Religioznawstwo
Zagadnienia Religijne
Europa Pogańska
Azja
Hinduizm i odłamy
Judaizm i odłamy
Chrześcijaństwo i odłamy
Islam i odłamy
Afryka
Ameryka
Australia i Oceania

==>> WPROWADZENIE - Rozwój i rozkwit koscioła średniowiecznego

ROZWÓJ I ROZKWIT KOŚCIOŁA ŚREDNIOWIECZNEGO
Od powstania państwa kościelnego w r. 756 do początków reformacji w r. 1517
*
Rozdział VIII

Rozwój i potęga papiestwa

*

Wstęp

Kościół starożytny pojmował panowanie Chrystusa na ziemi w ten sposób, że duch Chrystusa rządzi w sercach i sumieniach ludzkich, że pojedynczy chrześcijanie, jak i całe chrześcijaństwo wskutek wskazań sumienia, oświeconego i uświęconego duchem Bożym, kierują się wolą Bożą. W Kościele średniowiecznym panuje inne zdanie. Już ojciec Kościoła Augustyn utożsamiał w dziele „O państwie Bożym" Kościół i królestwo Boże. Średniowiecze wyciąga stąd ostateczne konsekwencje. Królestwo Boże to panowanie Kościoła. Zwierzchnik Kościoła, papież, w roli namiestnika Chrystusowego na ziemi stoi ponad wszelką władzą ludzką; jest zarówno najwyższym sędzią sumienia jednostek, jak i naczelnym władcą chrześcijaństwa, któremu winni są posłuszeństwo nie tylko biskupi, lecz i monarchowie. Idea teokratyczna zwycięża w łacińskim chrześcijaństwie, papiestwo staje się najważniejszym czynnikiem dziejowym średniowiecza. Nie rychło jednak doszło papiestwo do takiego zenitu; wpierw przejść musiało różne koleje losu.

1. Papiestwo w wieku IX i X

Historia powstania papiestwa jest znana (VI, 2). W r. 445 został biskup rzymski Leon I dzięki dekretowi cesarza zachodniorzymskiego Walentyniana III, zwierzchnikiem Kościoła łacińskiego; w drugiej połowie VIII w. otrzymał papież Stefan III od króla frankońskiego, Pepina Małego, odebrane Longobardom Włochy środkowe i powstało państwo kościelne. Odtąd blask podwójnego majestatu: naczelnej władzy kościelnej i suwerennej władzy państwowej opromieniał stolicę biskupów rzymskich. Posiadało zatem papiestwo warunki, by stać się najwyższym autorytetem w chrześcijaństwie. Nie stało się wszakże nim zaraz; w wieku IX ulega ono następcom Karola Wielkiego, a w wieku X i w pierwszej połowie XI upada nawet bardzo nisko.

a) Upadek papiestwa (896—963).

Początkowo wybierali biskupów sami wierni. Od czasów Konstantyna Wielkiego mianowali ich cesarze. Po upadku państwa zachodniorzymskiego prawo wyboru biskupów rzymskich przywłaszczyła sobie szlachta rzymska wespół z duchowieństwem i ludem. W X i XI wieku panował w Italii głęboki upadek obyczajów i ciemnota. Wobec tego papieże, wybierani przez ludność rzymską, stoją pod każdym względem bardzo nisko. Dwór papieski nie różni się niczym od współczesnych włoskich dworów książęcych. Odgrywają tam dużą rolę kobiety, nieraz damy wątpliwych obyczajów; wpływ ich rozciąga się na najważniejsze sprawy kościelne. Cudzołóstwo, krzywoprzysięstwo, przekupstwo, wiarołomstwo, stały się w otoczeniu papieży omal że powszednią rzeczą; najwyższe duchowne urzędy otrzymywali synowie lub ulubieńcy ich dworzanek; powstała symonia (świętokupstwo), tj. .zwyczaj nadawania intratnych stanowisk duchownych za pieniądze i w ogóle handel świętościami. Stosunki te słusznie określa historia nazwą pornokracji (panowanie nierządnic). W takim stanie rzeczy nie liczą się wcale monarchowie z papieżem przy obsadzaniu biskupstw i powstaje zwyczaj tzw. inwestytury. Od r. 896 do 963 było aż 20 papieży, pozostających w haniebnej zależności od szlachty rzymskiej.

b) Dekrety pseudoizydorianskie i tzw. darowizna Konstantyna

Pozbawione powagi moralnej, próbuje papiestwo w inny sposób podnieść swe znaczenie. W IX wieku powstają „dekrety pseudoizydorianskie", tj. zbiór zmyślonych ustaw kościelnych nieznanego autora, przypisywane mylnie pewnemu mnichowi hiszpańskiemu, Izydorowi. Według nich władza papieska, ustanowiona rzekomo przez samego Chrystusa, miała od samego początku istnieć w Kościele. Na potwierdzenie tego ukazuje się sfałszowany — jak wykazał w dobie renesansu Valla — akt darowizny Konstantyna (donatio Constantini), według którego już Konstantyn Wielki po przyjęciu chrześcijaństwa ofiarował papieżom państwo kościelne.

c) Papiestwo przedmiotem rozgrywek politycznych

Na razie jednak powyższe falsyfikaty autorytetu moralnie upadłego papiestwa nie zdołały podnieść. Stało się ono właśnie wtedy piłką w ręku politycznych graczy włoskich. Gdy zaś w 2 połowie X wieku królowie niemieccy włożyli na skroń koronę cesarzy rzymskich, to z tego tytułu nieraz orężem osadzają lub usuwają papieży. W r. 955 został wskutek intryg wybrany przez szlachtę rzymską papieżem zepsuty 18-letni młodzieniec, który przyjął imie Jana XII. Cesarz Otton I, względnie zwołany za jego sprawą synod rzymski, pozbawił go w r. 963 godności papieskiej za kazirodztwo, morderstwo, krzywoprzysięstwo, bluźnierstwo i inne podobne sromotne zbrodnie (od r. 963—1045 oglądał Rzym aż 17 legalnych papieży i kilku antypapieży, usuwano ich często siłą). W r. 1033 powierzono za pieniądze nawet zbrodniczemu 12-letniemu chłopcu z arystokratycznego rodu hr. Tusculum rządy Kościoła i młodzieniec ten jako Benedykt IX przez następnych 15 lat plamił niegodziwymi wybrykami stolicę papieską. Przysługę oddał więc Kościołowi cesarz Henryk III, gdy zwołał w r. 1045 synod do Sutri i osadził w Watykanie Klemensa II, człowieka prawego i mądrego.

