islamczerwony – hinduizmzielony – buddyzmniebieski – judaizmObecnie uważa się, że
animizm jest typowym składnikiem religii ludów niecywilizowanych i występuje obok fetyszyzmu, totemizmu, kultu przodków i innych. W opracowaniach niektórych współczesnych badaczy religii, często spotyka się określenie animizm jako synonim religii pierwotnych.
Jak już mówiliśmy religie pierwotne są najstarszymi istniejącymi religiami na świecie i mimo że dziś wyznaje je tylko 3% ludzkości występują one na wszystkich kontynentach i pod wszystkimi szerokościami geograficznymi.

Słowo
animizm wywodzi się z łaciny, od
anima, co znaczy oddech, tchnienie, powiew, pierwiastek życia, dusza i duch. Świat animistów jest przepełniony duchami. Znamy z antycznych religii kult drzew i świętych gai. W Dodonie była wyrocznia Zeusa gdzie wróżono z poszumu liści świętego dębu. W centrum raju Hebrajczyków i chrześcijan stało drzewo objęte tabu. Do tej pory w Boże Narodzenie przynosi się do domu drzewko a do niedawna wiosną obnosiło się po wioskach, ozdabiane kolorowymi wstążkami, maiki. Pod świętym figowcem Gautama dostał oświecenia i stał się Buddą.
Te wierzenia wywodzą się właśnie z
animizmu. Mówią o nich mity wielu plemion i ludów. Drzewa są święte bo są siedzibą duchów, to samo może dotyczyć: jezior, rzek (do dziś Ganges jest czczony w Indiach jako świętość), źródeł lub gór (Na Synaju Bóg zawarł przymierze z Abrahamem, a na Łysej Górze miały odbywać się sabaty czarownic), zwłaszcza wulkany były uważane za siedziby duchów a na terenach sejsmicznych również i sama ziemia kryła w sobie tajemne moce, które czasami dawały o sobie znać.
Deszcz i słońce też mogą posiadać dusze. W jednym z afrykańskich plemion czarownik wstaje codziennie przed wschodem słońca i wzywa je do przyjścia. Słońce jak do tej pory jeszcze go nie zawiodło. Czarownik jest przekonany, że gdyby tego nie robił słonce by nie przyszło.

Temat w opracowaniu
Paulina_____