2. Ruch kluniacki i walka o symonię i inwestyturę

a) Reforma kluniacka.

Nie brakło kół, które bolały nad takim stanem rzeczy w Kościele i myślały o naprawie. Ich ośrodkiem stał się w pierwszej połowie XI stulecia klasztor w Burgundii Clugny (załóż. 910). Zakonnicy tego klasztoru rzucają hasło odrodzenia kościelnego, żądając zniesienia symonii i inwestytury, wprowadzenia celibatu księży, usunięcia z Kościoła wszelkich wpływów władzy świeckiej i powrotu do bezwzględnej ascezy w klasztorach. Ruch ożywczy przebiega chrześcijaństwo.

Na czele tego ruchu, występującego pod nazwą reformy kluniackiej, staje nowicjusz kluniacki, Toskańczyk Hildebrand, późniejszy papież Grzegorz VII. Człowiek zdolny i niezwykle energiczny, zyskuje rychło decydujący wpływ na dworze papieskim; wybitniejsze stanowiska kościelne przechodzą szybko w ręce zwolenników reformy kluniackiej. Za jego sprawą uchwalił synod laterański w r. 1059, że papieża wybiera odtąd jedynie kolegium kardynałów; wszelki bezpośredni wpływ na jego wybór czynników świeckich zostaje formalnie wyłączony. Zwierzchnik Kościoła stać się ma niezależnym od władców świeckich. Cesarz w sposób uboczny starał się jednak nadal utrącać niemiłych sobie kandydatów.

b) Grzegorz VII a Henryk IV

Zostawszy papieżem, kroczy Grzegorz VII (1073—1085) dalej obraną drogą, pragnąc zdobyć dla papiestwa nieograniczone panowanie nad światem. Znosi symonię (świętokupstwo), wprowadza celibat (bezżeństwo) duchowieństwa i wydaje zakaz inwestytury tj. nadawania godności w Kościele przez monarchów, jak dotąd bywało. Napotyka jednak na opór.

Nakaz celibatu wywołał w niektórych krajach wielkie wzburzenie wśród księży; ale Grzegorz zaapelował do ascetycznych pojęć ówczesnego chrześcijaństwa, opornym zagroził klątwą i stosunkowo rychło dopiął celu. W niektórych jednak krajach, także w Polsce, celibat duchowieństwa przyjął się powszechnie dopiero w XIII wieku.

O wiele cięższe były walki o inwestyturę i przetrwały o dziesiątki lat samego Grzegorza. Według ówczesnego feudalnego ustroju państwowego sprawowali biskupi obok władzy duchownej także władzę świecką w swych zwykle rozległych dobrach; nadto na wzór papieskiego państwa kościelnego powstały w Niemczech biskupie księstwa duchowne. Monarchowie uważali tedy biskupów za swych lenników; obsadzali biskupstwa i nadawali biskupom oznaki władzy: pierścień, pastorał i berło. Zakazał to Grzegorz w r. 1075. Ale zakazu jego nie uznali ni król angielski, ni francuski, ni cesarz Henryk IV.

Pomiędzy Grzegorzem a Henrykiem wybucha z tego powodu ostry konflikt. Grzegorz wyklina i detronizuje Henryka. Niezadowoleni z cesarza książęta niemieccy wypowiadają mu posłuszeństwo; papież wybiera się do Niemiec, by na ich czele odbyć sąd nad Henrykiem. Chcąc tego za wszelką cenę uniknąć, zdąża równocześnie Henryk do Włoch, by przeprosić papieża. W północnych Włoszech schodzą się duch drogi. Nie znając zamiarów Henryka, uchodzi papież na wieść o zbliżaniu się orszaku cesarskiego do zamku w Kanossie. Tu następują korne przeprosiny. We włosiennicy, boso, z odkrytą głową stał Henryk w porze styczniowej od rana do wieczora przez 3 dni z rzędu u bram zamku, aż uzyskał zwolnienie z klątwy (1077).

Upokorzenie cesarza wywołało jednak w Niemczech niechęć do Grzegorza. Wielu zwolenników papieskich przeszło do obozu cesarskiego. Pogodziwszy się z książętami, zerwał Henryk IV ugodę z papieżem. Mając oparcie we własnym kraju, nie zważał na ponowną klątwę papieską, ale pośpieszył w r. 1084 z wojskiem do Rzymu i osadził na tronie papieskim oddanego sobie biskupa. Grzegorz schronił się na Sycylię a zmarł w następnym roku w Salemo. Przed śmiercią powiedział: „Umiłowałem sprawiedliwość, znienawidziłem niesprawiedliwość; dlatego umieram na wygnaniu".

Grzegorz VII należy do wybitnych postaci kościelnych, które całą duszą czuły się hierarchami. Słusznie chciał uwolnić Kościół od wpływów władzy świeckiej. Ze posuwał się dalej i żądał od niej posłuchu imieniem Kościoła, to leżało w istocie średniowiecznego ideału teokratycznego, upatrującego w poddaniu ludzkości pod zwierzchnictwo papieża cel dziejów. Oczywiście ideał teokracji średniowiecznej nie jest ideałem ewangelicznym i jest nam ewangelikom, jak niegdyś pierwotnemu chrześcijaństwu, obcy. Kościół katolicki zaliczył w XVII wieku Grzegorza VII w poczet świętych.

c) Konkordat wormacki.

Walka o inwestyturę, wznowiona w kilka lat po śmierci Grzegorza i prowadzona nie tylko mieczem, ale i piórem, toczyła się i po śmierci Henryka IV. Dopiero w r. 1122 stanęła pomiędzy cesarzem Henrykiem V a papieżem Kalikstem II umowa we Wormacji, tzw. konkordat wormacki (odtąd każdy układ pomiędzy papieżem a rządem świeckim, określający wzajemny stosunek katolickich władz kościelnych i władz państwowych w danym kraju, nazywa się konkordatem). Biskupów wybierały według tego układu kapituły (kolegia kanoników diecezjalnych) w obecności delegata władzy świeckiej. Papież nadawał wybranemu wraz z wyświęceniem pierścień i pastorał jako oznaki władzy duchownej. Następnie składał biskup hołd cesarzowi i otrzymywał od niego berło jako znak lennej władzy świeckiej, związanej z biskupstwem.

3. Szczyt potęgi papieskiej w XII i XIII w.

Konkordat wormacki oznaczał zwycięstwo papiestwa nad cesarstwem, władzy duchownej nad świecką. Odtąd przez blisko 200 lat jest papiestwo najwyższą władzą chrześcijaństwa. Przed papieżem korzą się cesarze i królowie; papież jednych usuwa, drugich na tron wynosi; bez jego uznania żadna władza w chrześcijaństwie nie może istnieć. Rząd ciał należy do monarchów, rząd dusz do papieża. Papież jest słońcem świata chrześcijańskiego. Od niego niby księżyc od słońca otrzymuje blask władzy cesarz i niby gwiazdy — inni monarchowie. Ideał teokratyczny, wyśniony w XI wieku przez zwolenników reformy kluniackiej, propagowany całą duszą przez Grzegorza VII, został w XII i XIII wieku zrealizowany.

Wprawdzie walki pomiędzy władzą świecką a duchowną nie ustają; wychodzi jednak z nich .zwycięsko władza duchowna. Król angielski Henryk II próbował zmusić duchowieństwo do uległości i rządzić Kościołem w swoim kraju. Oparł się temu prymas (arcybiskup kantuaryjski) Tomasz Beket i został przez czterech rycerzy królewskich zamordowany u ołtarza w r. 1170. Papież Aleksander III ogłosił zamordowanego świętym, a w Anglii powstało takie wzburzenie, że król, zagrożony klątwą papieską, odbył akt pokuty na grobie prymasa, poddając się publicznemu biczowaniu. Temu samemu papieżowi trzymał publicznie strzemię i całował stopy w Wenecji w r. 1177 cesarz Fryderyk I Rudobrody po przegranej wojnie z miastami lombardzkimi, które popierał Aleksander III.



Szczyt potęgi osiągnęło papiestwo za .pontyfikatu Innocentego III (1198—1216). Rozstrzyga on spór o tron niemiecki między księciem Brunszwiku Ottonem a księciem Szwabii Filipem najpierw na korzyść Ottona IV; gdy zaś Otton ważył mu się sprzeciwić, wynosi na tron Fryderyka II Hohenstaufa i nakłada mu warunki cięższe od przepisów konkordatu wormackiego. Także król angielski Jan bez Ziemi korzy się przed Innocentym. Pozbawiony tronu wskutek klątwy, uznaje nieograniczone zwierzchnictwo papieża i otrzymuje kraj z powrotem jako formalne lenno papieskie. Inni monarchowie nie ważyli się w ogóle sprzeciwiać Innocentemu. Nawet patriarcha konstantynopolitański uznał jego prymat, gdy cesarstwo bizantyjskie podczas czwartej wyprawy krzyżowej zostało opanowane przez Wenecjan. Innocenty zwał się nie tylko namiestnikiem Chrystusa, ale nawet chciał uchodzić za zastępcę Boga na ziemi.

Pełny blask papiestwa za Innocentego uwydatnił się na IV soborze laterańskim w r. 1215, gdzie w obecności przedstawicieli wszystkich monarchów chrześcijańskich obradowało przeszło 412 biskupów i 900 opatów, nadto 71 patriarchów i metropolitów. Sobór ten ujął w ramy dogmatów i ustaw kościelnych całą naukę, ustrój i porządek Kościoła średniowiecznego.

Ostatnim wybitnym papieżem średniowiecznym był Bonifacy VIII (1294—1304). Gdy król francuski Filip IV Piękny prowadził wojnę z królem angielskim Edwardem I i obaj zażądali podatków od duchowieństwa na wojnę, Bonifacy w bulli „Clerici laicos" z r. 1296 ogłosił, że kler wolny jest od wszelkich zobowiązań wobec państwa i zagroził równocześnie klątwą wszystkim laikom, którzy by wymuszali podatki od kleru, jak i duchownym, którzy by je uiszczali bez zgody papieża. Gdy zaś później doszło do ponownego starcia między Bonifacym a Filipem Pięknym, Bonifacy w bulli „Unam sanctam" w r. 1302 orzekł, że zarówno miecz duchowny, jak i świecki, ustanowił Chrystus po to, by mieczem duchownym władał Kościół, a mieczem świeckim — by także władano na rzecz Kościoła. Mogą wprawdzie nim posługiwać się monarchowie i rycerze, lecz jedynie według woli względnie za zgodą papieża. Ostatecznie głosiła bulla, że „wszelkie ludzkie stworzenie pod grozą utraty zbawienia ma być poddane kapłanowi rzymskiemu". (Subesse Romano Pontifici omnem humanam creaturam... pronuntiamus omnino esse de necessitate salutis).

Mówi tedy Bonifacy VIII jeszcze językiem Grzegorza VII i Innocentego III, a jednak jest już między Bonifacym a Grzegorzem zasadnicza różnica. Teokracja w duszy Grzegorza to żywy i wielki ideał porządku Bożego na ziemi, nad którym w roli namiestnika Chrystusowego czuwa papież. Również władza świecka pochodzi od Boga; ograniczył jednak Bóg jej zakres działania ściśle do spraw świeckich. Papieżowi zaś należą się niepodzielne rządy Kościoła, a nadto ma on sądzić i poskramiać wszelkie wybryki czy nadużycia władzy świeckiej. Stojąc ponad monarchami i narodami, ma jednoczyć całe chrześcijaństwo w rodzinę Bożą. Natomiast w teokracji Bonifacego nie ma już tak żywych i potężnych czynników ideowych, odgrywają zaś dużą rolę osobiste ambicje papieża i interesy stanowe duchowieństwa. Jest to tym samym zapowiedź upadku autorytetu papieskiego, jaki nastąpił rychło po Bonifacym.

Nadmiar potęgi papieskiej w średnich wiekach razi, gdy się ją zestawi z pokorą Chrystusową. Niemniej jest potęga ta naturalnym wynikiem średniowiecznego rozwoju historycznego; wykazuje zresztą papiestwo w średniowieczu poważne zasługi. Jednoczyło ono Kościół, utrwaliło jego nadziemski charakter i było wychowawcą ludów średniowiecznych w okresie ich niemowlęctwa. Ale jak każdy czynnik dziejowy, znalazłszy urzeczywistnienie swego ideału, poczyna się następnie chylić do upadku, tak i papiestwo zstępuje ostatecznie z wyżyn posłannictwa na stopień wegetacji historycznej i w tym stanie zbliża się do nowej epoki dziejów kościelnych — Reformacji.

*
Rozdział IX

Rozrost i rozłam Kościoła średniowiecznego (Misja i schizma)

*


1. Misja wśród ludów słowiańskich.

a) Słowianie bałkańscy i Ruś.

Spośród Słowian przyjęły chrześcijaństwo najpierw ludy bałkańskie. Już w VII wieku rozkrzewili je misjonarze z Italii wśród Chorwatów (Kroatów), nadając im liturgię rzymską w języku słowiańskim. W VIII wieku zdobywa Kościół rzymski Słoweńców; wraz z obrządkiem rzymskim utrwala się u obu tych ludów słowiańskich pismo łacińskie.

W wieku IX przyjęło się chrześcijaństwo obrządku greckiego wśród Bułgarów i Serbów. Car bułgarski Borys I, jednoczący pod swym berłem oba te bratnie narody, dał się ochrzcić wraz z poddanymi w r. 864. Papież Mikołaj I posłał mu duży zastęp duchowieństwa, które nauczało lud i organizowało Kościół bułgarski, lecz wskutek zabiegów dyplomacji bizantyjskiej poddał się ostatecznie Kościół bułgarski patriarsze konstantynopolitańskiemu.

Z Konstantynopola przedostało się chrześcijaństwo na Ruś. Praca misyjna poczęła się tam już w IX wieku i wzmogła się w połowie następnego; uwieńczył ją w r. 988 chrzest wielkiego księcia kijowskiego Włodzimierza, ożenionego z bizantyjską księżniczką Anną. Pierwsze biskupstwo ruskie, przeniesione rychło do Kijowa, powstało w Perejesławiu. Język starosłowiański w nabożeństwie wraz z pismem, wschodnim (cyrylicą) przyjęła Ruś od Bułgarów.

b) Słowianie zachodni.

Misjonarze greccy rozpoczęli w wieku IX także pracę wśród Słowian zachodnich, na których wraz z chrześcijaństwem pragnęli rozszerzyć wpływy polityczne Niemcy. By umknąć tych wpływów, zaprosił do swej stolicy, Weiehradu, książę wielkomorawski Rościsław w r. 863 mnichów z Konstantynopola, braci Cyryla i Metodego. Wraz z Morawami przyjęła wówczas chrzest Słowacja, należąca wtedy do państwa wielkomorawskiego. Cyryl i Metody poddali Kościół wielkomorawski Rzymowi, wprowadzili jednak w nim nabożeństwo w języku starosłowiańskim i przełożyli znaczną część Pisma św. na ten język.

Cyryl wynalazł dla mowy starosłowiańskiej specjalne pismo, zwane głagolicą. Głagolicę ulepszył biskup bułgarski Klemens w r. 911 przez dobór znaków pisemnych z alfabetu greckiego nazwał to ulepszone pismo starosłowiańskie na cześć Cyryla cyrylicą. Cyrylicy używają odtąd narody słowiańskie greckiego obrządku.

Następca księcia wielkomorawskiego Rościsława, Swiętopełk, pojął za żonę córkę księcia czeskiego Bożywoja. Wskutek tego Cyryl i Metody rozszerzyli pracę misyjną także na Czechy. Książę Bożywoj dał się w r. 871 ochrzcić wraz z żoną, Ludmiłą, uznaną po śmierci za świętą. Nawet w południowej części Śląska i Małopolski poczęło się szerzyć chrześcijaństwo starosłowiańskiego obrządku, gdy kraje te zawojował kilkanaście łat później Swiętopełk. Lecz już w r. 907 najazd Madziarów położył kres państwu wielkomorawskiemu. Przez następnych kilkadziesiąt łat zwalczają się wzajemnie na ziemiach czeskich wpływy chrześcijańskie i pogańskie. W wałkach tych ginie z ręki mordercy w r. 936 jako męczennik wiary chrześcijańskiej książę Wacław, kanonizowany później i ogłoszony patronem korony czeskiej. Jego brat Bolesław I sprzyja pogaństwu, ale pokonany w r. 950 przez cesarza Ottona I przywraca jako jego lennik chrześcijaństwo. Kościół czeski podlegał biskupowi w Passawie. W r. 973 pozwolił papież Bolesławowi II na założenie biskupstwa w Pradze, stawiając warunek, że Kościół czeski przyjmie obrządek łaciński.

Wśród Wendów czyli Słowian Połabskich, mieszkających niegdyś między Odrą a Łabą, (dzielących się na liczne plemiona jak Lutycy, Obotryci, Wilcy, Serbowie, Łużyczanie) szerzyli chrześcijaństwo w XI i XII wieku Niemcy — niestety przeważnie mieczem. Wendowie stawiali zawzięty opór. Wśród wiekowych walk wytępili ich jednak lub zniemczyli margrabowie brandenburscy i książęta sascy nieomal doszczętnie. W połowie XII wieku podjęli Niemcy specjalną wyprawę krzyżową przeciw Wendom. Zagrzewał do niej św. Bernard za sprawą papieża Eugeniusza III. Wendowie mieli albo przyjąć chrześcijaństwo albo być zupełnie wytępieni. Ochrzczony pod grozą miecza bezdzietny książę braniborski Przybysław przekazał testamentarnie swe państwo niemieckiemu Albrechtowi Niedźwiedziowi, który dzięki temu osiadł w r. 1150 w Braniborze i nazwał go Brandenburgiem. Wielką gorliwość w „nawracaniu" Wendów okazywał też książę saski Henryk Lew. Rugię dopiero znacznie później zawojowali Duńczycy i zmusili ówczesnym sposobem, tj. mieczem, do przyjęcia chrześcijaństwa. Jako miniaturowy zabytek słowiańskiej przeszłości ziem pomiędzy Odrą a Łabą utrzymało się dotąd na pograniczu Saksonii i Dolnego Śląska kilkadziesiąt tysięcy Wendów, zwanych Serbami łużyckimi. Są oni przeważnie ewangelikami i używają w domu i w kościele mowy łużyckiej.

2. Chrzest Polski i Kościół w Polsce Piastowskiej.

a) Pierwsi Piastowie.

Już za czasów państwa wielkomorawskiego na przełomie IX i X wieku działali na Śląsku i w południowej Małopolsce uczniowie Cyryla i Metodego. W innych częściach Polski także już wcześnie głosili naukę chrześcijańską misjonarze iryjscy i niemieccy. Lecz dopiero stosunki polityczne w drugiej połowie X wieku zadecydowały o przyjęciu wiary chrześcijańskiej przez Polskę.

Młody książę plemion lechickich, Mieszko I, pokonany przez margrabiego saskiego Gerona i zmuszony do sojuszu z Niemcami przeciw Słowianom połabskim, szukał zbliżenia do pobratymczych Czechów i poślubił czeską księżniczkę Dąbrówkę. Pod jej wpływem przyjął on, by zapobiec niemieckim najazdom na Polskę pod hasłem szerzenia wiary chrześcijańskiej, w następnym roku (966) religię chrześcijańską i począł ją krzewić w Polsce. Sprowadził duchownych z Czech i Niemiec, by nauczali lud, zakazał kultu pogańskiego i ufundował biskupstwo misyjne w Poznaniu, które objął biskup Jordan.

Syn Mieszka l, Bolesław Chrobry, dalej utrwalał wiarę chrześcijańską w Kraju i wysłał biskupa praskiego, Wojciecha ze słynnego rodu Sławników, jako misjonarza do pogańskich Prusów, zajmujących kraj pomiędzy ujściem Wisły a Niemna. Prusowie zamordowali Wojciecha w r. 997. Zwłoki jego wykupił Bolesław Chrobry od morderców, według podania za tyle złota, ile ważyły; grób zaś jego w Gnieźnie otoczył rychło urok cudotwórczy.

Gdy w r. 1000 oczekiwano powszechnie końca świata, odbył pielgrzymkę do grobu św. Wojciecha cesarz Otton III. Podejmował go uroczyście Bolesław Chrobry i w związku z tymi uroczystościami założył arcybiskupstwo w Gnieźnie. Równocześnie ufundował Bolesław trzy nowe biskupstwa: w Krakowie dla Małopolski, we Wrocławiu dla Śląska i w Kołobrzegu dla Pomorza. Pierwszym arcybiskupem gnieźnieńskim został Radzym, brat św. Wojciecha.

Później Bolesław Chrobry sprowadził do Polski benedyktynów włoskich, Ufundował też w późniejszych latach panowania nowe biskupstwo w Lubuszu dla zachodnich kresów swego państwa. Kiedy krótko przed śmiercią w r. 1025 podniósł księstwo polskie do godności królestwa, włożył mu koronę na skroń w katedrze krakowskiej arcybiskup gnieźnieński Hipolit.

b) Od Kazimierza Odnowiciela do Bolesława Krzywoustego.

Po synu Bolesława Chrobrego, Mieszku II (1025—1034), którego sąsiedzi pozbawili zdobyczy ojcowskich, następuje w Polsce kilka lat zamętu. Matka młodocianego Kazimierza I, Niemka Ryksa, musiała uchodzić z kraju; równocześnie ujawniły się ukryte wśród ludu sympatie pogańskie, głównie na Mazowszu, Śląsku i w Wielkopolsce. Wojewoda mazowiecki Masław ogłasza się niezależnym księciem, za matką zaś opuszcza kraj i książę Kazimierz; lud morduje rycerstwo i duchowieństwo, burzy kościoły i klasztory.

Korzystając z tego zamętu, zajął książę czeski Brzetysław Śląsk i Wielkopolskę, złupił Poznań i Gniezno i wywiózł zwłoki św. Wojciecha do Pragi jako najcenniejszą relikwię. Duchowieństwo polskie ogłosiło potem, że oszukało łupieżcę, podsuwając mu zamiast ciała św. Wojciecha zwłoki jego brata, spoczywające obok niego. Toczyły się stąd w średniowieczu pomiędzy duchowieństwem polskim a czeskim ciągłe spory o to, gdzie właściwie spoczywają prochy św. Wojciecha: w Gnieźnie czy w Pradze? .

Tymczasem wzrost Czech kosztem Polski nie podobał się cesarzowi Konradowi II. Za jego pomocą i przy poparciu wielkiego księcia kijowskiego Jarosława wraca w r. 1039 Kazimierz I Odnowiciel do Polski, wypiera Czechów z Wielkopolski i Śląska, poskramia Masława na Mazowszu, przywraca i utrwala religię chrześcijańską w kraju. Sprowadza z zagranicy duchowieństwo; głównie z Italii i Francji; odbudowuje poburzone kościoły i klasztory, buduje nowe, zakłada słynne opactwo w Tyńcu pod Krakowem, oddając je benedyktynom francuskim.

Syn jego, Bolesław Śmiały (1058—1079), osadził na stolicy arcybiskupiej w Gnieźnie Bogumiła Pałukę, stronnika reform gregoriańskich, który tępił symonię i wprowadzał celibat duchowieństwa w Kościele polskim. Był jednak Bolesław Śmiały władcą surowym i wywołał wskutek tego niezadowolenie w kraju. Na czele niezadowolonych stanął biskup krakowski Stanisław ze Szczepanowa, z którym król prawował się o majątek po Piotrowinie (legenda mówi, że Stanisław ze Szczepanowa wskrzesił zmarłego Piotrowina, by świadczył przed sądem na jego korzyść). Biskup rzucił klątwę na króla. Ponieważ stronnictwo jego, pragnące wynieść na tron brata królewskiego, Władysława Hermana, porozumiewało się z cesarzem Henrykiem IV i planowało detronizację Bolesława z pomocą czeską, uznał Bolesław biskupa za zdrajcę kraju i skazał go za to na śmierć. Tyle notuje kronika Galla-Anonima, który potępił i króla i biskupa: króla za to, że karą śmierci pomścił się na biskupie, a biskupa za zdradę. Opowiadanie o własnoręcznym zamordowaniu biskupa przez króla podczas mszy św. w kościele jest legendą.

Na wieść o tym obłożył papież Polskę po pierwszy raz w dziejach zastosowaną karą kościelną — interdyktem. Wyklęty Bolesław Śmiały, opuszczony przez ogół poddanych, udał się na Węgry i na obczyźnie zakończył życie. Wstąpił rzekomo do klasztoru benedyktynów w Ossjaku w Karyntii, gdzie mnisi pokazują dotąd jego — prawdopodobnie legendarny — grób. Zwłoki Stanisława przeniesiono po kilku latach z cmentarza przy kościele św. Michała na Wawel, jego samego kanonizowano w Rzymie w r. 1253. Stał się odtąd patronem Krakowa i doznaje specjalnej czci w ojczyźnie.

Następca i brat Bolesława Śmiałego, Władysław Herman, był zwolennikiem cesarza Henryka IV, a przeciwnikiem Grzegorza VII. Usunął biskupów, sprzyjających reformom gregoriańskim; duchowieństwo przestało przestrzegać celibatu, wróciła symonia i inwestytura.

Syn Władysława Hermana, Bolesław Krzywousty, podjął się nawrócenia Pomorza. Rozpoczęli tam misję z polecenia papieża mnisi; ale ich skromna powierzchowność wzbudzała lekceważenie chrześcijaństwa. Zaprosił tedy Bolesław na Pomorze biskupa bamberskiego, Ottona; byłego kapelana nadwornego Władysława Hermana. Otton zjawił się z przepychem wśród licznego orszaku duchowieństwa i rycerzy i osiągnął cel zamierzony. Ponieważ założone niegdyś biskupstwo w Kołobrzegu upadło, powstało obecnie nowe w Julinie. W Szczecinie stanęła druga z rzędu świątynia chrześcijańska na Pomorzu. Bolesław Krzywousty nadzwyczaj hojnie wyposażał Kościół. Naśladowali go magnaci; jeden z nich, Piotr Włast Dunin ze Skrzyczna, miał na Śląsku wybudować kilkadziesiąt kościołów.

c) Czasy Polski dzielnicowej i ostatnich Piastów.

Gdy po Bolesławie Krzywoustym różne dzielnice Polski rządziły się odrębnie pod samodzielnymi książętami, stał się Kościół polski i tzw. denar św. Piotra (ofiara na świętopietrze) silniejszym węzłem jedności narodu od pozornie zwierzchniczej (senioralnej) władzy księcia krakowskiego nad innymi książętami dzielnicowymi. Powaga biskupów wzrosła, synody załatwiały dla całej Polski nie tylko sprawy kościelne, ale wpływały i na świeckie.

W czasach Polski dzielnicowej przeprowadzono w Kościele polskim reformy gregoriańskie; głównie dzięki niepospolitemu arcybiskupowi gnieźnieńskiemu Henrykowi Kietliczowi. Reformom tym opierał się Władysław Laskonogi, uważając, że ograniczają one zakres władzy monarszej. Za to rzucił nań Kietlicz klątwę, uchodząc równocześnie do Rzymu przed jego zemstą. Mógł jednak już po dwóch latach wrócić, gdyż następca Władysława Laskonogiego na tronie krakowskim, Leszek Biały, sprzyjał dążeniom Kietlicza. Na synodzie w Borzykowie (koło Włocławka) zobowiązało się w r. 1210 duchowieństwo polskie do celibatu, a na synod w Wolborzu w r. 1215 zjechali książęta polscy i zrzekli się obsadzania biskupstw, oddając kapitułom, wybór biskupów. Wyjęli też duchowieństwo spod władzy sądów świeckich. Wskutek najazdów Tatarów, Litwinów i Jadźwingów, wyludnia się Polska za Bolesława Wstydliwego w drugiej połowie XIII w. i napływ kolonistów niemieckich na ziemie polskie spotęgował się w tym czasie. Szczególnie silny był napływ Niemców na Dolny Śląsk i zachodnią Wielkopolskę. Także wśród duchowieństwa ich nie brakło. Dochodziło do starć między duchowieństwem polskim a niemieckim w zachodnich dzielnicach. Wtedy na wniosek arcybiskupa gnieźnieńskiego Jakuba i Świnki zakazał synod w Łęczycy w r. 1285 nadawać cudzoziemcom urzędy kościelne. Popierał również Świnka budzącą się myśl zjednoczenia dzielnic polskich i włożył w r. 1295 w Gnieźnie koronę królewską na głowę księcia wielkopolskiego i pomorskiego, Przemysława.

Przybyły nadto do Polski z Zachodu — w czasach jej podziału na dzielnice — przeważnie z Niemiec, nowe zakony: franciszkanie, dominikanie, norbertanie, cystersi i rozwinęły działalność obok od dawna osiadłych benedyktynów. Kilku polskich zakonników i duchownych dostąpiło po śmierci beatyfikacji względnie kanonizacji; Polskę wieku XIII nazwano matką świętych. Po Stanisławie ze Szczepanowa zaliczono w poczet błogosławionych znanego kronikarza i biskupa krakowskiego mistrza Wincentego Kadłubka, który spędził wieczór życia w klasztorze cystersów W Jędrzejowie (+ 1223). Patronką Śląska została Jadwiga, świątobliwa żona Henryka Brodatego, matka Henryka Pobożnego, który poległ w bitwie z Tatarami pod Legnicą. Na wieść o jego śmierci miała powiedzieć: „Dzięki Ci, Boże, żeś mi dał takiego syna, który za wiarę i Ojczyznę przeciw nieprzyjaciołom Twego krzyża położył głowę".

Gdy Władysław Łokietek po śmierci Przemysława wielkopolskiego wszczął walkę o zjednoczenie Polski, duchowieństwo opowiedziało się przeciw niemu. Szczególnie biskup krakowski Muskata (Czech) popierał czeskiego króla Wacława. Łokietek musiał opuścić kraj; biskupi ukoronowali w Krakowie Wacława. Lecz wypędzony z ojczyzny Władysław odbył w roku jubileuszowym 1300 pielgrzymkę do Rzymu i zjednał papieża Bonifacego VIII dla swej sprawy. Odtąd zmieniła się postawa duchowieństwa na korzyść zjednoczycieła Polski, ukoronowanego ostatecznie w Krakowie w r. 1319. Do zjednoczonej przez Łokietka Polski nie wrócił już Śląsk. Mimo to dzielnica ta zachowała nadal łączność kościelną z Polską. Duchowieństwo śląskie nadal brało udział w synodach polskich.

Po ostatecznym zrzeczeniu się Śląska (traktatami wyszehradzkimi z r. 1335 i 1339) przyłączył Kazimierz Wielki do Polski Ruś Czerwoną (r. 1340). Panującemu tam obrządkowi greckiemu okazywał tolerancję, ale obok cerkwi prawosławnych powstawały tam kościoły. Gdzie zaś byli biskupi prawosławni, jak w Przemyślu, Haliczu, Chełmie i Włodzimierzu, ufundował Kazimierz także biskupstwa łacińskie. Jako trzecie wyznanie chrześcijańskie istniał tam Kościół obrządku ormiańskiego z własnym biskupem na czele.

3. Misja wśród innych ludów północnej i środkowej Europy.

Po przyjęciu chrześcijaństwa przez narody słowiańskie pozostali jeszcze poganami w środkowej Europie Madziarzy, nadto na północy ludy skandynawskie i ludy na wschodnim brzegu morza Bałtyckiego.

Na Węgry dostało się chrześcijaństwo z Polski i Niemiec, względnie Austrii przy końcu X wieku za księcia Gejzy I, którego żona była siostrą Mieszka I. Jego syn, Stefan I, ufundował zaraz na wstępie swego panowania arcybiskupstwo w Ostrzyhomiu (w r. 1000) i 9 biskupstw i w ogóle zorganizował Kościół węgierski. Otrzymał za to od papieża tytuł „króla apostolskiego", a później został kanonizowany i ogłoszony patronem korony węgierskiej (ziemie dawnych królów węgierskich zwano dlatego później krajami korony św. Szczepana, podobnie jak ziemie dawnych królów czeskich krajami korony św. Wacława).

Tuż po narodach słowiańskich i Madziarach przyjęły chrześcijaństwo kraje skandynawskie. W krajach tych pracował w IX wieku mnich Ansgar, późniejszy arcybiskup Hamburga i Bremy, zwany „apostołem północy", ale na dobre przyjęło się tam chrześcijaństwo dopiero w XI wieku. W Szwecji zaprowadził je w roku 1008 król Olaf. To samo uczynił równocześnie w Norwegii inny król tego samego imienia. Z Norwegii przeniknęło chrześcijaństwo do Islandii. W Danii zaprowadził je Kanut Wielki rychło po wstąpieniu na tron w r. 1014.

Znacznie później przyjęli chrześcijaństwo Prusowie. Był to szczep litewski na wybrzeżu bałtyckim między ujściem Wisły a Niemna. Już za Bolesława Chrobrego rozpoczął tam misję i poniósł śmierć męczeńską św. Wojciech (IX, 2), Prusowie zaś nadal najeżdżali Polskę, zwłaszcza sąsiednie Mazowsze. Wobec tego osiedlił Konrad Mazowiecki w r. 1228 niemiecki zakon rycerski Panny Maria, Krzyżaków, w ziemi Chełmińskiej. Szerzyli oni chrześcijaństwo w Prusach mieczem i równocześnie zgermanizowali północną część kraju; na południu osiedlili się już dawniej i pozostali tam nadal Mazurzy.

W podobny sposób jak Krzyżacy w Prusiech zaprowadzili chrześcijaństwo z początkiem XIII wieku połączeni niebawem z nimi „kawalerowie mieczowi" w Inflantach, stamtąd zaś rozszerzyli je na Kurlandię i Estonię.

Na Litwie w XIII wieku działali obok Krzyżaków dominikanie polscy. Lecz zakusy Krzyżaków, pragnących wraz z chrześcijaństwem narzucić Litwie swe rządy, unicestwiały właściwą pracę misyjną. Potężny władca Litwy Mendog, który w pierwszej połowie XIII wieku dał się ochrzcić kawalerom mieczowym i nawet otrzymał z Rzymu koronę królewską, wrócił do wierzeń pogańskich. A jednak szły wpływy chrześcijańskie na Litwę z zachodniej Rusi, podbitej przez władców litewskich; nieśli je też ze sobą jeńcy, jakich porywali Litwini podczas najazdów na Polskę.

Chrztu Litwy dokonał ostatecznie wielki książę Władysław Jagiełło, ożeniony z królową polską Jadwigą. Wyruszył on po ślubie z Krakowa z licznym orszakiem duchowieństwa polskiego na Litwę. Po zniszczeniu ołtarzy i bałwanów pogańskich i jednorocznym nauczaniu ludu nastąpił w r. 1387 masowy chrzest. Równocześnie założył Jagiełło biskupstwo wileńskie. By uniknąć oporu bojarów litewskich zrównał ich po chrzcie ze szlachtą polską. Ponieważ założony przez Kazimierza Wielkiego w 1364 r. uniwersytet krakowski upadł po jego śmierci i został wznowiony dopiero w r. 1400, urządziła Jadwiga (+ 1399) w Pradze „bursę litewską" dla kształcenia teologów litewskich. Żmudź jednak, która aż do roku 1410 była w rękach Krzyżaków, opierała się jeszcze chrześcijaństwu. Dopiero w r. 1416 zdołali ją ochrzcić misjonarze litewscy i polscy.

Przyjęcie chrześcijaństwa przez Finów i Lapończyków łączy się z podbojem ich ziem przez Szwedów w II połowie XIII wieku. Lecz obok panującej tam odtąd religii chrześcijańskiej utrzymały się tam resztki pogaństwa aż do początku XVI stulecia.

4. Rozłam Kościoła na wschodni i zachodni (Schizma).

Już w pierwszych wiekach zarysowywała się różnica między Kościołem zachodniej części cesarstwa rzymskiego a Kościołem wschodnich prowincji, polegająca na odmiennym języku i odmiennych warunkach kulturalnych i etnicznych. Początkowo różnice te jedności Kościoła nie naruszały. Zmiana nastąpiła, gdy przy końcu IV wieku podzieliło się dawne imperium rzymskie na cesarstwo zachodnio- i wschodniorzymskie, nazwane później bizantyjskim. Odtąd organizuje się Kościół zachodni, łaciński, w odrębną i jednolitą organizację z biskupem rzymskim na czele, a Kościół wschodni, grecki, rozwija się oddzielnie pod kierownictwem patriarchów wschodnich, rezydujących w Konstantynopolu, Jerozolimie, Antiochii i Aleksandrii.

Wobec oddzielnego rozwoju poczęły się wytwarzać odrębne cechy we wschodniej a zachodniej części Kościoła. Na Wschodzie używano do Komunii św. zwykłego chleba, na Zachodzie hostii (opłatka). Na Wschodzie żenili się księża powszechnie, na Zachodzie torował sobie drogę zwyczaj celibatu. Na Wschodzie wyrzucono w IV wieku obrazy z kościołów, na Zachodzie je zatrzymano; później prześcignął Kościół wschodni w czci obrazów Kościół rzymski. Uczył nadto Kościół wschodni, że Duch św. wychodzi od Boga Ojca, gdy Kościół rzymski głosił, że pochodzi i od Syna Bożego. Oprócz tych istniały jeszcze inne różnice mniejszej wagi.

Skorzystał z tego w celu zupełnego usamodzielnienia się patriarcha konstantynopolitański Focjusz. Został on wyniesiony na stolicę patriarszą przez cesarski dwór bizantyjski jako znakomity uczony świecki po usunięciu patriarchy Ignacego. By umocnić się na stanowisku przeciw zwolennikom Ignacego, zwrócił się Focjusz do papieża Mikołaja I o wspólne zwołanie soboru w celach rozjemczych. Lecz Mikołaj w imię zwierzchnictwa nad Wschodem unieważnił nominację Focjusza. Równocześnie toczył się miedzy nimi spór o zwierzchnictwo nad Kościołem bułgarskim. Focjusz zwołał tedy w r. 867 sobór do Konstantynopola, gdzie zdetronizowano i wyklęto papieża. Był to pierwszy wyraźny rozłam między Wschodem a Zachodem. Lecz już w dwa lata później nowy sobór konstantynopolitański — w związku ze zmianą, jaka zaszły na tronie bizantyjskim — przywrócił Ignacego na stolicę patriarszą. Tym samym wróciła jedność Kościoła i utrzymała się jeszcze do r. 1054.

W XI stuleciu wybuchł spór na nowo. Chodziło o zamknięcie kościołów łacińskich w Bułgarii i polemikę metropolity bułgarskiego z łacinnikami. W toku tego sporu patriarcha konstantynopolitański Michał Cerulariusz przybrał tytuł patriarchy ekumenicznego, tj. równego papieżowi. Papież Leon IX zaprotestował przeciw temu i wysłał trzech legatów do Konstantynopola. Widząc, że Cerulary nie ukorzy się przed papieżem, złożyli legać uroczyście na ołtarzu kościoła św. Zofii 16 lipca 1054 r. bullę, wyklinającą patriarchę, który odwzajemnił się tym samym papieżowi. Odtąd Kościoły zachodni i wschodni poszły własnymi drogami.

W następnych wiekach myślano daremnie o przywrócenie jedności. Na soborze we Florencji w r. 1439 uchwalono nawę unię, ponowne złączenie obu Kościołów. Ale uchwała ta nie we szła w życie. U nas w Polsce król Zygmunt III i jezuici zdołali w r. 1596 w Brześciu nad Bugiem skłonić część biskupów prawosławnych do unii z Rzymem. Przy poparciu państwa powstał Kościół grecko-katolicki czyli unicki, uznający zwierzchnictwo papieża, ale zatrzymujący obrządek i zwyczaje greckie. Po kilkudziesięcioletnich walkach utrwaliła się unia na Rusi Czerwonej, Wołyniu, Podolu i zachodniej Białorusi, podczas gdy Ukraina i wschodnia Białoruś pozostały przy prawosławiu.


* * * * * * * * * *

fragment książki: ks. Andrzej Buzek - Historia Kościoła

źródło:http://www.luteranie.pl/pl/index.php?D=617


Data utworzenia: 04/03/2012 @ 02:25
Ostatnie zmiany: 19/05/2012 @ 03:39
Kategoria : ==>> WPROWADZENIE
Strona czytana 2355 razy


Wersja do druku Wersja do druku

 

Komentarze

Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!

 

Reklama

 
Trzecie Oczko
budda-0-d.jpgbudda-0-tt.jpgbudda-0-ss.jpgbudda-0-baby.jpgbudda-0-06-f.jpgbudda-0-lotos.jpgbudda-0-e.jpgbudda-0-h.jpgbudda-0-14-s.jpgbudda-0-s.jpgbudda-0-a.jpgbudda-0-i.jpgbudda-0-b.jpgbudda-0-f.jpgbudda-0-w.jpgbudda-0-k.jpgbudda-0-m.jpgbudda-0-6.jpgbudda-0-g.jpgbudda-0-u.jpgbudda-0-c.jpgbudda-0-t.jpg
Reklamówka
Rel-Club
Sonda
Czy jest Bóg?
 
Tak
Nie
Nie wiem
Jest kilku
Ja jestem Bogiem
Ta sonda jest bez sensu:)
Prosze zmienić sondę!
Wyniki
Szukaj



Artykuły

Zamknij - Japonia

Zamknij BAHAIZM

Zamknij BUDDYZM - Lamaizm

Zamknij BUDDYZM - Polska

Zamknij BUDDYZM - Zen

Zamknij JUDAIZM - Mistyka

Zamknij NOWE RELIGIE

Zamknij NOWE RELIGIE - Artykuły Przekrojowe

Zamknij NOWE RELIGIE - Wprowadzenie

Zamknij POLSKA POGAŃSKA

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Archeologia

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Bałtowie

Zamknij RELIGIE WYMARŁE - Manicheizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Konfucjanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Satanizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Sintoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Taoizm

Zamknij RELIGIE ŻYWE - Zaratustrianizm

-

Zamknij EUROPA I AZJA _ _ JAZYDYZM* <<==

Nasi Wierni

 2149859 odwiedzający

 14 odwiedzających online